Portal ACI Africa (11 stycznia 2026) relacjonuje ordynację czterech „księży” i sześciu „diakonów” w diecezji Tombura-Yambio w Sudanie Południowym. „Biskup” Eduardo Hiiboro Kussala wygłosił kazanie pełne modernistycznych frazesów, redukujących kapłaństwo do pracy socjalnej, całkowicie pomijając jego nadprzyrodzony charakter.
Nieważność święceń i nielegalność sakramentów
„Święcenia” przeprowadzono 4 stycznia 2026 w „parafii” św. Augustyna, pomimo że sama ważność sakramentu jest poważnie wątpliwa. Jak stwierdza bulla Sacramentum Ordinis Piusa XII (1947), do ważności święceń kapłańskich konieczne jest zachowanie materii, formy i intencji. Tymczasem posoborowa „forma” święceń została zmieniona w 1968 roku, co kwestionuje ważność wszystkich święceń udzielanych po tej dacie.
Biskup Hiiboro, wyświęcony w 1994 roku, sam prawdopodobnie nie posiada ważnych święceń, co czyni cały akt nieważnym ex defectu ministri. Jak naucza św. Robert Bellarmin: „Heretyk nie może być prawowitym szafarzem sakramentów, gdyż utracił jurysdykcję” (De Romano Pontifice).
Naturalistyczna redukcja kapłaństwa
W całym „kazaniu” nie padło ani jedno zdanie o Ofierze Mszy Świętej, składaniu Przebłagalnej Ofiary Kalwarii czy udzielaniu sakramentów. Zamiast tego „biskup” wylicza świeckie zadania:
„Agenty pokoju, obrońcy godności ludzkiej, promotorzy edukacji, adwokaci bezpieczeństwa żywnościowego i samowystarczalności”
To jawna zdrada kapłańskiego powołania! Kapłan katolicki jest alter Christus, którego głównym zadaniem jest „składać Bogu ofiarę przebłagalną za żywych i umarłych” (Sobór Trydencki, sesja XXIII). Jak ostrzegał Pius XI w Quas Primas: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw, zburzone zostały fundamenty władzy”.
Modernistyczna duchowość bez Krzyża
Hiiboro posuwa się do bluźnierczego stwierdzenia:
„Cierpienie, przyjęte z pokorą, uświęca – ale niszczy tego, kto je odrzuca”
To karykatura katolickiej nauki! Krzyż nie jest opcją – to centrum kapłaństwa. Św. Paweł naucza: „A ja nie chcę się chlubić, chyba tylko w krzyżu Pana naszego Jezusa Chrystusa” (Gal 6,14).
W całym przemówieniu brak jakiegokolwiek odniesienia do:
– Walki z grzechem i szatanem
– Obowiązku głoszenia całej prawdy bez kompromisu
– Potrzeby nawracania heretyków i schizmatyków
– Realności piekła i obowiązku ratowania dusz
Kryptomasońska wizja jedności
Wezwanie do „jedności kleru” brzmi szczególnie groteskowo w kontekście apostazji całej struktury posoborowej. Jak można mówić o jedności z heretykami odrzucającymi niezmienną doktrynę? Pius X w Lamentabili potępił podobne modernistyczne błędy: „Kościół nie może nawet poprzez definicje dogmatyczne określić właściwego sensu Pisma Świętego” (propozycja 4).
Fałszywi święci w służbie rewolucji
Wymienienie św. Jana Bosko czy św. Benedykta jako wzorów to cyniczne nadużycie. Ci święci głosili niekompromisową wierność Tradycji, podczas gdy neokościół głosi „dialog” i „inkulturację”. Św. Jan Bosko walczył z masonerią, podczas gdy obecne struktury są jej infiltrowane – co potwierdza Syllabus błędów (1864): „Kościół powinien pogodzić się z postępem, liberalizmem i współczesną cywilizacją” (błąd 80).
Ratunek tylko w prawdziwym Kościele
Jedyną odpowiedzią na tę duchową katastrofę jest powrót do Missale Romanum z 1962 roku, ważnych święceń i niezmiennej doktryny. Jak przypomina Pius XII: „Kapłan jest narzędziem samego Chrystusa, aby nieustannie odnawiać Jego Ofiarę” (Mediator Dei). Wszystko inne – jak ta południowosudańska farsa – to jedynie parodia kapłaństwa, prowadząca dusze na zatracenie.
Za artykułem:
‘I am not ordaining you for an ideal country,’ South Sudanese bishop tells new priests (catholicnewsagency.com)
Data artykułu: 11.01.2026







