Portal Opoka informuje o przygotowaniach władz Jordanii do obchodów 2000. rocznicy chrztu Jezusa w 2030 roku. Cytowany dyrektor ośrodka upamiętniającego Rustom Makhjian zapowiada: „Musimy być gotowi pod każdym względem, zwłaszcza w tym miejscu, aby w 2030 roku móc przyjąć miliony pielgrzymów”. Współorganizatorem wydarzenia ma być łaciński patriarchat Jerozolimy reprezentowany przez „biskupa” Iyada Twala.
Chrzest jako produkt turystyczny
Artykuł ujawnia czysto utylitarne podejście do świętego miejsca: „trzeba przygotować hotele, lotniska i lokalną infrastrukturę”. Makhjian dodaje: „Chcemy, aby świat je odkrył jako piątą Ewangelię”. To bluźniercze porównanie miejsca geograficznego do natchnionego Słowa Bożego demaskuje całkowite wypaczenie sensu chrztu Chrystusowego. Jak zauważa św. Tomasz z Akwinu: „Sacramenta efficiunt quod figurant” (Sakramenty sprawiają to, co oznaczają) – podczas gdy tu mamy do czynienia z redukcją misterium do atrakcji turystycznej.
„Nasz król, książę i rodzina królewska są bardzo zainteresowani tym projektem” – przyznaje Makhjian, ujawniając polityczną instrumentalizację świętości.
Teologiczne bankructwo „patriarchatu”
Udział „biskupa” Twala w tym przedsięwzięciu stanowi jawną apostazję. Według Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r. (kan. 1258 §1): „Katolikom nie wolno czynnie uczestniczyć w obrzędach niekatolickich”. Tymczasem Jordania jako państwo islamskie (konstytucja z 1952 r., art. 2) organizuje pseudo-chrześcijańskie wydarzenie pod patronatem króla Abdullaha II, potomka Mahometa. Współpraca hierarchów z wyznawcami fałszywej religii to zdrada Ecclesia militans, potępiona przez Piusa XI w encyklice „Quas primas”: „Królestwo naszego Odkupiciela obejmuje wszystkich ludzi”.
Fałszywa chronologia i negacja dogmatu
Przedstawiona w artykule data 2030 r. opiera się na naturalistycznych założeniach. Tradycyjna chronologia katolicka (np. u św. Ireneusza) wskazuje, że Chrystus narodził się w 5199 r. od stworzenia świata, a Jego chrzest nastąpił ok. 30 r. życia. Jednak sednem błędu jest pominięcie dogmatycznej prawdy: Chrzest w Jordanie był teofanią Trójcy Świętej i inauguracją Nowego Przymierza, nie zaś „wydarzeniem kulturalnym”.
Kardynał Alfredo Ottaviani w „Instrukcji o ekumenizmie” (1949) przestrzegał: „Katolicy nie mogą uczestniczyć w konferencjach religijnych, których celem jest wspólne czczenie Boga z niekatolikami”. Tymczasem planowane obchody w kraju, gdzie katolicy stanowią zaledwie 0.4% populacji (dane ACN 2023), stanowią jawną manifestację potępionego przez św. Piusa X modernizmu.
Pomniejszenie sakramentalnej rzeczywistości
Artykuł całkowicie pomija nadprzyrodzony wymiar chrztu – zarówno tego przyjętego przez Chrystusa „dla wypełnienia sprawiedliwości” (Mt 3,15), jak i sakramentu ustanowionego później dla naszego zbawienia. Jak przypomina Sobór Trydencki (sesja VII, kan. 6): „Jeśli ktoś mówi, że chrzest jest dobrowolny, to znaczy niezbędny do zbawienia – niech będzie wyklęty”.
Organizatorzy przedstawiają natomiast „pielgrzymkę” jako formę turystyki z elementami folklorystycznymi. To dokładnie odpowiada modernistycznej herezji opisanej w sylabusie Lamentabili (1907): „Objawienie było tylko uświadomieniem sobie przez człowieka swego stosunku do Boga” (propozycja 20).
Struktura apostazji
Zaangażowanie „łacińskiego patriarchatu Jerozolimy” w ten projekt odsłania głębię kryzysu posoborowej struktury. Jak stwierdza Pius XII w „Humani generis”: „Porzucenie tradycyjnej terminologii prowadzi do relatywizmu dogmatycznego”. Brak jakiejkolwiek wzmianki o konieczności nawrócenia muzułmańskich władców Jordanii czy odrzuceniu islamu świadczy o całkowitej kapitulacji wobec naturalizmu.
Św. Robert Bellarmin w „De Romano Pontifice” przypomina: „Jawni heretycy natychmiast tracą jurysdykcję”. Współpraca „hierarchów” z okupantami Ziemi Świętej stanowi zatem nie tylko błąd doktrynalny, ale i nieważność ich urzędów.
Wnioski: bałwochwalstwo geografii
Przedstawiona inicjatywa to klasyczny przykład posoborowej apostazji: zamiana łaski na turystykę, dogmatu na dialog, a królestwa Chrystusowego na przedsięwzięcie marketingowe. Jak prorokował Pius XI w „Quas primas”: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw, zburzone zostały fundamenty władzy”.
Katolików obowiązuje stanowcza reakcja: odrzucenie tego bluźnierczego spektaklu i modlitwa o nawrócenie zarówno muzułmańskich władców Jordanii, jak i modernistycznych współorganizatorów. Jedynie powrót do niezmiennej doktryny o społecznej władzy Chrystusa Króla może zapobiec całkowitej dechrystianizacji Ziemi Świętej.
Za artykułem:
Jordania przygotowuje się na 2000. rocznicę chrztu Jezusa, w planach wiele ciekawych wydarzeń (opoka.org.pl)
Data artykułu: 12.01.2026







