Aleppo: Krwawy finał liberalnej geopolityki wobec chrześcijan Bliskiego Wschodu

Podziel się tym:

Portal LifesiteNews relacjonuje trwające od 4 stycznia 2026 r. walki w syryjskim Aleppo między kurdyjskimi Siłami Demokratycznymi (SDF) a dżihadystami z reżimu Ahmeda al-Sharaa – byłego przywódcy al-Kaidy. W artykule zacytowano list o. Georges’a Sabé z zakonu marianów, opisujący exodus 13,5 tys. cywilów i „sceny horroru” w dzielnicach zamieszkanych przez chrześcijan. Autorzy wskazują na narzucanie szariatu i prześladowania religijne, kończąc wezwaniem o pomoc humanitarną.


Naturalistyczne zawężenie dramatycznej rzeczywistości

Relacja pomija fundamentalny wymiar teologiczny konfliktu. „Prześladowania chrześcijan są karą za apostazję narodów chrześcijańskich” – nauczał Pius XI w encyklice Divini Redemptoris. Brak odniesienia do mysterium iniquitatis (tajemnicy nieprawości) i konieczności zadośćuczynienia za grzechy świata redukuje cierpienie męczenników do poziomu „kryzysu humanitarnego”. Tymczasem Ecclesia semper martyrum mater est (Kościół jest zawsze matką męczenników) – jak przypomina św. Cyprian.

„W naszym mieście są dwie dzielnice pod kurdyjską kontrolą: Aszrafija i Szejk Maksud. Mieszkańcy Aleppo nazywają Szejk Maksud «Wzgórzem Naszej Pani». W tej dzielnicy żyje bardzo uboga społeczność chrześcijańska” – pisze o. Sabé.

Nazwa „Wzgórze Naszej Pani” (Jabal al Sayda) jednoznacznie wskazuje na katolicką duchowość mieszkańców. Jednak autorzy nie wyciągają wniosku, że ataki na te dzielnice są celowym uderzeniem w symbole chrześcijaństwa. Pomijają również historyczny kontekst: Aleppo było jednym z pierwszych ośrodków ewangelizacji założonych przez św. Piotra Apostoła.

Geopolityczna hipokryzja Zachodu

Artykuł przemilcza odpowiedzialność tzw. wolnego świata za destabilizację regionu. „Demokratyczne” interwencje NATO od 2011 roku – prowadzone pod pretekstem obalenia Assada – w rzeczywistości otworzyły drogę dla islamistów. Jak trafnie zauważył św. Pius X: „Moderniści usiłują zniszczyć Kościół nie atakując go bezpośrednio, ale podważając jego fundamenty” (encyklika Pascendi).

Dzięki wsparciu zachodnich wywiadów, al-Sharaa – notoryczny terrorysta – został ubrany w garnitur „prezydenta”. Tymczasem już Leon XIII ostrzegał: „Rządy oparte na przemocy i bezbożności są z natury swojej nietrwałe” (encyklika Diuturnum illud). Brak jednoznacznego potępienia tej masońskiej polityki stanowi moralne współuczestnictwo w prześladowaniach.

Językowe legitymowanie zła

LifesiteNews bezkrytycznie powiela propagandowe sformułowania:

  • Rząd Ahmeda al-Sharaa” – podczas gdy uzurpatorzy wprowadzający szariat nie mogą być uznani za legalną władzę
  • Wojska rządowe zdominowane przez HTS” – nazywanie dżihadystów „siłami rządowymi” to jawna legitymizacja terroru
  • Reżim Assada” – w kontraście do obecnych władz, co sugeruje, że świecki dyktator był gorszy od islamistów

Tymczasem Regnans in Excelsis Piusa V wyraźnie stanowi: „Żaden katolik nie może uznawać władzy heretyckich uzurpatorów”. Brak takiego rozróżnienia w tekście to zdrada misji katolickiego dziennikarstwa.

Teologiczne bankructwo „rezyliencji”

List o. Sabé zawiera niepokojące symptomy modernistycznej duchowości:

„Nie mamy już siły do oporu ani wytrwałości. Boimy się i pytamy: Jak długo? Kiedy horyzont pokoju stanie się rzeczywistością?”

Choć opis cierpień jest poruszający, brak w nim kluczowego elementu: nadziei opartej na Krzyżu. Św. Paweł przypomina: „Weselę się w cierpieniach za was i dopełniam niedostatki udręk Chrystusowych w ciele moim za ciało jego, którym jest Kościół” (Kol 1,24). Tymczasem narracja o „wyczerpaniu” i „braku sił” sugeruje, że łaska wystarczająca może być niewystarczająca – co jest herezją potępioną przez Sobór Trydencki (sesja VI, kan. 11).

Antykatolicka pasywność Zachodu

Wezwanie do „pomocy humanitarnej” przy całkowitym milczeniu o:

  • Potrzebie modlitwy różańcowej w intencji prześladowanych
  • Konieczności nawrócenia islamistów
  • Obowiązku państw katolickich do militarnej interwencji w obronie wiary

Stanowi redukcję miłosierdzia do filantropii. Jak nauczał Pius XI: „Pokój Chrystusa można znaleźć jedynie w Królestwie Chrystusa” (Quas Primas). Tymczasem artykuł promuje naturalistyczne złudzenie, jakoby dostawy żywności mogły zastąpić triumf Ewangelii.

Syryjscy męczennicy wołają do sumień Zachodu: „Quo usque tandem abutere, Catilina, patientia nostra?” (Jak długo jeszcze, Katylino, będziesz nadużywał naszej cierpliwości?) – lecz ich głos pozostaje ignorowany w świecie zajętym budowaniem „nowego porządku świata”.


Za artykułem:
Christians suffering amid battles between jihadists, Kurds in Syria
  (lifesitenews.com)
Data artykułu: 13.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: lifesitenews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.