Krwawa rozprawa z protestami w Iranie a milczenie o królewskiej władzy Chrystusa

Podziel się tym:

Krwawa rozprawa z protestami w Iranie a milczenie o królewskiej władzy Chrystusa

Portal LifeSiteNews relacjonuje trwające od 28 grudnia 2025 r. antyrządowe protesty w Iranie, podczas których reżim islamski zabił co najmniej 2 403 demonstrantów, w tym 12 dzieci, oraz aresztował 18 434 osoby. Wśród ofiar śmiertelnych znajduje się 147 członków sił bezpieczeństwa i zwolenników władz. Doniesienia o 12 000 zabitych, choć trudne do zweryfikowania z powodu blokady internetu, potwierdzają skalę represji. Protesty wybuchły z powodu kolejnej fali drożyzny w gospodarce dotkniętej sankcjami, lecz szybko przekształciły się w żądanie obalenia reżimu. Elon Musk udostępnił darmowy dostęp do systemu Starlink, umożliwiając Irańczykom komunikację ze światem. Donald Trump zapowiedział pomoc protestującym, nazywając ich „patriotami”.


Naturalistyczne złudzenia „praw człowieka” wobec teokracji szatańskiej

Relacja portalu, choć słusznie piętnująca zbrodnie reżimu, grzeszy naturalistyczną naiwnością, oczekując rozwiązania kryzysu w ramach świeckich mechanizmów politycznych. Cytowanie „Iranian Human Rights Organization” jako arbitra moralnego dowodzi przyjęcia modernistycznej herezji (potępionej w Lamentabili sane, pkt 5), która zastąpiła Objawienie Boże „wrodzonym poczuciem praw człowieka”. Tymczasem Pius XI w encyklice Quas primas stanowczo naucza:

„Nie przez co innego szczęśliwe państwo – a przez co innego człowiek, państwo bowiem nie jest czym innym, jak zgodnym zrzeszeniem ludzi… aby społeczeństwo zakwitło pokojem, …trzeba ludów prywatnie i publicznie uznać nad sobą władzę królewską Chrystusa”.

Ekonomiczne korzenie buntu jako owoc odrzucenia prawa Bożego

Przyczynę protestów upatruje się wyłącznie w „kolejnej podwyżce cen”, pomijając religijną istotę konfliktu. Islamski reżim, choć teokratyczny z nazwy, odrzuca prawdziwe Królestwo Chrystusa, wprowadzając w miejsce Bożego prawa szariacki terror. Jak przypomina Syllabus błędów (pkt 39):

„Państwo, jako źródło wszystkich praw, posiada pewne prawo nieograniczone żadnymi granicami” – herezja realizowana zarówno przez ajatollahów, jak i świeckich liberałów. Irańczycy, buntując się przeciwko finansowej tyranii, instynktownie domagają się sprawiedliwości społecznej możliwej jedynie pod berłem Chrystusa Króla.

Amerykański mesjanizm jako fałszywe antidotum

Groźba interwencji ze strony Donalda Trumpa („HELP IS ON ITS WAY”) to przykład masońskiej doktryny „wyzwalającej” roli USA, potępionej w Syllabusie (pkt 62-63). Wspieranie „patriotów irańskich” bez nawrócenia ich na katolicyzm to jedynie zamiana jednej formy niewoli na drugą. Pius XI ostrzegał:

„Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się, iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą”.

Monarchizm bez Chrystusa – ślepa uliczka historii

Dzielenie opozycji na „zwolenników szacha”, „republikanów” i „niezdecydowanych” pomija jedyną prawowitą alternatywę: katolicką monarchię podporządkowaną Wikariuszowi Chrystusa. Wspomnienie syna obalonego szacha jako kandydata na władcę dowodzi duchowej ślepoty, gdyż perska dynastia Pahlawich nigdy nie uznała społecznego panowania Chrystusa. Jak naucza Quas primas:

„Królestwo naszego Odkupiciela obejmuje wszystkich ludzi – …tak iż najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa”.

Technokracja Muska – świecka „opaczna pobożność”

Chwalenie Starlinka Elona Muska jako narzędzia wolności to przejaw technokratycznego bałwochwalstwa. Udostępnianie internetu, choć użyteczne temporalnie, nie niesie łaski zbawienia. Moderniści, skupieni na doczesnych „zdobyczach”, zapominają słowa Chrystusa: „Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł?” (Mt 16,26).

Duchowa niewola podwójnego jarzma

Obojętność relacji wobec prześladowań chrześcijan w Iranie (gdzie konwertyci z islamu karani są śmiercią) dowodzi religijnego relatywizmu sprzecznego z Quas primas:

„Religia Chrystusowa winna być uważana za jedyną religię Państwa, z wykluczeniem wszelkich innych form kultu”.

Tymczasem zarówno islamski reżim, jak i zachodni „wyzwoliciele” odmawiają Chrystusowi należnej Mu czci, utrwalając duchową niewolę Irańczyków.

Jedyna droga wyjścia: Chrystus Król lub chaos

Krwawa łaźnia w Teheranie stanowi krwawy owoc odrzucenia społecznego panowania Chrystusa. Jak przepowiedział Pius XI:

„Płomienie zazdrości i nieprzyjaźni objęły narody, co powoduje dotąd tak wielką zwłokę w pojednaniu ludów”.

Prawdziwym rozwiązaniem nie jest ani militaryzm Trumpa, ani „demokratyzacja” Iranu, lecz publiczne poświęcenie narodu Najświętszemu Sercu Jezusa i przyjęcie katolickiego monarchy. Dopóki świat będzie szukał rozwiązań poza Kościołem, powtarzać się będą sceny z teherańskiego mordu – coraz krwawsze i bardziej rozpaczliwe.


Za artykułem:
At least 2,000 dead in Iran amid anti-regime protests: report
  (lifesitenews.com)
Data artykułu: 14.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: lifesitenews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.