„Sekretarz ds. relacji z państwami” struktury okupującej Watykan oraz włoska minister rodziny potępili surogację jako „przestępstwo” przeciwko kobietom i dzieciom podczas spotkania w ambasadzie włoskiej przy tzw. Stolicy Apostolskiej.
Naturalistyczna retoryka zamiast teologicznej precyzji
Wystąpienie „abpa” Gallaghera opierało się na powierzchownym humanitaryzmie całkowicie pozbawionym nadprzyrodzonej perspektywy. Mówiąc o „godności człowieka” i „instrumentalizacji ciała”, „sekretarz” posoborowej sekty nie odwołał się ani razu do:
„Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego”
(Wj 20,17 Wlg),
ani do katolickiej nauki o nierozerwalności małżeństwa i wyłącznym prawie małżonków do potomstwa. Brakowało fundamentalnego odniesienia do encykliki Casti connubii Piusa XI, która jednoznacznie stwierdza: „Rodzenie dzieci winno być owocem świętego małżeńskiego zjednoczenia” (AAS 22 [1930], s. 560).
„Papież” jako źródło zamętu
Gallagher powołał się na wystąpienie „papieża” Leona XIV, określając surogację jako praktykę „podważającą godność człowieka”. Ten gest jedynie potwierdza teologiczną bankructwo posoborowej sekty. Jak bowiem uzurpator rzekomo stojący na czele „Kościoła” może autorytatywnie potępiać praktyki sprzeczne z prawem naturalnym, gdy sami posoborowi „papieże”:
- Promowali ekumenizm potępiony przez Piusa XI w Mortalium animos
- Uczestniczyli w pogańskich rytuałach w Asyżu (1986, 2002)
- Podpisali dokumenty ze schizmatykami w Abu Zabi (2019)
Krytyka feministyczna jako niebezpieczne narzędzie
Szczególnie niebezpieczny jest fragment, w którym Gallagher aprobuje „krytykę feministycznych grup” wobec surogacji. W ten sposób posoborowiec:
„Przyjmuje naturalistyczną argumentację ruchów jawnie wrogich Kościołowi, byle tylko zachować pozory walki z współczesnymi aberracjami”
Jak zauważył św. Pius X w encyklice Pascendi:
„Moderniści zręcznie mieszają prawdę z fałszem, by łatwiej omamić umysły prostaczków”
(AAS 40 [1907], s. 613).
Problem źródłowy: sztuczne zapłodnienie jako fundament zła
Żaden z uczestników dyskusji nie wspomniał, że surogacja w 95% przypadków wymaga zastosowania technik in vitro, eksplicytnie potępionych przez Piusa XII w przemówieniu do uczestników IV Kongresu Katolickiego Świata Medycznego (29 września 1949):
„Sztuczne zapłodnienie wykraczające poza naturalny akt małżeński jest niemoralne i absolutnie niedopuszczalne”
Milczenie na ten temat demaskuje powierzchowność całej inicjatywy, która koncentruje się na skutkach (surogacja), pomijając przyczyny (rozpusta reprodukcyjna, in vitro, ideologia gender).
Posoborowy kolonializm moralny
Stwierdzenie Gallaghera o „nowej formie kolonializmu” brzmi szczególnie obłudnie w ustach funkcjonariusza struktur:
„Promujących neokolonialną ekspansję modernizmu teologicznego w Afryce i Azji poprzez pseudo-ewangelizację polegającą na eksporcie soborowych herezji”
Wystarczy przypomnieć, jak posoborowi misjonarze zastępowali naukę o grzechu pierworodnym dialogiem międzyreligijnym, a katolicką ascezę – tańcem i zabawą z szamanami.
Prawo włoskie: farsa w służbie libertynizmu
Wypowiedź minister Roccelli o rozszerzeniu odpowiedzialności karnej za surogację za granicą to klasyczny przykład liberalnego hipokryzmu. W kraju gdzie:
- Dopuszczono cywilne związki partnerskie (2016)
- Promuje się ideologię gender w szkołach
- Nie reaguje się na bluźniercze „performanse” sztuki współczesnej
„Walka z surogacją” jest jedynie zasłoną dymną dla de facto akceptacji całego spectrum rewolucji obyczajowej.
Teologiczny wymiar milczenia
Najcięższym zarzutem wobec całego wydarzenia jest całkowite pominięcie nadprzyrodzonej perspektywy. Ani razu nie padły kluczowe pojęcia:
„Grzech ciężki”, „sakrament małżeństwa”, „kara wieczna”, „czystość”, „cnota czystości”
Brakuje odniesienia do Arcanum Divinae Sapientiae Leona XIII, gdzie czytamy:
„Małżeństwo zostało ustanowione i przywrócone przez Chrystusa na równi z sakramentem, tak że odtąd nie może istnieć ważny związek małżeński między chrześcijanami, który by zarazem nie był sakramentem”
(ASS 12, s. 388).
Konkluzja: pseudo-katolicki teatr
Całe wydarzenie należy ocenić jako strategię PR-ową mająca na celu:
- Stworzenie iluzji moralnego sprzeciwu wobec rewolucji obyczajowej
- Zafałszowanie katolickiej nauki poprzez redukcję jej do humanitarnego egalitaryzmu
- Legitymizację apostackich struktur posoborowych poprzez nadanie im pozorów obrońców życia
Jak słusznie zauważył abp Marceli Lefebvre w Liście do przyjaciół i dobrodziejów (nr 29, 1981):
„Rzymska kuria stała się centrum światowego libertynizmu, gdzie pod pozorem walki z niektórymi nadużyciami promuje się najbardziej zgubne błędy”
Jedynym rozwiązaniem pozostaje całkowite odrzucenie posoborowej sekty i powrót do niezmiennej doktryny katolickiej wyrażonej w Katechizmie Trydenckim, encyklikach przedsoborowych papieży i orzeczeniach soborów powszechnych.
Za artykułem:
Senior Vatican diplomat calls for ban on surrogacy (lifesitenews.com)
Data artykułu: 14.01.2026







