Portal Gość Niedzielny informuje o rekordowej nadwyżce handlowej Chin w 2025 roku, wynoszącej 1,189 biliona dolarów. Wskazuje na przekierowanie eksportu do Azji i Afryki jako odpowiedź na amerykańskie cła, przy jednoczesnym wzroście sprzedaży samochodów o 19%. Artykuł koncentruje się wyłącznie na wskaźnikach ekonomicznych, całkowicie pomijając quaestio iuris moralnej legitymacji chińskiego reżimu oraz jego systematycznych prześladowań religijnych.
Ekonomiczny naturalizm jako narzędzie dyktatury
„Dynamika wzrostu światowego handlu wydaje się niewystarczająca, a otoczenie zewnętrzne pozostaje trudne i złożone” – powiedział w środę wiceminister administracji celnej Wang Jun.
Wypowiedź komunistycznego urzędnika demaskuje bałwochwalczy kult wzrostu gospodarczego, sprzeczny z nauczaniem Piusa XI w Quadragesimo anno: „Władza ekonomiczna nie powinna panować nad życiem politycznym czy społecznym, lecz przeciwnie – podporządkowana być winna dobru wspólnemu”. Portal powtarza bezrefleksyjnie tezę o „zdolności Chin do opierania się ryzyku”, podczas gdy jedynym ryzykiem dla reżimu jest utrata kontroli nad zniewolonym społeczeństwem.
Amerykańsko-chińska wojna celna: dwa mamony służby
Strategia przekierowania eksportu do Afryki (wzrost o 26%) i Azji Południowo-Wschodniej (13%) odsłania cynizm globalnego kapitalizmu, gdzie „wszystkie narody stały się pijane winem nierządu [Ap 17,2 Wlg]”. Wzrost handlu z UE o 8,4% pokazuje moralną bankructwo Europy, która – jak pisze Pius XII – „zapomniała, że polityka oderwana od moralności Chrystusowej jest tylko piaskiem, na którym buduje się” (Przemówienie do Katolickiej Unii Mężczyzn, 12 października 1952).
Motoryzacyjny Moloch jako nowe bożyszcze
„Motorem napędowym pozostaje motoryzacja – eksport aut wzrósł o ponad 19 proc., utrzymując Chiny na pozycji światowego lidera w tej branży”.
Apoteoza przemysłu samochodowego jako „napędu gospodarczego” stanowi jawną herezję przeciwko I przykazaniu. Już Leon XIII w Rerum novarum przestrzegał: „Nie można bezkarnie pomijać w działalności gospodarczej zasad sprawiedliwości i miłości społecznej”. Tymczasem chińskie fabryki, wykorzystujące pracę przymusową Ujgurów i więźniów sumienia, produkują „krwawe samochody” dla zachodnich konsumentów – współczesną wersję molocha, któremu składano ofiary z dzieci [3 Krl 11,7 Wlg].
Wymiar eschatologiczny gospodarczego kolosa
Milczenie o prześladowaniach katolików podziemnego Kościoła (biskupów więzionych, księży z „patriotycznego związku” celebrujących niegodnie sakramenty) jest współudziałem w apostazji. Jak uczy św. Augustyn: „Ktokolwiek milczy wobec zła, staje się jego wspólnikiem”. Rekordowa nadwyżka handlowa Pekinu finansuje:
1. Eksport rewolucji kulturalnej do Afryki poprzez „pasy i drogi nowej kolonizacji”
2. Prześladowania religijne w kraju, gdzie „wiara w Boga jest zastąpiona kultem Partii” (Pius XI, Divini Redemptoris)
3. Militaryzację Morza Południowochińskiego zagrażającą pokojowi
Katolicka odpowiedź na gospodarczy imperializm
Jedyną właściwą reakcją wiernych jest odrzucenie „pokusy doczesnego sukcesu [Mt 4,8-10 Wlg]” i powrót do zasady Chrystusa Króla: „Przede wszystkim szukajcie Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane” (Mt 6,33 Wlg). Wymaga to:
– Bojkotu towarów produkowanych przez reżimy prześladujące Kościół
– Modlitwy o nawrócenie Chin przez wstawiennictwo Męczenników z Boxerów
– Odrzucenia współpracy z „patriotycznymi” strukturami pseudo-kościelnymi
Jak nauczał Pius XII: „Katolik nie może zapominać, że Chrystus jest jedynym fundamentem, na którym może oprzeć się cywilizacja godna człowieka” (Przemówienie do młodzieży Akcji Katolickiej, 12 maja 1946). Gospodarczy triumf Pekinu bez Chrystusa Króla to jedynie etap w drodze ku wiecznej zatracie.
Za artykułem:
Chiny z rekordową nadwyżkę handlową (gosc.pl)
Data artykułu: 14.01.2026







