Portal eKAI (15 stycznia 2026) relacjonuje obchody XXIX Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce, zorganizowane w Płocku pod hasłem „Twój lud będzie moim ludem, a twój Bóg moim Bogiem” (Rt 1,16). Głównymi uczestnikami byli „kardynał” Grzegorz Ryś (przewodniczący Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem Konferencji Episkopatu Polski), „biskup” Szymon Stułkowski oraz ambasador Izraela Yaakov Finkelstein. Wydarzenie objęło modlitwy ekumeniczne, „spacer pamięci” po żydowskich zabytkach Płocka oraz wystawy judaików w Muzeum Diecezjalnym.
Dialektyka apostazji w praktyce
Komitet ds. Dialogu z Judaizmem, instytucja powstała jako owoc rewolucji soborowej, jawi się jako narzędzie systematycznej destrukcji katolickiej tożsamości. Gdy „kardynał” Ryś deklaruje:
„Chcemy się nawzajem posłuchać, bo dla każdej ze stron ten drugi punkt widzenia jest ważny”
, w rzeczywistości wprowadza zasady dialektyki heglowskiej (teza–antyteza–synteza) do życia religijnego. W miejsce jasnego nauczania Extra Ecclesiam nulla salus (poza Kościołem nie ma zbawienia) proponuje się dialog oparty na fałszywie pojętej równości między objawieniem Starego Przymierza a Nowym Testamentem.
Ambasador Finkelstein posunął się dalej, żądając:
„Dialog nie może pozostać jedynie w sferze słów. Musi być widoczny i przekuty w działanie”
. To bezpośrednie odwołanie do Nostra aetate – dokumentu, który Pius IX potępił wcześniej w Syllabus Errorum (1864), stwierdzając: „Każdy człowiek jest wolny w przyjęciu i wyznawaniu tej religii, którą pod wpływem światła rozumu uzna za prawdziwą” (pkt 15). Tymczasem Sobór Watykański II w punkcie 4 Nostra aetate głosi: „Kościół […] wspomina […] więź, którą lud Nowego Testamentu zespolony jest duchowo z plemieniem Abrahama”, co stanowi jawne zaprzeczenie nauki św. Pawła: „Albowiem nie wszyscy są Izraelitami, którzy się z pokolenia Izraela urodzili” (Rz 9,6 Wlg).
Teologiczny sabotaż
Wspólna modlitwa „naczelnego rabina Polski” Michaela Schudricha i „kardynała” Rysia przed Muzeum Żydów Mazowieckich to akt religijnego synkretyzmu, sprzeczny z kanonem 1258 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r.: „Katolikom nie wolno czynnie uczestniczyć w obrzędach niekatolickich”. Kardynał Pietro Gasparri w komentarzu do tego kanonu precyzował: „Akt wspólnej modlitwy z niekatolikami implikuje milczące uznanie ważności ich kultu” – co Pius XI potępił w Quas Primas:
„Ludzie prywatnie i publicznie uznali nad sobą władzę królewską Chrystusa […] wówczas spłynęłyby […] niesłychane dobrodziejstwa”
.
Artykuł pomija fundamentalną prawdę: Judaizm rabiniczny odrzucił Mesjasza, stając się Synagogą szatana (Ap 2,9). Św. Jan Chryzostom w Homiliach przeciwko Żydom ostrzegał: „Ich synagogi to przybytki demonów, gdzie czci się nie Boga, ale diabła”. Tymczasem „biskup” Stułkowski mówi o „wspólnym przeżywaniu historii”, co jest eufemizmem dla apostazji.
Rewizja historii i doktryny
„Spacer pamięci” po płockich judaikach, prowadzony przez prof. Leszka Zygnera, stanowi element szerszej strategii przebudowy katolickiej pamięci historycznej. Jak zauważył abp Marceli Lefebvre: „Moderniści stosują zasadę: Najpierw zmień liturgię, potem zmienią się wierzenia, w końcu historia zostanie napisana na nowo”. Wystawa „Płockie judaica” w Muzeum Diecezjalnym to profanacja przestrzeni poświęconej przechowywaniu relikwii świętych.
Największe zaniedbanie artykułu polega na przemilczeniu misyjnego obowiązku Kościoła wobec Żydów. Choć Pius XI w Quas Primas nauczał: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi”, organizatorzy Dnia Judaizmu redukują chrześcijaństwo do humanitarnego „partnerstwa”. Brak choćby jednego odniesienia do konieczności nawrócenia Żydów na katolicyzm – co stanowi zdradę mandatu Chrystusa: „Idąc tedy, nauczajcie wszystkie narody” (Mt 28,19 Wlg).
Strukturalny antychrystianizm
Organizacja Dnia Judaizmu przez Komitet KEP ds. Dialogu z Judaizmem ujawnia systemową apostazję struktury posoborowej. Jak pisał św. Pius X w Lamentabili Sane: „Dogmaty […] są tylko interpretacją faktów religijnych” (pkt 22) – co dokładnie widać w płockich obchodach. Ambasador Finkelstein żąda: „Potrzebujemy dziś dialogu bardziej niż kiedykolwiek”, ignorując fakt, że prawdziwy dialog możliwy jest jedynie po uznaniu Jezusa Chrystusa za Jedynego Zbawiciela.
Zamiast „Módl się za Żydami, bo trwają w uporze” (Mszał Rzymski, Modlitwa Wielkopiątkowa przed 1955 r.), „kardynał” Ryś modli się:
„Chcemy się w Tobie Boże odnajdywać, jak rodzina”
– co jest jawnym negowaniem nauki św. Pawła: „Nie są przeto wszyscy [potomkami] Abrahama dlatego tylko, że są jego potomstwem” (Rz 9,7 Wlg).
Jatka liturgiczna
Nabożeństwo słowa Bożego w bazylice katedralnej z udziałem rabina Boaza Pashy i „kardynała” Rysia stanowi świętokradzką profanację świątyni. Kanon 1172 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r. stanowi: „Świątynie katolickie służą wyłącznie kultowi katolickiemu”. Tymczasem „biskup” Stułkowski otworzył przestrzeń konsekrowaną dla heretyka, dopuszczając communicatio in sacris – co św. Robert Bellarmin klasyfikował jako haeresis formalis (herezję formalną).
Cały Dzień Judaizmu to teatr apostazji, gdzie – jak pisał Pius XI w Quas Primas – „ludzie usunęli Jezusa Chrystusa i Jego najświętsze prawo ze swych obyczajów”. Zamiast „dialogu” potrzeba jasnego świadectwa: „Nie ma w żadnym innym zbawienia” (Dz 4,12 Wlg). Dopóki posoborowi hierarchowie nie powrócą do tej prawdy, ich działania pozostaną jedynie bluźnierczą parodią katolickiego posłannictwa.
Za artykułem:
15 stycznia 2026 | 19:04Kard. Ryś podczas XXIX Dnia Judaizmu: chcemy się nawzajem słuchać (ekai.pl)
Data artykułu: 15.01.2026







