Iran: Rewolta w cieniu apostazji i masońskich intryg

Podziel się tym:

Portal Tygodnik Powszechny relacjonuje protesty w Iranie w typowo naturalistycznej konwencji: „Ludzie wyszli na ulice. Mają dość biedy, beznadziei i brutalnego reżimu. A reżim odpowiedział siłą. Setki ofiar, tysiące aresztowanych i blokada dostępu do internetu w całym kraju”. Cała narracja sprowadza się do płytkiego opozycji: „despotyzm vs. wolnościowy zryw”, całkowicie pomijając kluczowy wymiar teologiczny tych wydarzeń.


Teologia rewolucji: odrzucenie królewskiej władzy Chrystusa

Opisywane zamieszki wpisują się w odwieczny wzór rebellio in Deum (buntu przeciw Bogu), który Pius IX potępił w punkcie 63 Syllabusa Errorum: „Można odmawiać posłuszeństwa legalnym książętom i nawet buntować się przeciw nim”. Artykuł bezkrytycznie powtarza rewolucyjną retorykę, utożsamiając dobro ze zburzeniem istniejącego porządku – choćby był on niedoskonały – bez wskazania jedynego prawowitego źródła władzy: Jezusa Chrystusa Króla.

Wprost razi milczenie o religijnych uwarunkowaniach konfliktu. Iran jako państwo formalnie islamskie odrzuca społeczne panowanie Chrystusa, co Pius XI w encyklice Quas primas nazwał „pierwszą przyczyną wszystkich nieszczęść” narodów. Tymczasem tekst portalu traktuje islamski reżim i laickich rewolucjonistów jako równorzędne strony konfliktu, ignorując fakt, że oba obozy trwają w apostazji od prawdziwego Króla.

Modernistyczne zaślepienie: redukcja rzeczywistości do wymiaru materialnego

Narracja skupia się wyłącznie na czynnikach socjoekonomicznych („bieda, beznadzieja”), co stanowi klasyczny przejaw naturalizmu potępionego w punkcie 58 Syllabusu: „Całą doskonałość moralności należy umieścić w gromadzeniu i pomnażaniu bogactw”. Brak jakiejkolwiek wzmianki o:

„obowiązku narodów, by publicznie czcić Chrystusa i Jego słuchać” (Quas primas)

czy o prześladowaniach chrześcijan w Iranie – co dowodzi celowej redukcji rzeczywistości do horyzontu immanentnego. Autorzy bezwiednie realizują program masonerii, która – jak czytamy w ostatnim punkcie Syllabusa – dąży do „pojednania się z postępem, liberalizmem i nowożytną cywilizacją”.

Geopolityka bez Boga: blef „demokratyzacji”

Rozważania o potencjalnej interwencji USA ujawniają kolejną warstwę modernistycznej herezji: wiara w to, że świecka demokracja może przynieść rozwiązanie problemów powstałych właśnie przez odrzucenie władzy Chrystusa. Tymczasem Stany Zjednoczone – państwo założone przez masonów, konsekwentnie walczące z katolicyzmem – reprezentują ten sam błąd antropocentryczny co irański reżim.

Pius XI w Quas primas przewidział tę sytuację: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw (…), zburzone zostały fundamenty pod władzą, gdyż usunięto główną przyczynę, dlaczego jedni mają prawo rozkazywać, drudzy zaś mają obowiązek słuchać”.

Duchowa pustynia współczesnego „dziennikarstwa”

Najbardziej wymowna w całym tekście jest jego symptomatologia: kompletny brak odniesień do życia łaski, modlitwy, nawrócenia czy choćby elementarnej refleksji nad moralnymi przyczynami kryzysu. To nie przypadek, lecz owoc systematycznej desakralizacji przestrzeni publicznej, gdzie – jak pisał św. Pius X w dekrecie Lamentabili – „wiara jako przyzwolenie umysłu opiera się ostatecznie na sumie prawdopodobieństw” (punkt 25).

W miejsce teologii historii autorzy proponują bezduszną socjologię, w miejsce modlitwy – internetowe memy, w miejsce pokuty – kolejną „rewolucję godności”. Niczym współcześni bogoburczy faraonowie, usiłują rozwiązać kryzys wyłącznie środkami technicznymi (blokada internetu, interwencja zbrojna), całkowicie lekceważąc ostrzeżenie św. Pawła: „Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności” (Ef 6,12).

Tymczasem jedyne prawdziwe rozwiązanie pozostaje niezmienne od 1925 roku, gdy Pius XI ogłosił: „Pokój Chrystusa w królestwie Chrystusa”. Dopóki narody – w tym Iran i USA – nie uznają publicznie władzy Chrystusa Króla, dopóty „będą miotały się między tyranią a anarchią” (Leon XIII, Diuturnum illud). Wszelkie inne „reformy” to jedynie przestawianie krzeseł na tonącym okręcie apostazji.


Za artykułem:
Iran: protesty zaczęły się na bazarze [Strona Świata #89]
  (tygodnikpowszechny.pl)
Data artykułu: 15.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: tygodnikpowszechny.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.