Płocka synkretyczna igraszka z herezją w tle
Portal eKAI (16 stycznia 2026) relacjonuje wydarzenia drugiej części centralnych obchodów XXIX Dnia Judaizmu w strukturach posoborowych, zorganizowanych w Płocku. „Nabożeństwo słowa z refleksjami kard. Grzegorza Rysia i rabina Boaza Pasha, chrześcijańsko-żydowska dyskusja, wystawa i refleksja nad obrazem Jana Matejki” – oto elementy pseudoliturgicznego spektaklu, który stanowił jawną zdradę niezmiennej doktryny o wyłącznym zbawieniu w Kościele katolickim.
„Bóg nie należy do nas, to my jesteśmy Boga” – mówił rabin Boaz Pash podczas nabożeństwa w płockiej katedrze.
Teologiczny sabat w Domu Bożym
Tak zwane „nabożeństwo słowa Bożego” pod przewodnictwem „biskupa” Szymona Stułkowskiego stanowiło akt świętokradztwa. Czytania „w języku polskim i hebrajskim” z równą rangą potraktowały Stare i Nowe Przymierze, co jest jawnym zaprzeczeniem słów Świętego Pawła: „Unieważniając pierwsze [przymierze], aby ustanowić drugie” (Hbr 10,9). Refleksje „kardynała” Grzegorza Rysia o „owocu pasji Boga do gromadzenia ludzi” i przywołanie modernistycznego okrzyku „todos, todos, todos!” to czysta heresia indifferentismi, potępiona w Syllabusie błędów Piusa IX (pkt 16-18).
Zatrute źródła dialogu
Debata z udziałem „profesora” Jana Grosfelda i rabina Icchaka Rapaporta odsłoniła duchową zgniliznę posoborowej pseudoteologii. Stwierdzenie rabina, że „w judaizmie pamięć nie jest biernym wspominaniem, lecz działaniem”, zostało przyjęte bez żadnej krytyki, choć judaizm talmudyczny odrzuca Mesjasza-Króla i trwa w buncie przeciwko Bogu Wcielonemu. Tymczasem Pius XI w encyklice Quas Primas przypominał: „Nie masz w żadnym innym zbawienia. Albowiem nie jest pod niebem inne imię dane ludziom, w którym byśmy mieli być zbawieni” (Dz 4,12).
„Jeśli Żyd tylko wspomina przykazania, a ich nie wykonuje, to nie pamięta” – pouczał rabin Rapaport podczas dyskusji.
Zupełnym absurdem jest fakt, że w katedrze wystawiono ekspozycję „Płockie judaica”, gloryfikującą religię odrzucającą Łaskę. To akt bałwochwalstwa! Św. Pius X w dekrecie Lamentabili potępił tezę, jakoby „Kościół nie był zdolny skutecznie obronić etyki ewangelicznej” (pkt 63) – tymczasem płockie struktury dokładnie to udowadniają, wpuszczając do świątyni wystawę poświęconą wrogom Krzyża.
Fałszowanie historii i doktryny
Prezentacja obrazu Matejki „Przyjęcie Żydów Roku Pańskiego 1096” stała się pretekstem do fałszywej narracji o rzekomo „chwalebnej” historii żydowsko-katolickiego współistnienia. Zabrakło jednak przypomnienia, że średniowieczny Kościół nakazywał Żydom wyrzeczenie się błędów wiary jako warunku pobytu w państwach chrześcijańskich. Bulla Cum nimis absurdum Pawła IV wprost stanowiła: „Żydzi powinni być znienawidzeni za ich zbrodnicze występki przeciwko Zbawicielowi”.
Największą zaś zbrodnią teologiczną płockiego spektaklu było milczenie o obowiązku nawrócenia Żydów na jedyną prawdziwą wiarę. Gdy rabin Pash oznajmił: „nie jestem z owiec Kościoła”, żaden z „duchownych” nie odważył się przypomnieć słów Chrystusa: „Jeśli się kto nie narodzi z wody i z Ducha Świętego, nie może wejść do królestwa Bożego” (J 3,5). To milczenie jest apostazją!
Katedra jako placówka synkretyzmu
Organizacja koszernego posiłku i wystawy „Byli sąsiadami” w murach katedry to ostateczny przejaw zdrady katolickiej tożsamości. Katedra jest Domem Boga Żywego, nie zaś „domem modlitwy dla wszystkich narodów” w rozumieniu naturalistycznym – jak błędnie interpretowano słowa Izajasza (56,7). Św. Robert Bellarmin przestrzegał: „Kościół jest wojującym, nie zaś dialogującym!” Tymczasem płockie struktury dały się przekształcić w miejsce judaistycznej propagandy.
Wydarzenie to stanowi żywą ilustrację straszliwych skutków apostazji posoborowej. Gdy „kardynał” Ryś głosi, że „Bóg ma zdolność odwracania porządku”, a rabin Pash twierdzi, że „u Boga wszyscy możemy znaleźć swój dom”, mamy do czynienia z jawnym negowaniem dogmatu Extra Ecclesiam nulla salus. Niechaj słowa Piusa XI z Quas Primas będą dla wiernych katolików przestrogą: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw, zburzone zostały fundamenty pod władzą, gdyż usunięto główną przyczynę, dlaczego jedni mają prawo rozkazywać, drudzy zaś mają obowiązek słuchać”.
Za artykułem:
16 stycznia 2026 | 05:00„Bóg nie należy do nas, to my jesteśmy Boga”. Centralne obchody Dnia Judaizmu – dyskusja i nabożeństwo (ekai.pl)
Data artykułu: 16.01.2026







