Wolność słowa ofiarą współczesnej tyranii: przypadek Evy Vlaardingerbroek

Podziel się tym:

Portal Catholic News Agency relacjonuje szereg wydarzeń dotyczących sytuacji katolików na świecie, skupiając się szczególnie na przypadku Evy Vlaardingerbroek – holenderskiej aktywistki, której władze brytyjskie zakazały wjazdu do kraju. Decyzję uzasadniono twierdzeniem, iż jej obecność „nie służy dobru publicznemu”. Vlaardingerbroek, konwertytka przyjęta do communio in sacris w strukturach Personalnego Ordynariatu Matki Bożej z Walsingham, zasłynęła ostrymi wystąpieniami przeciwko polityce migracyjnej premiera Keira Starmera, oskarżając go o tolerowanie „gwałtów i mordów na brytyjskich dziewczynach przez gangi imigrantów”.

Demontarz wolności w imię „bezpieczeństwa”

„The U.K. government said her ‘presence in the U.K. is not conducive to the public good’ and that she may not appeal it”

Decyzja władz Zjednoczonego Królestwa stanowi jaskrawą ilustrację systemowej eliminacji głosów sprzeciwiających się globalistycznej agendzie. W świetle katolickiej nauki społecznej, państwo – jako emanacja Bożego porządku – zobowiązane jest do ochrony obywateli przed realnymi zagrożeniami. Pius XI w Quas Primas jednoznacznie nauczał: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi […] tak, iż najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa”. Tymczasem współczesne reżimy, pod pozorem „dobra publicznego”, depczą zarówno prawo naturalne, jak i nadprzyrodzone posłannictwo Kościoła.

Archidiecezja Sydney, komentując próby wprowadzenia drakońskiego prawa przeciwko „mowie nienawiści”, stwierdza w swoim stanowisku:

„Our first response to bad speech should be better speech […] Engaging in respectful civil discourse should be possible without the threat of arrest and prosecution”

Choć pozornie szlachetne, takie stanowisko ignoruje objawioną prawdę o konieczności zwalczania błędów. Św. Pius X w Lamentabili sane potępił relatywizację dogmatów (propozycja 22), zaś Pius IX w Syllabus errorum odrzucił błąd wolności sumienia (teza 15). Władza państwowa ma obowiązek nie tylko dopuszczać „lepszą mowę”, ale i karać bluźnierstwa oraz herezje.

Globalny atak na chrześcijańskie korzenie

Doniesienia z Libanu, Egiptu i Jerozolimy ukazują systemowy charakter prześladowań. Liga Maronitów ostrzega przed wykupem ziemi przez obce siły, co bezpośrednio zagraża chrześcijańskiej obecności na Bliskim Wschodzie. Tymczasem w Egipcie katolicy i protestanci otrzymują mniej dni wolnych niż prawosławni – co biskup Ibrahim Ishaq słusznie potępia jako naruszenie równości. W Jerozolimie zaś izraelskie władze blokują dostęp nauczycieli do chrześcijańskich szkół, co stanowi jawne pogwałcenie historycznych praw gwarantowanych jeszcze przez imperium osmańskie.

Eparchia Bahir Dar-Dessie w Etiopii obchodząca 10-lecie istnienia, pomimo „znaków łaski”, nie może ukryć faktu, iż jej powstanie w 2016 roku nastąpiło już w czasie totalnej destrukcji struktur kościelnych przez posoborowych uzurpatorów. Tymczasem biskup Jean-Marie Chami wzywa do modlitwy i postu, jednak bez wskazania konkretnych doktrynalnych przyczyn kryzysu – co stanowi kolejny przykład teologicznej ucieczki do przodu charakterystycznej dla modernizmu.

Fałszywa narracja „pomocy” bez ewangelizacji

Działalność Kościoła na Sri Lance po przejściu cyklonu Ditwah opisana jest w kategoriach czysto humanitarnych:

„The Catholic community in Sri Lanka has become involved and is committed to a single goal: to instill new hope”

To klasyczny przykład redukcji misji Kościoła do naturalistycznego humanitaryzmu. Papież Pius XI w Quas Primas podkreślał: „Kościół Boży, udzielając bez ustanku pokarmu duchowego ludziom, rodzi i wychowuje coraz to nowe zastępy świętych mężów i niewiast”. Pomoc materialna pozbawiona głoszenia pełnej prawdy o Królestwie Chrystusowym to zdrada ewangelicznego mandatu „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody” (Mt 28,19).

Przypadek Evy Vlaardingerbroek demaskuje hipokryzję systemu, który – pod płaszczykiem „tolerancji” – tępi każdego, kto odważy się wskazać rzeczywiste konsekwencje rewolucji kulturowej. Brak reakcji ze strony struktur posoborowych na tę jawną niesprawiedliwość dowodzi ich całkowitej kompromitacji i służalczości wobec antychrześcijańskich reżimów.

W obliczu tych wydarzeń, jedyną właściwą odpowiedzią jest powrót do integralnej doktryny katolickiej oraz odrzucenie wszelkich kompromisów z modernistyczną tyranią. Jak nauczał św. Pius X: „Moderniści nie są tymi, którzy odbudują Kościół. Zniszczycie ich – nie Kościół”.


Za artykułem:
Dutch conservative activist and Catholic convert barred from entering the UK
  (catholicnewsagency.com)
Data artykułu: 16.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: catholicnewsagency.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.