Portal Konferencji Episkopatu Polski relacjonuje spotkanie opłatkowe prezydentów, burmistrzów i wójtów miast papieskich zorganizowane przez Fundację „Dzieło Nowego Tysiąclecia” w siedzibie KEP (14 stycznia 2026). W wydarzeniu uczestniczyli m.in. „abp” Adrian Galbas SAC, „bp” Marek Marczak oraz przedstawiciele samorządów. Spotkanie przebiegało pod hasłem „uczniowie-misjonarze”, z modlitwą, kolędowaniem i wystąpieniem o. Michała Legana OSPPE z Redakcji Audycji Katolickich TVP.
Naturalistyczna parodia życia kościelnego
„Nie mówimy już, że jesteśmy uczniami i misjonarzami, ale zawsze, że jesteśmy uczniami-misjonarzami” – deklarował „abp” Galbas, powtarzając modernistyczne slogany z Dokumentu z Aparecidy (2007). To jawna redukcja nadprzyrodzonego powołania do psychologicznej autoidentyfikacji, gdzie sakramentalne kapłaństwo zostaje zastąpione subiektywnym „zaangażowaniem”. Pius XI w encyklice Quas Primas przypominał: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi – tak, iż najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa” (1925). Tymczasem sekciarskie struktury posoborowe zamieniły obowiązek głoszenia jedynej prawdy zbawczej („Nie masz w żadnym innym zbawienia” – Dz 4,12) w terapię grupową opartą na emocjonalnych uniesieniach.
Kult herezjarchy jako narzędzie dechrystianizacji
Fundacja jawnie propaguje bałwochwalczy kult Wojtyły, określanego jako „św. Jan Paweł II”. Tymczasem jego publiczne zaprzeczenia dogmatom wiary (ekumenizm w Asyżu 1986, relatywizacja prawdy w encyklice Ut unum sint) stawiają go poza wspólnotą Kościoła. Św. Robert Bellarmin precyzuje: „jawny heretyk nie może być Papieżem. Nie można sprzeciwić się, że charakter w nim pozostaje, ponieważ gdyby pozostał Papieżem z powodu charakteru, skoro jest on niezacieralny, nigdy nie mógłby zostać złożony z urzędu” (De Romano Pontifice). Uczestnictwo w „Dniu Papieskim” pod hasłem „Prorok nadziei” to akt apostazji, gdyż nadzieja zakłada wiarę – a ta została zdradzona przez posoborowców.
Demoniczne źródła „nowej ewangelizacji”
Wystąpienie o. Legana z TVP – narzędzia antykatolickiej propagandy – demaskuje prawdziwy cel spotkania:
„uczniowie-misjonarze to ci, którzy patrzą na historię świata ze zmartwieniem, ale nie z niepokojem”.
To ewangelia emocjonalnego komfortu, sprzeczna z nakazem Chrystusa: „Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz” (Mt 10,34). Tymczasem Kongregacja Świętego Oficjum potępiła podobne praktyki w dekrecie Lamentabili sane exitu: „Historia stwierdza, że tego rodzaju uroczystości wówczas były zaprowadzane w ciągu wieku jedna po drugiej, gdy potrzeby i korzyści ludu chrześcijańskiego zdawały się ich domagać” (1907). Kolędowanie z orkiestrą w budynku pseudoepiskopatu to parodia prawdziwej pobożności, gdzie sacrum zostaje podporządkowane profanum.
„Duch Soboru” jako zasada niszczenia
Ks. Dariusz Kowalczyk zapowiedział kolejne zgromadzenia stypendystów w Płocku i Myczkowcach, co stanowi kontynuację procesu demoralizacji młodzieży poprzez „formację” opartą na błędach. Pius X w Lamentabili potępił tezę, że „Kościół nie może skutecznie obronić etyki ewangelicznej, ponieważ niezmiennie trwa przy swych poglądach, które nie można pogodzić ze współczesnym postępem” (teza 63). Tymczasem fundacja finansowana z datków wiernych tworzy kadry przyszłych modernistów, ucząc ich pogardy dla Tradycji. Jak ostrzegał Syllabus błędów Piusa IX: „Nauczanie Kościoła katolickiego jest wrogie dobru i interesom społeczeństwa” (błąd 40).
Struktury nieważne – sakramenty nieważne
Milczenie o jedynym środku zbawienia – Najświętszej Ofierze Mszy – świadczy, że uczestnicy spotkania żyją w stanie śmiertelnego grzechu. Gdy „bp” Marczak dzieli się opłatkiem (symbolem czysto ludzkiej wspólnoty), potwierdza tylko brak łaski uświęcającej w posoborowej sekcie. Kanon 188 §4 Kodeksu Prawa Kanonicznego (1917) stanowi: „Każdy urząd staje się wakujący na mocy samego faktu i bez żadnej deklaracji na skutek rezygnacji dorozumianej, uznanej przez samo prawo, jeśli duchowny: […] publicznie odstępuje od wiary katolickiej”. Udział w zgromadzeniu jawnych apostatów czyni wszystkich współwinnymi.
„Kościół nie może mieć wspólnoty z tymi, którzy nie przyjmują całej nauki wiary lub podważają jedność hierarchii” – przypomina bulla Cum ex apostolatus officio Pawła IV (1559).
Tymczasem „Dzieło Nowego Tysiąclecia” buduje pseudo-wspołnotę na fundamencie zdrady, gdzie miejsce Chrystusa Króla zajmuje idol „otwartego Kościoła”. Jedyną drogą ocalenia jest odrzucenie posoborowego antykościoła i powrót do jedynej prawdziwej Ofiary – Mszy Świętej Wszechczasów.
Za artykułem:
Budować wspólnotę – Spotkanie Opłatkowe Prezydentów, Burmistrzów i Wójtów Miast i Miejscowości Papieskich (episkopat.pl)
Data artykułu: 14.01.2026







