Portal eKAI (19 stycznia 2026) promuje publikację „Małżeńskie fascynacje. Rozczarowania i nowy początek” autorstwa Jerzego Grzybowskiego – współzałożyciela inicjatywy „Spotkań Małżeńskich”, przedstawiając małżeństwo jako proces „wspólnej pielgrzymki” z naturalnością kryzysów i „dojrzalszej miłości” osiąganej poprzez dialog i grupowe terapie. W całym wywodzie celowo pominięto nadprzyrodzony charakter sakramentu, redukując go do psychologicznego mechanizmu samodoskonalenia.
Naturalistyczna redukcja nierozerwalnego przymierza
Grzybowski utrzymuje, że „silne uczucia towarzyszące początkom związku nie wystarczają”, co – choć pozornie zgodne z klasyczną ascetyką – służy tu wprowadzeniu tezy o „normalności kryzysu” jako motorze rozwoju. Tymczasem Katechizm Rzymski ostrzega: „Małżeństwo bowiem jest związkiem nierozerwalnym, którego moc nie zależy od ludzkich namiętności, lecz od wierności Bogu” (II, VIII, 24). Autor pomija fakt, iż kryzys w ujęciu katolickim wynika z grzechu, nie zaś z „naturalnego etapu”, i wymaga nawrócenia, nie psychologicznego „dialogu”.
„Kryzys w małżeństwie jest zjawiskiem normalnym i może stać się szansą na pogłębienie relacji”
To zdanie demaskuje modernistyczną esencję dzieła: sakrament przemienia się w terapię, łaskę uświęcającą zastępuje się technikami komunikacji, a grzech pierworodny – koncepcją niedojrzałości emocjonalnej. Jak przypomina Pius XI w Casti Connubii: „Łaska sakramentu małżeństwa nie znosi natury, ale ją podnosi i udoskonala” (nr 41). Tymczasem w recenzowanej publikacji „podnoszenie natury” ogranicza się do świadectw uczestników świeckich warsztatów.
Eliminacja łaski w procesie „odbudowy relacji”
Portal podkreśla, że małżeństwa przetrwały kryzysy dzięki „determinacji, zawierzeniu Panu Bogu, uczestnictwu w Spotkaniach Małżeńskich, pracy nad relacją oraz uczeniu się dialogu”. Zwróćmy uwagę na hierarchię: determinacja (cnota naturalna) i terapia grupowa wysuwają się przed zawierzenie Bogu, które pozostaje niewyjaśnione. Gdzie:
- Modlitwa różańcowa jako broń przeciwko rozbiciu rodziny?
- Regularna spowiedź z grzechów przeciwko jedności małżeńskiej?
- Kierownictwo duchowe zamiast „dzielenia się doświadczeniami”?
Leon XIII w Arcanum Divinae jednoznacznie stwierdza: „Niech małżonkowie często przystępują do Sakramentów Eucharystii i Pokuty, aby nie brakowało im nadprzyrodzonej siły” (nr 29). Tymczasem w omawianej książce sakramenty sprowadzono do dekoracyjnego „zawierzenia”, pozbawionego związku z obiektywnym porządkiem łaski.
„Spotkania Małżeńskie” jako antyteza katolickiej duchowości
Inicjatywa założona przez Grzybowskich opiera się na protestanckim modelu grup wsparcia, gdzie:
- Subiektywne doświadczenie dominuje nad obiektywną doktryną
- „Świadectwa” zastępują katechezę
- Modlitwa staje się formą autoanalizy
Św. Pius X potępia takie praktyki w dekrecie Lamentabili: „Interpretacja Pisma Świętego (…) nie podlega osądowi Kościoła” (propozycja 2 potępiona) – co w praktyce „Spotkań” przekłada się na dowolność w definiowaniu „dojrzałej miłości” bez odniesienia do Magisterium. Gdy zaś portal zachwala, że świadectwa „przynosiły nadzieję oraz umocnienie” autorom, wchodzimy w typowo modernistyczną pułapkę: uczucia wiernych stają się probierzem prawdy.
Wydawnictwo misjonarzy czy misjonarzy rewolucji?
Książkę opublikowało wydawnictwo „POMOC Misjonarzy Krwi Chrystusa” – zgromadzenie głęboko uwikłane w posoborowy eksperyment. Jak zauważa abp Marcel Lefebvre w Liście do Przyjaciół nr 14: „Nowe zgromadzenia, nawet zachowujące zewnętrzne formy pobożności, są laboratoriami rewolucji”. Nie dziwi zatem promocja dzieła, które:
- Nie cytuje ani jednego dokumentu przedsoborowego
- Pomija rolę Kościoła jako stróża sakramentów
- Przedstawia małżeństwo jako dynamiczny proces, a nie nieruchomą rzeczywistość ontologiczną
W tym kontekście słowa Piusa XI z Casti Connubii brzmią proroczo: „Najgorszym wrogiem chrześcijańskiego małżeństwa jest modernizm, który pod płaszczykiem odnowy wprowadza śmiertelne trucizny” (nr 77).
Milczenie o antychrześcijańskim prawodawstwie
W żadnym fragmencie artykułu nie znajdziemy analizy, jak:
- Ustawy rozwodowe niszczą nierozerwalność małżeństwa
- Edukacja seksualna deprawuje młodzież
- Propaganda gender zatruwa relacje małżeńskie
To nie przypadkowe przeoczenie, lecz strategiczne unikanie konfrontacji z antychrystusowym światem. Gdy zaś portal eKAI reklamuje książkę bez krytycyzmu, staje się współuczestnikiem tej zdrady. Pius XII w przemówieniu z 2 listopada 1954 r. ostrzegał: „Milczenie pasterzy wobec zła jest przyzwoleniem na rozprzestrzenianie się herezji”.
Katolicka alternatywa – nie negocjować z modernistami
Prawowierni katolicy mają do dyspozycji:
- „Małżeństwo chrześcijańskie” o. Bernarda A. Królika – kompendium oparte na Sumie Teologicznej
- „Listy do narzeczonych i małżonków” św. Josemarii Escrivy
- Różaniec małżeński jako broń przeciwko rozbiciu rodziny
Jak podkreśla św. Franciszek Salezy w Wprowadzeniu do życia pobożnego: „Małżeństwo jest krzyżem, na którym codziennie umiera się dla świata, aby żyć tylko dla Boga i zbawienia duszy współmałżonka” (III, 38). W obliczu tej prawdy wszelkie „spotkania” oparte na emocjonalnym gadulstwie okazują się duchowym oszustwem.
Dlatego z całą mocą powtarzamy za Piusem XI: „Nie ma małżeństwa chrześcijańskiego bez Krzyża, ale nie ma też Krzyża bez Zmartwychwstania” (Casti Connubii, nr 98). Kto zaś proponuje „nowy początek” bez konieczności śmierci dla grzechu – ten głosi ewangelię antychrysta.
Za artykułem:
19 stycznia 2026 | 12:05„Małżeńskie fascynacje. Rozczarowania i nowy początek” – nowa książka dla małżeństw i narzeczonych (ekai.pl)
Data artykułu: 19.01.2026







