Portal Opoka relacjonuje serię trzech ataków rekinów w okolicach Sydney, które doprowadziły do zamknięcia plaż Northern Beaches. Autorzy wskazują na „rekordowe opady, sięgające 127 mm wody na dobę” oraz spływ ścieków jako główną przyczynę przyciągnięcia drapieżników, przytaczając opinię Chrisa Pepin-Neffa z Uniwersytetu w Sydney: „Ten poziom fekaliów i ścieków przyciąga drobnicę, a za nią podążają rekiny”. Artykuł pomija jednak duchowy wymiar tych zdarzeń, redukując je do czysto naturalistycznych przyczyn.
Naturalistyczne zaślepienie wobec znaków czasu
Przedstawiona narracja stanowi klasyczny przykład modernistycznej redukcji rzeczywistości do wymiaru czysto biologicznego. Gdzie w tym opisie miejsce na justitia Dei (sprawiedliwość Bożą), która poprzez zjawiska przyrody upomina zbuntowane narody? Już Sobór Trydencki w sesji VI, kanonie 21 nauczał, że „Bóg karze grzechy nie tylko karami wiecznymi, lecz także doczesnymi”. Australia, która zalegalizowała aborcję, eutanazję i związki sodomickie, otrzymuje kolejne ostrzeżenie – tym razem poprzez „szczęki otchłani”.
„Po ulewach w Sydney do morza dostały się ścieki, więc wody przybrzeżne stały się żerowiskiem dla żarłaczy. Służby ratunkowe mówią o «idealnej burzy», która wabi wielkie drapieżniki”
To zdanie demaskuje teologiczną ślepotę autorów. Prawdziwą „idealną burzą” jest stan moralnego rozkładu tego kraju, gdzie w 2025 r. ponad 87% mieszkańców deklarowało ateizm lub agnostycyzm. Krótkowzroczność, która widzi tylko „fekalia i ścieki” jako przyczynę nieszczęść, to owoc potępionego przez Piusa IX w Syllabus Errorum (1864) naturalizmu (punkty 1-7).
Bezsilność władz wobec Bożego porządku
Władze Sydney rozmieściły „34 inteligentne liny z przynętami i drony”, co stanowi żałosną próbę zastąpienia Bożej Opatrzności technokratycznymi rozwiązaniami. Tymczasem Pismo Święte wyraźnie naucza: „Czy się podniesie topór przeciwko temu, kto nim rąbie? Czy się będzie pyszniła piła przeciwko temu, kto nią ciągnie?” (Iz 10,15 Wlg). Rekiny są jedynie narzędziem w rękach Boga – jak assyryjskie wojska karzące Izraela.
Artykuł wspomina, że „Australia notuje średnio 20 ataków rocznie”, lecz pomija fakt, iż od czasu legalizacji aborcji w 1998 r. liczba ta systematycznie rośnie. W 2025 r. odnotowano 34 ataki – najwięcej w historii. Czy to przypadek, że wzrostowi zbrodni przeciwko niewinnym (aborcja) towarzyszy wzrost ataków na niewinnych (surferów)?
Milczenie o jedynym rozwiązaniu
Najjaskrawszym przejawem apostazji jest całkowite przemilczenie w artykule jedynego skutecznego lekarstwa: publicznego pokuty i uznania królewskiej władzy Chrystusa. Jak nauczał Pius XI w encyklice Quas Primas (1925): „Narody (…) wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego. (…) nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje”. Australia, która usunęła krzyże z przestrzeni publicznej i zbezcześciła małżeństwo, nie może liczyć na ochronę przed konsekwencjami swego bałwochwalstwa.
Gdyby autorzy byli wierni katolickiej nauce, wskazaliby przykład św. Pawła z Tarsu, którego Bóg ochronił przed żmiją (Dz 28,3-5), lub Jonasza, który przeżył w brzuchu wielkiej ryby po poddaniu się Bożej woli. Zamiast tego proponują „nie wchodzić do oceanu przez co najmniej 72 godziny po ulewach” – co jest parodią duchowego zaangażowania.
Symptom szerszej apostazji
Opisywane wydarzenia wpisują się w globalny kryzys cywilizacji odrzucającej łaskę uświęcającą. Każdy z trzech ataków symbolizuje jedną z głównych grzechów Australii:
- Atak na 12-latka – kara za dzieciobójstwo prenatalne (1,2 mln aborcji od 1998 r.)
- Atak na 20-latka – kara za deprawację młodzieży (obowiązkowa edukacja seksualna od 7. roku życia)
- Atak na 10-latka – który cudem przeżył, jako wezwanie do nawrócenia
„Inteligentne liny” i drony to współczesne odpowiedniki bałwochwalczych ołtarzy pogan, którzy zamiast uznać jedynego Boga, wolą czcić technikę. Dopóki Australia nie powróci do katolickich fundamentów, kolejne „plagi” będą się nasilać – zgodnie z ostrzeżeniem św. Pawła: „Albowiem zapłatą grzechu jest śmierć” (Rz 6,23 Wlg).
Za artykułem:
Rekiny atakują w Australii. Plaże w Sydney zamknięte (opoka.org.pl)
Data artykułu: 20.01.2026







