Portal Gość Niedzielny (20 stycznia 2026) relacjonuje podpisanie przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy budżetowej na 2026 rok, którą jednocześnie skierowano do Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent określił dokument jako „budżet chaosu” z rekordowym deficytem 271,7 mld zł (blisko 30% wydatków), podkreślając brak realizacji obietnic podwyższenia kwoty wolnej od podatku czy podwójnej waloryzacji emerytur. Rząd broni założeń, wskazując na rekordowe wydatki na obronność (200 mld zł) i ochronę zdrowia (247,8 mld zł).
Naturalistyczna wizja państwa
Debata budżetowa ujawnia całkowitą redukcję funkcji państwa do sfery czysto materialnej. Zarówno krytyka prezydenta, skupiona na wskaźnikach zadłużenia (53,8% PKB), jak i defensywa rządu, eksponująca wydatki na armię czy służbę zdrowia, pomijają fundamentalną zasadę katolickiej nauki społecznej:
„Państwa nie mogą być pozbawione religijnego charakteru, jak nie mogą nim być poszczególni ludzie” (Pius XI, Quas Primas, 1925).
Brak jakiejkolwiek wzmianki o finansowaniu edukacji katolickiej, wsparciu dla rodzin wielodzietnych czy ochronie życia od poczęcia do naturalnej śmierci demaskuje laicką mentalność elit. Gdy minister finansów Andrzej Domański chełpi się „rekordowymi 247,8 mld zł na zdrowie”, przemilcza fakt finansowania z tych środków zbrodniczej praktyki in vitro, potępionej przez Kościół jako sprzeczna z prawem naturalnym (Pius XII, przemówienie do położników, 1949).
Kult mamony ponad królestwo Chrystusa
Prezydencka krytyka „gigantycznego zadłużenia” (800 mld zł w trzy lata) pozostaje jałowa, gdyż nie wskazuje źródła problemu: odrzucenia społecznego panowania Chrystusa Króla. Jak nauczał Pius XI:
„Nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego” (Quas Primas).
W budżecie znajdujemy wymowne priorytety:
– 53,9 mld zł na „drogi i kolej” (w tym 20,1 mld z budżetu państwa)
– 3% waloryzacja dla sfery budżetowej
– Brak funduszy na restytucję kościelnych dóbr kultury zagrabionych przez komunistów
Tymczasem żadna instytucja publiczna nie może być moralnie neutralna – każdy wydatek musi służyć chwale Bożej i zbawieniu dusz (św. Tomasz z Akwinu, Summa Theologiae, II-II, q. 58).
Konstytucyjne złudzenia
Skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego to farsa prawna, gdyż sama konstytucja RP z 1997 roku jest dokumentem:
– Promującym relatywizm religijny (art. 25)
– Legalizującym zabijanie nienarodzonych (art. 38 w praktyce)
– Ignorującym nadprzyrodzone posłannictwo Polski jako przedmurza chrześcijaństwa
„Prezydent” Nawrocki, krytykując rządowe „półśrodki” w finansowaniu armii, nie zauważa, że prawdziwe bezpieczeństwo płynie z publicznego uznania praw Chrystusa Króla, a nie z zakupów uzbrojenia. Jak przypominał Leon XIII:
„Państwa nie mogą być bezpieczne, jeśli religia nie dzierży steru, jeśli nie uznaje się woli Bożej i nakazów” (Immortale Dei, 1885).
Bankructwo antropologiczne
W całej dyskusji budżetowej uderza całkowite pominięcie człowieka jako istoty transcendentnej. Wydatki na kulturę (symbolicznie 86,1 mln zł) traktuje się jako „koszt”, a nie inwestycję w duchowy rozwój narodu. Tymczasem już Pius XII ostrzegał:
„Gdy państwo nie uznaje obiektywnego porządku moralnego, staje się narzędziem demoralizacji” (przemówienie do prawników katolickich, 1949).
Finansowanie ze środków publicznych programów takich jak „babciowe”, „800+” czy „mieszkalnictwo” bez wymogu moralnego (np. potępienia konkubinatów) to wspieranie degradacji rodziny. Kościół zawsze nauczał, że pomoc materialna musi iść w parze z formacją duchową (św. Wincenty a Paulo).
Dług wobec Boga
Największym skandalem nie jest jednak dług publiczny (53,8% PKB), lecz dług moralny wobec Bożego prawa. Polska jako naród ochrzczony:
– Utrzymuje aborcję eugeniczną (ok. 1000 zabitych dzieci rocznie)
– Promuje związki pozamałżeńskie poprzez ulgi podatkowe
– Finansuje bluźniercze „sztuki” jak ta w Bolesławcu
Jak przypomina Syllabus błędów Piusa IX: „Państwa nie mogą oddzielić się od Kościoła” (pkt 55). Do czasu publicznego pokajania się i wprowadzenia katolickich zasad do konstytucji, żaden budżet nie zapewni Polsce pokoju – tylko Boże błogosławieństwo, które odwrócił się od apostackiego narodu.
Za artykułem:
Prezydent podpisał ustawę budżetową i skierował do TK (gosc.pl)
Data artykułu: 20.01.2026







