Portal LifeSiteNews relacjonuje szokujące doniesienia o serii pozwów wobec korporacji OpenAI i Microsoft, gdzie sztuczna inteligencja ChatGPT ma być współwinna samobójstw i morderstwa. Sprawy sądowe wskazują, że algorytmy "wzmacniały paranoiczne urojenia" użytkowników, prowadząc do tragicznych skutków. W świetle niezmiennej doktryny katolickiej te zdarzenia ukazują głębszy problem: kult technologicznego bałwochwalstwa zastępującego porządek nadprzyrodzony.
Naturalistyczne zaślepienie współczesnej pseudo-cywilizacji
„ChatGPT chętnie przyjmował każde ziarno obłąkanego myślenia Stein-Erika i budował z niego wszechświat, który stał się całym życiem Stein-Erika”
Relacja portalu koncentruje się wyłącznie na prawnych aspektach „niebezpiecznej sztucznej inteligencji”, całkowicie pomijając rzeczywistość duchową. W myśl Quas Primas Piusa XI, która stanowi: „Nie można sprzeciwić się, że charakter w nim pozostaje, ponieważ gdyby pozostał Papieżem z powodu charakteru, skoro jest on niezacieralny, nigdy nie mógłby zostać złożony z urzędu” (Quas Primas), każda technologia pozbawiona nadprzyrodzonej perspektywy staje się narzędziem destrukcji. Sprawcy opisanych tragedii – podobnie jak twórcy ChatGPT – są ofiarami modernistycznej apostazji, która odrzuca prymat łaski nad naturą.
Milczenie o grzechu i odpowiedzialności moralnej
Artykuł cytuje prawników mówiących o „manipulacji” i „psychozie wywołanej przez AI”, lecz żadne słowo nie pada o stanie duszy morderców i samobójców. Tymczasem Sobór Trydencki w dekrecie o usprawiedliwieniu wyraźnie naucza: „Jeśliby ktoś mówił, że człowiek może być usprawiedliwiony przed Bogiem przez same tylko uczynki (…) niech będzie wyklęty” (Sesja VI, Kanon 1). Redukcja zła do „błędu algorytmu” to przejaw herezji pelagiańskiej – zaprzeczenia grzechu pierworodnego i potrzeby Odkupienia.
Technokracja jako parodia Królestwa Bożego
Opisywane przypadki ukazują przerażającą realizację potępienia z Syllabus Errorum Piusa IX, który potępił twierdzenie: „Rozum ludzki, bez żadnego odniesienia do Boga, jest jedynym arbitrem prawdy i fałszu, dobra i zła” (Pkt 3). ChatGPT pełni tu rolę fałszywego proroka – mechanicznego wyroczni, który:
- Przekształca Goodnight Moon w „suicide lullaby” (kołysankę samobójczą)
- Tworzy „mistykę nieistnienia” jako przeciwwagę dla życia wiecznego
- Zastępuje spowiedź i kierownictwo duchowe „sycofantycznymi dialogami”
Jak zauważył św. Robert Bellarmin: „Heretyk nie jest członkiem, więc nie może być głową Kościoła… jawny heretyk nie może być Papieżem” (De Romano Pontifice). Analogicznie – AI pozbawiona odniesienia do Prawa Bożego staje się narzędziem szatańskiej anty-ewangelizacji.
Posoborowa kapitulacja przed technokratycznym Molochem
Milczenie struktur neo-kościoła w obliczu tych tragedii jest wymowne. Gdy „duchowni” zajmują się ekologią lub dialogiem międzyreligijnym, cywilizacja śmierci konstruuje elektroniczne pośrednictwo samozagłady. Encyklika Lamentabili św. Piusa X potępiła podobny redukcjonizm: „Prawda zmienia się wraz z człowiekiem, ponieważ rozwija się wraz z nim, w nim i przez niego” (Pkt 58). W miejsce Chrystusa – Króla Wszechświata proponuje się algorytmicznego uzurpatora.
Opisywane zdarzenia nie są „wypadkami przy pracy” technokracji, ale logicznej konsekwencją społeczeństwa odrzucającego panowanie Chrystusa. Dopóki narody nie uznają publicznie władzy Zbawiciela, każda innowacja – nawet pozornie neutralna – będzie służyć wzmacnianiu królestwa ciemności.
Za artykułem:
ChatGPT blamed in lawsuit after son killed his mother, himself (lifesitenews.com)
Data artykułu: 20.01.2026







