Prymasowska deklaracja bez pokuty i władzy
Portal eKAI (21 stycznia 2026) publikuje słowo „abp” Wojciecha Polaka jako Delegata KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży przed Dniem modlitwy i solidarności z Osobowymi Skrzywdzonymi wykorzystaniem seksualnym. Dokument pełen jest gładkich frazesów o „życzliwej obecności” i „wsparciu”, ale celowo pomija kluczowe elementy katolickiej doktryny o grzechu wołających o pomstę do nieba oraz władzy kluczy Kościoła.
Teologia bez krzyża i zadośćuczynienia
Prymas Polski stwierdza:
„Przemoc seksualna zostawia jedną z najgłębszych ran […] Modlitwa tego dnia nie jest próbą ucieczki od odpowiedzialności ani tanim pocieszeniem”.
Lecz gdzie jest:
- Wezwanie do publicznej pokuty hierarchów odpowiedzialnych za kryzys? Św. Jan Chryzostom nauczał: „Jak pasterz odpowiada za każde ranne zwierzę, tak biskup za każdą duszę zgubioną przez jego niedbalstwo” (Homilia 2 o Kapłaństwie).
- Nakaz ujawnienia nazwisk duchownych-winowajców? Kanon 894 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r. nakazuje usunięcie ze stanu duchownego za „zbrodnie przeciw szóstemu przykazaniu z osobami młodocianymi”.
- Mowa o wiecznym potępieniu czekającym sodomitów? „Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie odziedziczą królestwa Bożego? […] Ani sodomici […] nie odziedziczą królestwa Bożego” (1 Kor 6,9-10).
Ewangelia uczuć zamiast prawdy
W całym tekście dominuje język psychologizacji:
„własny czas i własną drogę procesu zdrowienia”, „subtelne granice”, „uczyć się widzieć tych, którzy cierpią”
– jakby chodziło o terapię, a nie zbawienie dusz. Pius XI w encyklice Divini illius Magistri ostrzegał przed zastępowaniem nadprzyrodzonej perspektywy „medyczno-pedagogicznymi nowinkami”.
Zdrada pasterskiego urzędu
„Abp” Polak ogłasza:
„przemoc seksualna nie dotyczy wyłącznie Kościoła. Dotyka rodzin, szkół, grup młodzieżowych, różnych środowisk”
. To klasyczne rozmywanie odpowiedzialności! Kapłanom Bóg powierzył „klucze królestwa niebieskiego” (Mt 16,19), a nie równanie się z świeckimi instytucjami. Św. Pius X w Lamentabili sane potępił tezę, jakoby Kościół miał być „jedną z wielu organizacji społecznych” (propozycja 52).
Ofiary bez sprawiedliwości
Deklaracja zapewnia:
„nie prosimy osób skrzywdzonych o świadectwa”
. Lecz jak pogodzić to z kanonem 1935 KPK 1917, który nakazuje ściganie nadużyć ex officio? Brak także ostrzeżenia, że przyjmowanie „Komunii” w strukturach posoborowych – gdzie Msza została zredukowana do stołu zgromadzenia („Pamiątki”), a rubryki naruszają teologię ofiary przebłagalnej – jest świętokradztwem.
Kryzys władzy, nie wrażliwości
Zamiast wskazać źródło zła – zniesienie przysięgi antymodernistycznej i infiltrację homoseksualną kleru – dokument wzywa do
„uczenia się języka, który pozwoliłby o tym mówić bez oceniania”
. Tymczasem Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 r. (kan. 2359) nakazywał uwięzienie w klasztorze lub wydalenie ze stanu duchownego za publiczne grzechy nieczystości.
Zakończenie: Pasterze bez kluczy
„Prymas” kończy apelem:
„Bądźmy razem w modlitwie, wrażliwości i trosce”
. Gdzie jednak potępienie zła? Gdzie nakaz publicznej pokuty? Gdzie odwołanie do Króla Chrystusa, przed którym wszyscy staną na sądzie?
Prawdziwy Kościół katolicki działa według słów św. Pawła: „Głoszę wam wielką radość, która będzie wszystkim ludziom: dziś narodził się wam Zbawiciel” (Łk 2,10-11) – a nie terapii dla „wspólnoty ze zranionymi”. Ten tekst to kolejny dowód, że struktury posoborowe są instytucją socjalną, nie zaś depozytariuszem Krwi Przenajświętszej.
Za artykułem:
2026Słowo Delegata KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży przed Dniem modlitwy i solidarności z Osobami Skrzywdzonymi wykorzystaniem seksualnym 2026Potrzebujemy uczyć się jak reagować, jak słuchać i towar… (ekai.pl)
Data artykułu: 21.01.2026







