Obrzędy zgorszenia: pseudo-katolicka organizacja w służbie państwowej apostazji
Portal eKAI (21 stycznia 2026) relacjonuje działania tzw. Stowarzyszenia Katechetów Świeckich, które skierowało list do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego w sprawie projektu „TAK dla religii i etyki w szkole”. Ta pozornie niewinna inicjatywa odsłania głębszy problem systemowej zdrady katolickiej misji ewangelizacyjnej przez struktury neo-kościoła posoborowego.
„Projekt ustawy stanowi próbę odpowiedzi na wieloletni spór światopoglądowy dotyczący obecności lekcji religii i etyki w systemie oświaty”
Teologiczny wandalizm pod płaszczykiem dialogu
Podstawowym błędem projektu jest założenie równoważności między religią katolicką a świecką etyką, co stanowi jawne pogwałcenie zasad wyrażonych w encyklice Quas Primas Piusa XI: „Wówczas to wreszcie będzie można uleczyć tyle ran (…), gdy wszyscy chętnie przyjmą panowanie Chrystusa i posłuszni Mu będą”. Kościół zawsze nauczał, że jedynym fundamentem moralności jest Objawienie Boże, a nie ludzkie spekulacje.
Przekazanie podręcznika do etyki jako „symbolu” równorzędności z religią to akt zdrady cywilizacyjnej, sprzeczny z kanonami Soboru Trydenckiego, który w sesji XXIV potępił każde działanie „wprowadzające równouprawnienie między prawdą a błędem”.
Naturalistyczna herezja w edukacji
Artykuł ujawnia kluczowy błąd antropologiczny: „szkoła jest pierwszą wspólną przestrzenią społeczną, w której młodzi ludzie uczą się funkcjonowania w środowisku zróżnicowanym”. To czysty rousseaunizm, zaprzeczający nadprzyrodzonemu powołaniu człowieka. Jak nauczał św. Pius X w encyklice Pascendi: „Moderniści (…) wprowadzają zasadę, że religia człowieka musi się ograniczać do samego tylko człowieka”.
Projekt całkowicie pomija fakt, że według niezmiennej doktryny katolickiej (kanon 1374 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r.): „Dzieci katolickie nie mogą uczęszczać do szkół akatolickich, neutralnych lub mieszanych, to jest takich, które są również dostępne dla niekatolików”. Tymczasem „Stowarzyszenie” promuje model sprzeczny z tym prawem, co potwierdza jego modernistyczne oblicze.
Kryptomasoneria językiem „wolności sumienia”
Użycie frazy „wolność sumienia” jako fundamentu projektu demaskuje jego antychrześcijańskie korzenie. Pius IX w Syllabus Errorum (1864) potępił jako herezję zdanie: „Każdy człowiek jest wolny w przyjęciu i wyznawaniu tej religii, którą uzna za prawdziwą pod wpływem światła rozumu” (punkt 15). Tymczasem projekt:
- Uznaje religię za przedmiot „wyboru” a nie obowiązującą prawdę objawioną
- Zakłada bezstronność państwa wobec Boga – co jest niemożliwe według zasady „Non potest civitas absque religione” (Cyceron)
- Redukuje nauczanie religijne do jednej z wielu „ofert światopoglądowych”
Statystyczny bałwan przeciwko Teokracji
Podkreślenie, że projekt poparło „ponad pół miliona osób” odsłania demokratystyczne uwiedzenie autorów. Kościół naucza, że prawda nie zależy od głosowania, zgodnie ze słowami Leona XIII w Libertas: „Błąd nie ma żadnych praw”. Tymczasem „Stowarzyszenie” stosuje typowo modernistyczną taktykę:
- Legitymizuje błąd poprzez nadanie mu statusu „opinii publicznej”
- Przedstawia liczby jako argument za zmianą doktrynalną
- Wprowadza zasadę tyranii większości w sferze religijnej
Zatrute owoce posoborowej edukacji
Książka o „ptakach w Biblii” przekazana jako „symbol humanizmu” to wymowny przykład redukcji sacrum do folkloru. W miejsce teologii objawionej proponuje się przyrodniczy sentymentalizm, całkowicie pomijając fakt, że wszystkie stworzenia mają służyć uwielbieniu Boga (Ps 148:7-10).
Cała inicjatywa dowodzi, że tzw. Stowarzyszenie Katechetów Świeckich stało się narzędziem dechrystianizacji Polski poprzez:
- Relatywizację wyłączności religii katolickiej
- Promocję naturalizmu pod pozorem „etyki”
- Kolaborację z laickim państwem przeciwko królewskiemu panowaniu Chrystusa
Jedynym rozwiązaniem zgodnym z doktryną katolicką jest całkowite odrzucenie tego projektu i przywrócenie religii katolickiej jako jedynego przedmiotu kształcącego moralnie w szkołach, przy równoczesnym zniesieniu wszelkich form „etyki” jako przejawu apostazji państwowej. Jak nauczał Pius XI w Divini illius Magistri: „Państwo pozbawione religii działa na własną zgubę”.
Za artykułem:
21 stycznia 2026 | 18:11SKŚ: list otwarty do marszałka Sejmu ws. projektu „TAK dla religii i etyki w szkole” trafił do Kancelarii Sejmu (ekai.pl)
Data artykułu: 21.01.2026








