Portal LifeSiteNews (21 stycznia 2026) relacjonuje wystąpienie „biskupa” Athanasiusa Schneidera, który zdemaskował manipulacje „kardynała” Arthura Roche’a usiłującego uzasadnić tłumienie tradycyjnej Mszy łacińskiej. Choć sam Schneider pozostaje w strukturach posoborowych, jego krytyka odsłania głębszy problem: systematyczną wojnę modernistycznej hierarchii przeciwko ostatnim przejawom katolickiej tożsamości.
Quo Primum contra modernistas
W dokumencie rozesłanym na konsystorz, Roche powołał się wybiórczo na bullę św. Piusa V Quo Primum, twierdząc jakoby nakazywała ona jedność rytuału. Schneider słusznie kontrargumentuje, że bulla explicite zezwalała na istnienie rytów starszych niż 200 lat – jak ambrozjański czy dominikański – co potwierdza zasadę: „Unitas non est uniformitas” (Jedność nie jest uniformizacją). Tu jednak sedno problemu leży głębiej: Roche i cała posoborowa nomenklatura wykpiwają samą naturę prawa kościelnego, które – jak naucza Bellarmin – traci moc w rękach jawnych heretyków („De Romano Pontifice”, II,30).
„To Missale ma być odtąd bezwzględnie przestrzegane, bez jakichkolwiek skrupułów sumienia lub obawy popełnienia jakiejkolwiek winy, i może być swobodnie i zgodnie z prawem używane. (…) Niniejszy dokument nie może być uchylony ani zmieniony, lecz pozostaje na zawsze ważny i zachowuje pełnię mocy” – (Quo Primum, 1570)
Gdyby Roche konsekwentnie stosował zasadę niezmienności liturgii, musiałby uznać nieważność swego urzędu – wszak Paweł VI złamał postanowienia Quo Primum, narzucając protestantyzujący Novus Ordo. Tymczasem posoborowi funkcjonariusze traktują Magisterium jak zestaw poręcznych cytatów do doraźnej propagandy.
Novus Ordo: liturgiczne банкротство
Szczególnie obłudne jest powoływanie się Roche’a na „wolę Soboru Watykańskiego II” co do nowej mszy. Jak przypomina Schneider, sam Joseph Ratzinger w 1976 roku przyznał w liście do prof. Waldsteina:
„Problem nowego Mszału polega na tym, że zrywa on z ciągłą historią – tą, która postępowała nieprzerwanie zarówno przed Piusem V, jak i po nim – i tworzy całkowicie nową księgę”
Co więcej, jak zauważa Schneider, większość ojców synodalnych w 1967 roku odrzuciła Novus Ordo Missae. Czyli: posoborowy establishment narzucił liturgię, której nawet własne gremia nie chciały. Ten fakt demaskuje mit o „duchu Soboru” jako zwykły pretekst do rewolucji.
Gerontokracja w agonii
Biskup Schneider trafnie diagnozuje mentalność Roche’a jako „walkę gerontokracji wobec krytyki młodego pokolenia”. To echo słów Piusa X potępiającego modernistów: „Nieprzyjaciele (…) weszli śmielej do wnętrza; wyczerpawszy wszelkie sposoby oporu, podnoszą zuchwale głowę” (Pascendi, 2). Dziś mamy do czynienia z desperacką próbą zastraszenia wiernych przy pomocy administracyjnego terroru – ale jak ostrzegał św. Robert Bellarmin: „Kościół jest z natury niezwyciężony, heretycy zaś prędzej czy później upadają” (De Controversiis, I,9).
Najjaskrawszą sprzecznością w stanowisku Roche’a jest twierdzenie, że pluralizm liturgiczny „zamraża podziały”. Tymczasem to właśnie totalitarna uniformizacja Novus Ordo doprowadziła do największego rozłamu w historii – miliardów dusz odciętych od prawdziwej Ofiary przez komunijne zgromadzenia. Jak czytamy w Piśmie: „Biada pasterzom, którzy gubią i rozpraszają owce z mych pastwisk” (Jer 23,1).
Miecz Damoklesa nad Tradycją
Schneider kończy nadzieją, że „odwieczna świeżość liturgii przetrwa”. Ale tu właśnie ujawnia się jego fideistyczne złudzenie: w strukturach kontrolowanych przez wrogów Wiary katolickiej nie ma miejsca na kompromis. Jak nauczał św. Pius X: „Moderniści nie są do pogodzenia z katolikami” (Lamentabili, 65). Dopóki „biskupi” tacy jak Schneider nie zerwią z antykościołem, ich protesty pozostaną jedynie estetycznymi korektami systemu apostazji.
Jedynym ratunkiem jest powrót do nieprzerwanej praktyki Kościoła przedsoborowego: uznanie sediswakancji Stolicy Apostolskiej, odrzucenie fałszywych sakramentów i trwanie przy prawowitych pasterzach strzegących depozytu wiary. Jak zapowiedział Chrystus: „Bramy piekielne nie przemogą Kościoła” (Mt 16,18) – ale nie chodzi tu o watykańską administrację, tylko o niezniszczalny Kościół walczący: „Ecclesia militans”.
Za artykułem:
Bishop Schneider demolishes Cardinal Roche’s attack on Latin Mass
(lifesitenews.com)
Data artykułu: 21.01.2026







