Portal Catholic News Agency (21 stycznia 2026) informuje o rzekomym „zwycięstwie” grupy religijnych organizacji – w tym protestanckich „zakonnic” i dwóch diecezji posoborowych – które miały zmusić władze stanu Nowy Jork do rezygnacji z wymogu finansowania aborcji w planach ubezpieczeń zdrowotnych. Ustępstwo władz nastąpiło po decyzji Sądu Najwyższego USA nakazującej ponowne rozpatrzenie sprawy w świetle precedensu Catholic Charities Bureau v. Wisconsin (2025).
Teatr świeckiej „tolerancji” jako zdrada katolickich zasad
„Rząd nie może karać religijnych posług za to, że żyją zgodnie ze swoją wiarą, służąc wszystkim” – powiedziała prawniczka Lori Windham z fundacji Becket.
Już w tym zdaniu ujawnia się naturalistyczne przekształcenie misji Kościoła. Kościół katolicki nie istnieje po to, by „służyć wszystkim” w świeckim rozumieniu, lecz aby prowadzić dusze do zbawienia przez głoszenie całej Depositum Fidei (Depozytu Wiary). Pius XI w encyklice Quas Primas (1925) podkreślał: „Królestwo Zbawiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi […] Państwa mają obowiązek publicznie czcić Chrystusa i Jego słuchać”. Tymczasem cytowana wypowiedź redukuje wspólnoty zakonne do poziomu NGO, szukającego przychylności państwa.
„Religijna wolność” czy apostazja państwa?
Artykuł przemilcza kluczowy fakt: sama koncepcja „wyjątku religijnego” w prawie stanowionym jest zdradą społecznego panowania Chrystusa Króla. Jak nauczał Pius IX w Syllabusie błędów (1864), potępiony jest pogląd, że „Kościół powinien być oddzielony od państwa, a państwo od Kościoła” (punk 55). Tymczasem Nowy Jork – jakkolwiek chwilowo ustępujący – utrzymuje zbrodnicze prawo dopuszczające aborcję, co jest directe contra legem Dei (wprost przeciw prawu Bożemu).
Fałszywa ekumenia i profanacja pojęcia „zakonnic”
Wśród powodujących się organizacji znajdują się protestanckie „siostry” ze Wspólnoty św. Marii, które – jak czytamy – „hodują kozy kaszmirskie”. To parodia życia konsekrowanego, gdzie duch modlitwy i umartwienia zastąpiono działalnością rolniczą. Święte Oficjum w dekrecie Lamentabili (1907) potępiło tezę, że „Kościół nie jest prawdziwym i doskonałym społeczeństwem, całkowicie wolnym” (punkt 19), co właśnie ilustruje ta protestancka imitacja.
Równie skandaliczne jest zestawienie prawdziwych diecezji (choć kierowanych przez modernistycznych „biskupów”) z sektami odrzucającymi sakramentalną strukturę Kościoła. To jawne naruszenie zasady Extra Ecclesiam nulla salus (Poza Kościołem nie ma zbawienia), sformułowanej przez Sobór Laterański IV (1215).
Sąd Najwyższy jako bożek współczesnych „katolików”
„Zwycięstwo potwierdza, że rząd nie może karać posług religijnych” – komentuje fundacja Becket.
Cała argumentacja opiera się na bałwochwalczym kulcie demokratycznych instytucji. Tymczasem już Leon XIII w encyklice Immortale Dei (1885) nauczał: „Państwo […] winno być podporządkowane Kościołowi jak dusza ciału, jak rzecz śmiertelna nieśmiertelnej”. Oczekiwanie sprawiedliwości od sądów, które same legalizują dzieciobójstwo, to przejaw modernizmu potępionego w Pascendi (1907) jako „zgoda na to, by wiara ustąpiła miejsca nauce”.
Milczenie o apostazji posoborowych „biskupów”
Artykuł nie zadaje kluczowego pytania: dlaczego „diecezje” Albany i Ogdensburg nie ekskomunikują polityków głosujących za ustawą aborcyjną? Kanon 2332 Kodeksu z 1917 roku nakazywał automatyczną ekskomunikę za współudział w aborcji. Tymczasem współpraca z masońskim systemem prawnym to norma w posoborowej hierarchii – czego dowodem choćby fakt, że sprawę prowadzi świecka fundacja, a nie biskupi rzucający klątwy.
„Katolicka” agencja promująca herezję wolności religijnej
Katolicka Agencja Informacyjna (CNA) – podobnie jak całe środowisko „katolików” posoborowych – bezkrytycznie powtarza język herezji wolności religijnej, potępionej przez Grzegorza XVI w Mirari vos (1832) i Piusa IX w Syllabusie (punkty 15-18). Użycie określeń typu „zwycięstwo wolności religijnej” w kontekście walki o prawo do nie współudziału w zbrodni to przejaw hermeneutyki apostazji.
Jak podsumowuje Pius XI w Quas Primas: „Pokój domowy będzie zburzony zupełnie wskutek zapomnienia i zaniedbania obowiązków”. Nowojorska batalia to nie „zwycięstwo”, lecz smutny dowód, jak daleko odeszliśmy od rządów Chrystusa Króla – zastępując je negotium cum gehenna (układem z piekłem) w postaci gier prawnych z antychrześcijańskim państwem.
Za artykułem:
New York backs off trying to force religious groups to pay for abortion after Supreme Court order (catholicnewsagency.com)
Data artykułu: 21.01.2026







