Portal eKAI zamieszcza sponsorowany artykuł „Jak Polacy oszczędzają pieniądze?”, który prezentuje wyłącznie materialistyczną perspektywę gromadzenia dóbr doczesnych. W tekście „aktywa netto PPK przekroczyły poziom 45 mld zł”, „wartość depozytów w bankach systematycznie rośnie”, podczas gdy zupełnie pominięto nadprzyrodzony wymiar użytkowania dóbr materialnych. Ta redukcja życia gospodarczego do czystego utylitaryzmu stanowi jawną apostazję od katolickiej nauki społecznej, która zawsze podkreślała, że własność prywatna jest środkiem, nie celem, podporządkowanym dobru wspólnemu i zbawieniu dusz (Leon XIII, Rerum novarum).
Kult mammony w służbie globalnego kapitału
Promowanie kryptowalut jako „alternatywnej formy oszczędzania” to otwarte wezwanie do spekulacyjnego hazardu. Pius XI w Quadragesimo anno potępiał „niepohamowaną żądzę zysków”, wskazując, że „nikt nie ma prawa bezgranicznego rozporządzania swoją własnością”. Tymczasem autor beztrosko zachęca: „starsze osoby również mogą je wybierać”, ignorując moralne niebezpieczeństwa nieuregulowanych rynków finansowych. Wspomniane platformy inwestycyjne (XTB, Plus500) funkcjonują w oparciu o mechanizmy zbliżone do lichwy, którą papież Benedykt XIV w encyklice Vix pervenit nazwał „grzechem wołającym o pomstę do nieba”.
PPK: pułapka socjalnego wyzbywania się odpowiedzialności
Entuzjastyczne dane o „aktywnych 5,1 mln rachunkach” PPK maskują prawdziwy problem: państwowy przymus oszczędzania zastępujący rodzinę i lokalne społeczności w trosce o starszych. To klasyczny przykład socjalistycznej inżynierii społecznej, sprzecznej z zasadą pomocniczości sformułowaną przez Piusa XI. Katolicka nauka zawsze broniła prawa rodzin do samodzielnego zarządzania majątkiem bez biurokratycznej kontroli.
Bankowość i lichwa w nowym przebraniu
Chwalony „wzrost wartości depozytów bankowych” opiera się na systemie kreacji pieniądza z powietrza, co stanowi współczesną formę lichwy. Św. Tomasz z Akwinu w Summa Theologiae (II-II, q. 78) dowodził, że „brać lichwę za użyczenie pieniędzy jest samo w sobie niesprawiedliwe”. Tymczasem obecny system bankowy, oparty na rezerwie cząstkowej, systematycznie okrada obywateli poprzez ukrytą inflację. Artykuł całkowicie pomija ten moralny wymiar, traktując banki jako „bezpieczną przystań”.
Fałszywa alternatywa: brak oszczędności vs. materialistyczne gromadzenie
Diagnoza, że „wielu Polaków wciąż nie posiada żadnych oszczędności”, jest uproszczeniem ignorującym strukturalne przyczyny ubóstwa. Zamiast potępić niesprawiedliwe podatki i korporacyjny wyzysk, autor oferuje neoliberalną mantrę: „zacznij oszczędzać jak najszybciej”. Tymczasem Pius XI w Divini Redemptoris nauczał, że „pracownikom powinno się zapewnić taką zapłatę, aby mogli godziwie utrzymać siebie i swoje rodziny”.
Duchowa nędza świeckiej ekonomii
Cały artykuł to manifest praktycznego materializmu, gdzie brak choćby wzmianki o obowiązku jałmużny czy moralnych ograniczeniach w posiadaniu dóbr. Chrystus Pan wyraźnie ostrzegał: „Nie możecie służyć Bogu i mamonie” (Mt 6,24 Wlg). Tymczasem autor bezkrytycznie promuje kult pieniądza, zapominając, że jak nauczał św. Augustyn, „pieniądz to nowe złote cielce” współczesnych bałwochwalców.
TAG: ekonomia,oszczędzanie,materializm,PPK,kryptowaluty,lichwa,katolicka nauka społeczna,neoliberalizm,ekonomia moralna,bankowość
Za artykułem:
Jak Polacy oszczędzają pieniądze? (ekai.pl)
Data artykułu: 22.01.2026








