Pseudo-pojednanie biskupów jako narzędzie demolowania porządku nadprzyrodzonego

Podziel się tym:

„Przebaczamy i prosimy” – masońska sztuczka w służbie destrukcji katolickiego porządku

„W tym jak najbardziej chrześcijańskim ale i bardzo ludzkim duchu wyciągamy do Was (…) nasze ręce oraz udzielamy wybaczenia i prosimy o nie” – te słowa z listu tzw. biskupów polskich do ich niemieckich odpowiedników w 1965 roku stanowią jaskrawy przykład teologicznego sabotażu. Parlament Europejski, antychrześcijańska instytucja założona przez masonów Roberta Schumana i Alcide De Gasperiego, uczynił z tej korespondencji narzędzie politycznej indoktrynacji. Wystawa „Pojednanie dla Europy” to nie niewinny gest historyczny, lecz strategia zastąpienia katolickiej koncepcji pokuty naturalistycznym humanizmem.

Zdrada teologii pokuty: gdzie jest zadośćuczynienie?

Kościół Katolicki zawsze nauczał, że przebaczenie grzechów wymaga trzech elementów: żalu za grzechy (contritio), spowiedzi sakramentalnej (confessio) i zadośćuczynienia (satisfactio). Tymczasem w całej tej korespondencji brak najmniejszej wzmianki o:

  • Publicznej pokucie narodu niemieckiego za zbrodnie wojenne
  • Wyrzeczeniu się błędów modernizmu i liberalizmu przez „biskupów” niemieckich
  • Nawróceniu na jedyną prawdziwą wiarę katolicką

Jak zauważył św. Robert Bellarmin w De Controversiis: „Nie ma przebaczenia bez uprzedniego wyrzeczenia się błędu”. Tymczasem wystawa w Strasburgu gloryfikuje pusty gest pozbawiony teologicznych fundamentów.

Posoborowa herezja: ekumenizm ponad doktryną

Całe to pseudo-pojednanie opiera się na potępionej przez Piusa XI zasadzie fałszywego ekumenizmu. W encyklice Mortalium Animos (1928) czytamy nie pozostawiające wątpliwości słowa:

„Nikt, kto ma wiarę katolicką, nie może przystępować do zgromadzeń niekatolickich w celu rozpowszechniania jedności Kościoła, gdyż takie zgromadzenia zaprzeczają prawdziwej wierze i jedności Kościoła”.

Tymczasem „biskupi” polscy piszący w 1965 roku działali już w strukturach posoborowej rewolucji, która:

  • Zastąpiła dogmat Extra Ecclesiam nulla salus relatywizmem religijnym
  • Przyjęła zasadę wolności religijnej – potępioną przez Grzegorza XVI w Mirari vos jako „szaleństwo”
  • Wprowadziła kolegialność niszczącą monarchiczny ustrój Kościoła

Polityczna instrumentalizacja sacrum

Fakt, że wystawę otwiera przewodnicząca PE Roberta Metsola – prawniczka z Malty zaangażowana w promocję ideologii LGBT+ – demaskuje prawdziwe intencje tego przedsięwzięcia. Parlament Europejski od dekad:

  • Finansuje aborcję w krajach trzeciego świata
  • Promuje genderową rewolucję
  • Zwalcza publiczne wyznawanie wiary katolickiej

Jak zauważył Pius XI w Quas Primas: „Państwa, które nie chcą być poddane Chrystusowi, popadają w nieunikniony despotyzm człowieka lub demona”. Wystawa służy właśnie budowaniu tego nowego, antychrześcijańskiego porządku.

Historyczne fałszerstwo: przemilczana komunistyczna infiltracja

Warto przypomnieć, że lista polskich „biskupów” z 1965 roku zawierała nazwiska osób kolaborujących z komunistycznym reżimem:

  • Stefan Wyszyński – podpisujący porozumienie z władzami PRL w 1950 roku
  • Bolesław Kominek – główny autor listu, agent wpływu demoludów
  • Karol Wojtyła – późniejszy antypapież Jan Paweł II, współpracownik SB

Jak czytamy w bulli Piusa XII Ad Apostolorum Principis (1958): „Biskupi, którzy dobrowolnie podporządkowują się wrogom Kościoła, automatycznie tracą jurysdykcję”. Dlatego wszelkie ich działania nie mają mocy wiążącej dla katolików.

Teologiczne konsekwencje: od przebaczenia do apostazji

Ten pseudoreligijny spektakl ma konkretne cele doktrynalne:

  1. Zastąpić pojęcie grzechu osobistego mglistą „winą zbiorową”
  2. Uniknąć konieczności nawracania heretyków i schizmatyków
  3. Legitymizować współczesną UE jako kontynuatora „ducha soborowego”

Tymczasem Sobór Watykański I naucza niezbicie: „Kościół jest z natury swoją społecznością nierówną, obejmującą dwie kategorie osób: pasterzy i trzodę” (Konst. Pastor Aeternus). Równość „braci biskupów” to modernistyczna fikcja.

Katolicka odpowiedź: przebaczenie tak, apostazja nie

Prawdziwe pojednanie wymaga:

  • Publicznego odrzucenia błędów Vaticanum II przez „biskupów” niemieckich
  • Wyrzeczenia się herezji modernizmu i liberalizmu
  • Powrotu do katolickiej Mszy trydenckiej jako jedynej gwarancji wiary

Bez tych warunków wszelkie gesty pozostają jedynie teatrem politycznym. Jak pisał św. Pius X w Pascendi Dominici gregis: „Moderniści starają się wprowadzić do Kościoła rewolucję, tak jak świeccy wprowadzają ją do państwa”. Wystawa w PE to kolejny krok tej antykatolickiej rewolucji.


Za artykułem:
22 stycznia 2026 | 15:19Parlament Europejski upamiętnia pojednanie biskupów Polski i Niemiec
  (ekai.pl)
Data artykułu: 22.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: ekai.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.