Katolicki kapłan na Grenlandii: „Jesteśmy czymś więcej niż zasobami czy strategiczną pozycją”

Podziel się tym:

Katolicki kapłan na Grenlandii: „Jesteśmy czymś więcej niż zasobami czy strategiczną pozycją”

Portal Catholic News Agency (22 stycznia 2026) przedstawia relację o działalności ojca Tomaža Majcena, franciszkanina konwentualnego, jedynego kapłana katolickiego na Grenlandii. Artykuł koncentruje się na jego reakcji wobec geopolitycznych napięć dotyczących wyspy oraz na wyzwaniach duszpasterskich wśród 800 katolików, głównie imigrantów. Majcen podkreśla „godność mieszkańców” i potrzebę „poszanowania środowiska”, pomijając jednak fundamentalne zasady katolickiej doktryny społecznej.


Naturalistyczne zawężenie misji Kościoła

Opis działalności o. Majcena ujawnia redukcję nadprzyrodzonej misji Kościoła do poziomu humanitarnego aktywizmu. Gdy kapłan twierdzi, że „niepewność osłabia zaufanie i generuje lęk”, należy zapytać: gdzie jest wezwanie do metanoia i życia w łasce uświęcającej? Pominięcie takich pojęć jak grzech, pokuta czy wieczne zbawienie dowodzi heretyckiego przekształcenia Ewangelii w terapię społeczną.

„Zielona wyspa jest domem rodzin, dzieci, starszych, tradycji i nadziei. Nie jesteśmy tylko kawałkiem ziemi, pustą przestrzenią na mapie, ani wyłącznie lodem, minerałami czy pozycją militarną”.

Choć słusznie broni godności grenlandzkiej ludności, Majcen przemilcza najwyższą godność – bycia dzieckiem Bożym przez chrzest. Jego retoryka przypomina naturalizm potępiony przez św. Piusa X w Lamentabili Sane Exitu (1907): „Objawienie było tylko uświadomieniem sobie przez człowieka swego stosunku do Boga” (propozycja 20).

Ekumeniczna zdrada i milczenie o Królestwie Chrystusa

Artykuł chwali „ekumeniczną jedność” z luterańskim biskupem Paneeraq Siegstad Munk, który zachęca do modlitw za rząd Danii. To jawne pogwałcenie encykliki Mortalium Animos Piusa XI (1928), która zakazuje udziału w „fałszywych formach pobożności chrześcijańskiej”.

Gdzie jest przypomnienie, że „poza Kościołem nie ma zbawienia” (extra Ecclesiam nulla salus – Sobór Florencki)? Gdzie wezwanie luterańskich „braci” do powrotu do jedynej Arki? Majcen, zamiast głosić integrałną wiarę, wybiera religijny synkretyzm, co stanowi zdradę urzędu kapłańskiego.

Klimatyczny idolatria i pominięcie prawdziwego Kryzysu

Kapłan określa grenlandzkie środowisko jako „arcydzieło Boże”, dodając: „Troska o nie jest sposobem okazywania szacunku tym, którzy tu żyją”. To ekologiczny panteizm, sprzeczny z katolicką nauką o stworzeniu jako dziele podporządkowanym chwale Stwórcy. Jak przypomina Pius XI w Quas Primas (1925): „Królestwo naszego Odkupiciela obejmuje wszystkich ludzi […] nie tylko katolickich”.

Tymczasem prawdziwy kryzys Grenlandii – duchowa pustka po odejściu od wiary – pozostaje nienazwany. Wyspa, gdzie 95% populacji należy do Kościoła luterańskiego, cierpi na „wysokie wskaźniki samobójstw i alkoholizmu”. Czyż nie jest to owoc religijnego indyferentyzmu potępionego w Syllabus Errorum Piusa IX (1864): „Każdy człowiek jest wolny w przyjęciu i wyznawaniu tej religii, którą uzna za prawdziwą” (propozycja 15)?

Polityczna naiwność vs. Katolicka nauka o państwie

Majcen apeluje: „Żadna przyszłość Grenlandii nie może być zbudowana bez Grenlandczyków”. Słusznie, lecz brakuje mu fundamentu: uznania społecznego panowania Chrystusa Króla. Jak naucza Pius XI w Quas Primas: „Królowie i książęta obowiązani są publicznie czcić Chrystusa i być Mu posłuszni”. Bez tego nawet najszlachetniejsze postulaty stają się humanitaryzmem pozbawionym nadprzyrodzonej łaski.

Strukturalne dziedzictwo apostazji

Fakt, że 800 katolików na Grenlandii pozostaje pod opieką jednego kapłana związnego z posoborową strukturą, jest wymownym symbolem duchowego bankructwa Vaticanum II. Gdyby Majcen był prawdziwie katolickim misjonarzem, głosiłby nie „troskę o środowisko”, lecz dogmaty, sakramenty i moralność katolicką – jedyną drogę do zbawienia dusz.

Jego duszpasterstwo – skupione na „zaufaniu” i „godności” – to jałowy owoc soborowej „pastoralnej przemiany”, która zastąpiła nawracanie heretyków dialogiem. Jak ostrzega św. Pius X w Pascendi Dominici Gregis: „Moderniści z religii czynią zwykły system emocjonalnych doznań”.

Grenlandia potrzebuje nie ekologicznych banałów, ale kontrrewolucji katolickiej – powrotu do Mszy trydenckiej, prawdziwej pobożności maryjnej (nie zaś fatimskich fałszerstw) i nieustraszonego głoszenia całej prawdy. Dopóki kapłani jak Majcen będą przemilczać Krzyż, Ofiarę i Sąd Ostateczny, grenlandzkie dusze pozostaną w śmiertelnej duchowej zmarzlinie.


Za artykułem:
Greenland’s only Catholic priest: ‘We’re not just minerals or a military position’
  (catholicnewsagency.com)
Data artykułu: 22.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: catholicnewsagency.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.