Synkretyzm religijny pod Tatrami: kolędowanie jako widowisko w Kościelisku
Portal eKAI (25 stycznia 2026) relacjonuje wydarzenie w drewnianej świątyni w Kościelisku, gdzie Hanka Rybka „była członkini zespołu «Brathanki»” z zespołem wykonała „najpiękniejsze polskie kolędy, ale i te znane w regionie Podhala”. „Ksiądz proboszcz Tomasz Stec” miał wyrazić radość, że „w tym już kończącym się czasie wspólnego kolędowania, zaśpiewamy dla Bożej Dzieciny”, zaś artystka podziękowała za „gościnność i serdeczność”. Wydarzenie wsparła finansowo Rada Sołecka, a obecni byli przedstawiciele władz gminnych.
Redukcja sacrum do poziomu folklorystycznej atrakcji
Opisywane wydarzenie stanowi jaskrawy przykład redukcji kultu religijnego do poziomu widowiska rozrywkowego. Kolędy – które według tradycji katolickiej są modlitwą uwielbienia Bożego Wcielenia – zostały potraktowane jako pretekst do występu artystycznego. Brakuje kluczowych elementów:
- Milczenie o adoracji Dzieciątka Jezus – centralnego celu prawdziwego kolędowania, rozumianego jako nawiedzenie Chrystusa obecnego w tabernakulum (Pius XII, Mediator Dei).
- Brak wzmianki o modlitewnym charakterze – w relacji dominuje język koncertu („występ”, „zespół”, „kapela regionalna”), nie zaś nabożeństwa.
- Świeckie patronaty – finansowanie przez Radę Sołecką i obecność władz gminnych mieszają sferę sacrum i profanum, co Pius XI w Quas Primas nazywał „zdradą królewskich praw Chrystusa”.
„Sołtys Kościeliska Mateusz Nędza-Kubiniec” wyraził nadzieję, że kolędowanie „stanie się taką naszą tradycją”, jednocześnie zapraszając artystkę na kolejne występy.
Ta wypowiedź demaskuje naturalistyczne pojmowanie tradycji. W katolickim rozumieniu tradycja to nie „cykliczna impreza kulturalna”, lecz depozyt wiary przekazywany niezmiennie przez Magisterium (Sobór Trydencki, sesja IV). „Tradycja” w wydaniu posoborowym sprowadza się do folkloru pozbawionego nadprzyrodzonego wymiaru.
Teologiczne bankructwo „duszpasterskich” innowacji
Postawa „ks. Tomasza Steca” ilustruje głęboki kryzys posoborowego klerykalizmu:
- Kompromitacja urzędu kapłańskiego – kapłan jako organizator koncertów, a nie strażnik Sanctissimum (Św. Pius X, Vehementer Nos).
- Symonia duchowa – wykorzystywanie przestrzeni sakralnej do promocji artystów (kanon 2320 Kodeksu Prawa Kanonicznego 1917).
- Relatywizacja świętości miejsca – drewniana świątynia, która powinna być domem modlitwy (Mt 21,13), staje się sceną dla występów.
Warto odnotować symptomatyczny szczegół: koncert odbył się 24 stycznia – w tradycyjnym kalendarzu liturgicznym jest to wigilia Nawrócenia św. Pawła, czas pokutnej refleksji. Tymczasem posoborowa „parafia” wybiera rozrywkę zamiast modlitwy.
Strukturalna apostazja w praktyce
Całe wydarzenie stanowi namacalny dowód na realizację modernistycznej agendy zakładającej:
- Desakralizację kultu – zamiana liturgii w instrument „kulturotwórczy” („Hanka Rybka i zespół”).
- Ewangelizację przez synkretyzm – łączenie elementów wiary z folklorem, co Pius IX potępił w Syllabus errorum (pkt 17).
- Demokratyzację Kościoła – równouprawnienie „sołtysa” i „księdza” w decydowaniu o formach „duchowości”.
Brak reakcji na świętokradztwo – żadna wzmianka, by „komunia” rozdawana w tej parafii (gdzie Msza jest zapewne nową protestancką „wieczerzą”) stanowiła dodatkowe zagrożenie dla dusz. Jak przypomina Św. Paweł: „Kto spożywa chleb lub pije kielich Pański niegodnie, winny będzie Ciała i Krwi Pańskiej” (1 Kor 11,27).
Duchowa pustka jako owal Vaticanum II
Opisywany koncert to nie niewinna „tradycja regionalna”, lecz materializacja herezji antropocentryzmu potępionej w Lamentabili sane exitu (pkt 58): „Dobrodziejstwa zgody i pokoju” osiąga się przez „szeroki i liberalny protestantyzm”. W miejscu Króla Wszechświata posadzono artystów, w miejscu krzyża – mikrofon, w miejsce modlitwy – brawa.
Katolik wierny Tradycji nie może uczestniczyć w takich profanacjach. Jak nauczał Pius XI: „Pokój Chrystusowy możliwy jest jedynie w Królestwie Chrystusowym” (Quas Primas). Tymczasem Kościelisko pokazuje, co się dzieje, gdy Chrystusa detronizuje się na rzecz „kultury” i „lokalnych tradycji” – pozostaje tylko duchowa pustka przykryta dźwiękiem skrzypiec.
Za artykułem:
25 stycznia 2026 | 21:35Kościelisko: kolędowanie z Hanką Rybką (ekai.pl)
Data artykułu: 25.01.2026







