Humanitarne życzenia „rzecznika KEP”: kolejny przejaw duchowego bankructwa neo-kościoła

Podziel się tym:

Portal Konferencji Episkopatu „Polski” (24 stycznia 2026) relacjonuje życzenia „ks.” Leszka Gęsiaka SJ skierowane do dziennikarzy z okazji wspomnienia „św.” Franciszka Salezego. Wypowiedź ta, podszyta retoryką pozornej troski o dobro wspólne, stanowi klasyczny przykład redukcji misji mediów katolickich do naturalistycznego humanitaryzmu, całkowicie oderwanego od nadprzyrodzonego celu Kościoła.

„Poszukiwanie prawdy” bez fundamentu Objawienia

„Życzę wszystkim ludziom mediów przede wszystkim wytrwałości w poszukiwaniu prawdy oraz mądrości i odpowiedzialności w jej przekazywaniu”

Ta pozornie niewinna formuła kryje w sobie modernistyczną truciznę. Quaestio de veritate (kwestia prawdy) została tu sprowadzona do subiektywnego procesu poszukiwań, podczas gdy Kościół katolicki zawsze nauczał o prawdzie objawionej, niezmiennej i dostępnej w depozycie wiary. Jak przypomina Sobór Watykański I: „Objawione przez Boga prawdy zawarte są w księgach spisanych i w niepisanych podaniach” (Konst. Dei Filius, rozdz. 2). Tymczasem „rzecznik” pomija milczeniem konieczność podporządkowania pracy dziennikarskiej Magisterium Kościoła, co stanowi jawne naruszenie kanonu 1386 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r.

Naturalistyczna utylitaryzacja dobra

„Niech Wasza praca będzie inspiracją do czynienia dobra, tak aby było go wokół nas coraz więcej”

W tym zdaniu ujawnia się czysto naturalistyczna koncepcja dobra, całkowicie oderwana od łaski uświęcającej i zbawienia dusz. Dobro rozumiane jako budowanie „nadziei” i „wspólnot” w doczesności to zdrada misji nadprzyrodzonej, o której Pius XI w encyklice Quas Primas nauczał: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi – tak aby najprawdziwiej cały ród ludzki podlegał władzy Jezusa Chrystusa”. Gdzie w tych życzeniach wezwanie do głoszenia jedynej prawdziwej Religii? Gdzie obowiązek piętnowania błędów i nawracania innowierców?

Antropocentryczna wizja mediów

„Życzę […] umiejętności dostrzegania i przekazywania dobrych informacji – tego dobra, które często dzieje się po cichu, a które naprawdę buduje ludzi, wspólnoty i nadzieję”

Ta sentencja stanowi kwintesencję posoborowego przewrotu. Zamiast Regnare Christum volumus! (Chcemy, by Chrystus królował!) mamy tu kult człowieka jako miary wszechrzeczy. Tymczasem już w 1864 r. Pius IX w Syllabusie błędów potępił tezę, że „człowiek może znaleźć drogę wiecznego zbawienia w każdej religii” (pkt 16). Wizja mediów jako narzędzia „budowania nadziei” bez wskazania na Chrystusa jako jedyną Drogę, Prawdę i Życie (J 14,6) to czysty relatywizm religijny.

Technokratyczna „służba człowiekowi”

„w świecie natłoku informacji i powszechnego korzystania ze sztucznej inteligencji »to właśnie rzetelność, uczciwość i roztropność stają się prawdziwą służbą człowiekowi«”

Ta myśl demaskuje całkowite oderwanie od katolickiej koncepcji mediów. Św. Pius X w Pascendi Dominici gregis ostrzegał przed modernistami, którzy „uczą, że Kościół musi się dostosować do ludzkich potrzeb”. Tymczasem prawdziwa służba człowiekowi polega na prowadzeniu dusz do zbawienia, a nie na technokratycznym zarządzaniu informacją. Gdzie tu echo nauczania Leona XIII, który w Immortale Dei pisał: „Państwo winno religii katolickiej […] publiczną opiekę”?

Kultura słowa bez Krzyża

„szczególnie przy podejmowaniu tematów trudnych, kierować się wzajemnym szacunkiem i kulturą słowa”

To wezwanie do „szacunku” i „kultury” bez odniesienia do obiektywnej prawdy moralnej to klasyczny przykład liberalnego fideizmu. Jak przypomina Syllabus błędów: „Kościół nie ma prawa używać siły” (pkt 24) to błąd potępiony ex cathedra. Prawdziwa kultura słowa katolickiego wymagała by potępienia aborcji, gender czy apostazji – czego w życzeniach brakuje całkowicie.

Całość wypowiedzi „rzecznika” KEP stanowi wymowny przykład teologicznego bankructwa struktury posoborowej. Zamiast głosić Chrystusa Króla, proponuje się humanitarną mgłę pojęciową. Zamiast wzywać do nawrócenia – mówi się o „czynieniu dobra”. Zamiast bronić jedynej prawdziwej Religii – promuje się relatywistyczny dialog. W obliczu tej apostazji pozostaje powtórzyć za Piusem XI: „Pokój Chrystusa w Królestwie Chrystusa!” (Quas Primas).


Za artykułem:
Rzecznik KEP w życzeniach dla dziennikarzy: Niech Wasza praca będzie inspiracją do czynienia dobra
  (episkopat.pl)
Data artykułu: 24.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: episkopat.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.