W przededniu 163. rocznicy Powstania Styczniowego, metropolita wileński Gintaras Grušas wygłosił podczas „mszy” przemówienie pełne modernistycznych przeinaczeń i teologicznych nieścisłości, które stanowi klasyczny przykład posoborowej deformacji katolickiej doktryny. Wystąpienie to, wygłoszone wobec prezydentów Litwy, Ukrainy i Polski oraz nuncjusza apostolskiego Georga Gänsweina, zasługuje na dogłębną analizę z perspektywy niezmiennej nauki Kościoła katolickiego.
Fałszywa ekumenia zamiast jedności w prawdzie
Abp Grušas stwierdził, że „słowo Boże nie dzieli, lecz jednoczy”, zachęcając jednocześnie do dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego jako rzekomej drogi do pokoju. Tym samym wpisuje się w nurt potępiony już przez św. Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis, który określił modernizm jako „syntezę wszystkich herezji”. Kościół zawsze nauczał, że jedność możliwa jest jedynie w prawdzie objawionej, a nie w dialogu z błędem. Jak przypomina Sobór Watykański I: „Duch Święty obiecał wprawdzie pomoc następcom Apostołów, nie po to jednak, aby ci na podstawie Jego objawienia podawali nową naukę, lecz aby przy Jego pomocy święcie zachowywali i wiernie wyjaśniali otrzymane objawienie” (Konst. Dei Filius, rozdz. 4).
„Nie każde słowo o Bogu jest słowem Bożym i nie każda mowa religijna prowadzi do prawdy”
Choć to zdanie wydaje się poprawne, w kontekście całego przemówienia służy jedynie relatywizacji prawdy objawionej. Św. Pius X w dekrecie Lamentabili sane potępił tezę, że „Prawda zmienia się wraz z człowiekiem, ponieważ rozwija się wraz z nim, w nim i przez niego” (propozycja 58). Tymczasem abp Grušas, cytując antypapieża Bergoglio, podważa nieomylność Magisterium, sprowadzając wiarę do subiektywnego „świadectwa życia”.
Polityczny instrumentalizm zamiast Królestwa Chrystusowego
Przemówienie skupia się na świeckich wartościach: solidarności międzynarodowej, walce z „imperializmem rosyjskim” i obronie „wolności narodów”. Zabrakło natomiast fundamentalnego odniesienia do powszechnego królowania Chrystusa nad narodami. Pius XI w encyklice Quas primas nauczał niezbicie: „Królestwo naszego Zbawiciela obejmuje wszystkich ludzi. […] Nie można sprzeciwić się, że gdyby ludzie prywatnie i publicznie uznali nad sobą władzę królewską Chrystusa, wówczas spłynęłyby na całe społeczeństwo niesłychane dobrodziejstwa, jak należyta wolność, jak porządek i uspokojenie, jak zgoda i pokój”. Tymczasem Grušas sprowadził rolę Kościoła do płaszczyzny czysto humanitarnej, co stanowi jawną zdradę jego nadprzyrodzonej misji.
Odwołanie do Powstania Styczniowego jako przykładu „solidarności między narodami” to historyczny revisionism. Jak przypomina Pius IX w Syllabusie błędów, „Kościół jest wrogiem postępu nauk przyrodniczych i teologicznych” (propozycja 57), co w praktyce oznacza odrzucenie jakiejkolwiek formy romantycznego mesjanizmu oderwanego od katolickiej doktryny społecznej. Hasło „Za naszą i waszą wolność” było w istocie przejawem rewolucyjnego liberalizmu potępionego przez Grzegorza XVI w encyklice Mirari vos.
Fałszywy pacyfizm versus sprawiedliwa obrona
Abp Grušas, mówiąc o Ukrainie, dokonuje niebezpiecznego rozróżnienia między „uprawnioną obroną” a „przemocą ideologiczną”. Tymczasem Kościół zawsze uznawał prawo do sprawiedliwej wojny według jasnych kryteriów św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu. Brak jednoznacznego poparcia dla narodu ukraińskiego walczącego z ateistycznym imperializmem stanowi moralną dezercję. Jak przypomina św. Robert Bellarmin: „Władza świecka otrzymana jest od Boga dla dobra wspólnego, a jej obowiązkiem jest stosowanie siły wobec wewnętrznych wichrzycieli i zewnętrznych najeźdźców” (De laicis, rozdz. 6).
Jednocześnie hierarcha całkowicie pomija największe współczesne zagrożenie – ideologiczną kolaborację struktur posoborowych z globalistycznymi elitami. Podczas gdy Ukraina broni swej suwerenności, Watykańska sekta prowadzi systematyczną destrukcję prawdziwej wiary poprzez ekumeniczne kompromisy i promocję „zielonej agendy”.
Wilno – miasto apostazji zamiast bastionu wiary
Chlubienie się wielokulturowością Wilna jako wzoru do naśladowania to jawna kapitulacja przed duchem świata. Historyczne Wilno zasłynęło nie „tolerancją”, lecz męczeństwem św. Andrzeja Boboli i heroiczną obroną wiary podczas reformacji. Dziś, pod rządami modernistycznych hierarchy, stało się symbolem apostazji – miejsce gdzie „msza” posoborowa celebrowana jest w języku litewskim, a nie łacińskim, gdzie prawdziwa Ofiara przebłagalna zastąpiona została protestancką wieczerzą.
Zamiast przypominać słowa Piusa XI, że „nie ma zbawienia poza Kościołem” (Mortalium animos), abp Grušas głosi relatywizm: „być miastem, w którym słowo Boże nie dzieli, lecz jednoczy”. To jawne zaprzeczenie słowom Chrystusa: „Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam” (Łk 12,51).
Konkluzja: dramat współczesnego neo-kościoła
Przemówienie metropolity wileńskiego stanowi modelowy przykład destrukcji katolickiej tożsamości. Zamiast głosić konieczność poddania narodów pod panowanie Chrystusa Króla (jak czynił to bł. Pius IX w Syllabusie), promuje się herezję wolności religijnej. Zamiast przypominać o obowiązku nawracania innowierców – lansuje się dialog prowadzący do synkretyzmu. Zamiast wskazywać na nadprzyrodzony cel Kościoła – redukuje się go do narzędzia geopolitycznego.
W tym kontekście udział „nuncjusza apostolskiego” Gänsweina i prezydentów trzech krajów w pseudo-liturgii nabiera wymiaru symbolicznego – to tryumf Masonerii nad Krzyżem, realizacja planu Alberta Pike’a dotyczącego światowej religii synkretycznej. Jak przestrzegał św. Pius X: „Prawdzicy przyjaciele ludu nie są ani rewolucjonistami, ani innowatorami, lecz tradycjonalistami” (Encyklika Notre charge apostolique).
Jedyną odpowiedzią na tę apostazję może być nieustanna modlitwa o restaurację prawdziwego Kościoła i odrzucenie wszystkich form współpracy z posoborową anty-strukturą. Jak mówi Psalm 2: „A teraz, o królowie, zrozumiejcie, pouczcie się, sędziowie ziemi. Służcie Panu w bojaźni, a wy z drżeniem”.
Za artykułem:
26 stycznia 2026 | 04:00Abp Grušas: potrzeba solidarności między narodami litewskim, ukraińskim i polskim (ekai.pl)
Data artykułu: 26.01.2026







