Portal LifeSiteNews (26 stycznia 2026) relacjonuje, iż uzurpator watykański Robert Prevost, występujący pod imieniem Leon XIV, podczas zakończenia „Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan” ogłosił, że różne wspólnoty pseudochrześcijańskie są już „jedno”. W homilii wygłoszonej w bazylice św. Pawła za Murami w Rzymie stwierdził:
„Jesteśmy jedno! Już jesteśmy! Pozwólcie, abyśmy to uznali, doświadczyli i ukazali światu!”
Jak donosi agendowa tuba „Vatican News”, uzurpator podkreślił, jakoby „różne religie chrześcijańskie dzieliły tę samą wiarę”.
Zdrada dogmatu o jedności Kościoła
Stanowisko Prevosta stanowi jawną apostazję wobec niezmiennego nauczania Magisterium. Katechizm św. Piusa X precyzuje: „Kościół jest jeden przez jedność wiary, jedność kultu, jedność rządów i jedność komunii sakramentalnej pod władzą widzialnej Głowy, Biskupa Rzymskiego”. Tymczasem anglikanie odrzucają ofiarny charakter Mszy Świętej, prawosławni negują prymat Piotrowy, a protestanci kwestionują samą istotę sakramentów. Co zatem dzielą? Tylko zbiorowe odstępstwo od Objawienia.
Leon XIII w encyklice Satis cognitum (1896) wykładał niepodważalną zasadę: „Kościół Chrystusowy jest widzialny i zawsze taki pozostanie. (…) Nikt nie może być w Kościele, kto nie uznaje zwierzchnictwa Piotra i jego następców”. Tymczasem Prevost, kontynuując rewolucję posoborową, forsuje herezję „kościołów siostrzanych” potępioną przez Piusa XII w encyklice Mystici Corporis (1943).
Synodalność jako narzędzie dezintegracji
W swoim wystąpieniu uzurpator powołał się na bergogliańską doktrynę „synodalności”, twierdząc, że
„droga synodalna jest i musi być ekumeniczna, tak jak droga ekumeniczna jest synodalna”
. To klasyczny przykład modernistycznej dialektyki, gdzie „słowa są jak kameleony” (Pius X, Pascendi), aby ukryć zniszczenie hierarchicznej konstytucji Kościoła. Zapowiedź „rozwijania ekumenicznych praktyk synodalnych” w perspektywie 2033 roku to nic innego jak plan formalnego ustanowienia globalnej religii humanistycznej pod płaszczykiem fałszywego jubileuszu.
Już Sobór Watykański II poprzez dekret Unitatis redintegratio (1964) złamał zasadę „extra Ecclesiam nulla salus”, otwierając drogę do obecnego bałwochwalstwa. Jak trafnie zauważył arcybiskup Marcel Lefebvre w 1974 roku: „Rzym stracił wiarę, moi drodzy przyjaciele. Rzym jest w apostazji”. Dziś widzimy ostateczne owoce tej apostazji: publiczne zaparcie się Chrystusa jako jedynego Pośrednika.
Teologiczne samobójstwo neo-kościoła
Deklaracja Prevosta nie jest odosobnionym incydentem, lecz logiczną konsekwencją doktrynalnego samobójstwa rozpoczętego przez Jana XXIII. Już w 1928 roku Pius XI w encyklice Mortalium animos ostrzegał: „Nikt będący w prawdzie nie może nie widzieć, jak fałszywy jest ten rodzaj panchrystianizmu, który głoszą niektórzy, i jak sprzeczny z jedyną prawdziwą religią Chrystusową”. Tymczasem posoborowi uzurpatorzy systematycznie odrzucili katolicką eklezjologię na rzecz protestanckiej teorii „niewidzialnego kościoła”.
Kanon 1325 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 roku stanowił: „Kościół katolicki jest jedynym Kościołem Chrystusowym”. Tymczasem neo-kościół antypapieży uznał schizmatyków i heretyków za „braci odłączonych”, co Pius IX w Syllabusie błędów (1864) potępił jako „błąd indyferentyzmu religijnego” (pkt 16-18).
Duchowa martwota ekumenicznych rytuałów
Ceremonia w bazylice św. Pawła za Murami, z udziałem duchownych anglikańskich i prawosławnych, stanowiła akt publicznego bałwochwalstwa. Św. Robert Bellarmin w De controversiis nauczał: „Uczestnictwo w modlitwach z heretykami jest grzechem śmiertelnym, gdyż stanowi aprobatę ich błędów” (De cultu sanctorum, lib. II, cap. 24). Tymczasem Prevost nie tylko modlił się z odstępcami, ale uznał ich wspólnoty za „nośników łaski” – co jest bluźnierczym zaprzeczeniem dogmatu o „nie mającym skazy Kościele” (Ef 5,27).
W obliczu takich jawnych aktów apostazji, prawowierni katolicy muszą pamiętać słowa św. Pawła: „Gdyby wam kto zwiastował ewangelię odmienną od tej, którą przyjęliście – niech będzie przeklęty!” (Gal 1,9). Jedność możliwa jest jedynie poprzez powrót do jedynego Kościoła Założyciela Chrystusa, a nie poprzez synkretyczne kompromisy.
Za artykułem:
Pope Leo says different Christian faiths are ‘already one’ (lifesitenews.com)
Data artykułu: 26.01.2026








