Portal LifeSiteNews (26 stycznia 2026) informuje o tymczasowym wstrzymaniu wystawiania nowych recept na tzw. „leki afirmujące płeć” dla niepełnoletnich przez Szpital Dziecięcy Ann i Robert H. Lurie w Chicago. Decyzja ta – wymuszona groźbą śledztwa federalnego – nie oznacza zerwania z ideologią gender, lecz jedynie taktyczne wycofanie się w obliczu sankcji. Jak podkreślono w oświadczeniu rzeczniczki Julienne Bardele:
„W tym czasie Lurie Children’s nie będzie inicjować terapii genderowych dla pacjentów poniżej 18. roku życia, którzy wcześniej nie byli leczeni tymi terapiami przez nasz zespół”.
Polityczny manewr zamiast nawrócenia
Szpital – największa tego typu placówka w mieście – nadal kontynuuje chemiczną kastrację obecnych pacjentów, co demaskuje hipokryzję całego przedsięwzięcia. Decyzja zapadła pod bezpośrednią presją Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS), który 15 stycznia skierował Lurie i pięć innych szpitali dziecięcych do Biura Inspektora Generalnego. Powodem było łamanie wytycznych HHS potępiających „procedury odrzucania płci” jako „niebezpieczne i nieskuteczne”.
Generalny radca HHS Mike Stuart nie pozostawił wątpliwości: „Lekarze przyjmują uroczysty obowiązek ochrony dzieci. Jednak lekarze w całym kraju zapewniają niepotrzebne i nieodwracalne procedury odrzucania płci, które naruszają ich świętą przysięgę Hipokratesa”. Retoryka ta, choć poprawna w warstwie medycznej, pomija wymiar moralny – wieczną szkodę duchową wynikającą z buntu przeciw naturalnemu porządkowi ustanowionemu przez Boga.
Teologia ciała versus ideologia zniszczenia
Kościół katolicki zawsze nauczał, że ciało jest świątynią Ducha Świętego (1 Kor 6,19), a jego celowe okaleczanie stanowi ciężkie przestępstwo przeciwko piątemu przykazaniu. Już papież Pius XI w encyklice Casti Connubii potępił wszelkie praktyki „sprzeciwiające się prawu naturalnemu i Bożemu” (AAS 22 [1930], s. 555). Tymczasem współczesna medycyna, zdemonizowana przez ideologię, przekształciła się w narzędzie inżynierii społecznej.
Procedury „zmiany płci” to nie tylko fizyczne okaleczenie (mutilatio corporis), ale przede wszystkim bluźniercza próba poprawiania dzieła Stwórcy. Jak przypomina Syllabus błędów Piusa IX, potępiony jest pogląd, że „każdy człowiek jest wolny w przyjęciu i wyznawaniu tej religii, którą uzna za prawdziwą pod kierunkiem światła rozumu” (pkt 15). Właśnie to bałwochwalcze uwielbienie ludzkiego «ja» prowadzi do akceptacji chirurgicznego i hormonalnego barbarzyństwa.
Demoniczne owoce soborowej rewolucji
Obecny kryzys to logiczna konsekwencja odstępstwa od katolickiej zasady supremacji praw Bożych nad ludzkimi ułudami. Gdy Kościół porzucił nauczanie o Chrystusie Królu (encyklika Quas Primas Piusa XI), zastępując je dialogiem ze światem („Gaudium et Spes”), otworzył furtkę dla każdej ideologicznej zarazy. Sekta posoborowa, przez dekady głosząc relatywizm moralny i „godność ludzkiej autonomii”, stała się cichym wspólnikiem tej destrukcji.
W świetle niezmiennego Magisterium każdy lekarz uczestniczący w tych procedurach popełnia grzech śmiertelny, a szpitale promujące je stają się przyczółkami kultury śmierci. Tymczasem tzw. biskupi neo-kościoła milczą lub – co gorsza – błogosławią tę współczesną sodomię, jak miało to miejsce podczas niedawnego „Synodu o synodalności”.
Czas powrotu do porządku natury
Chwilowe wycofanie się szpitala Lurie to nie triumf prawdy, lecz taktyczny odwrót w obliczu politycznej presji. Prawdziwe rozwiązanie wymaga odrzucenia całej genderowej herezji i powrotu do nienaruszalnych zasad:
- Uznanie prawa naturalnego jako fundamentu etyki medycznej („Lex naturalis est participatio legis aeternae in rationali creatura” – św. Tomasz z Akwinu, ST I-II, q.91, a.2).
- Potępienie ideologii gender jako formy apostazji antropologicznej, sprzecznej z Rdz 1,27.
- Przywłaszczenie sobie przez państwo kompetencji w dziedzinie moralności lekarskiej stanowi przejaw herezji państwa świeckiego potępionej w „Quas Primas” (pkt 18).
Dopóki społeczeństwa nie uznają publicznego panowania Chrystusa Króla, takie incydenty będą powracać. Jak ostrzegał Pius XI: „Dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego, nie zajaśnieje nadzieja trwałego pokoju” („Quas Primas”). Chicago stało się kolejnym dowodem na aktualność tych słów.
Za artykułem:
Chicago children’s hospital pauses distribution of ‘gender-affirming’ drugs for minors (lifesitenews.com)
Data artykułu: 26.01.2026








