Wnętrze tradycyjnej maronickiej świątyni z ikonografią katolicką przedstawiającą zmartwioną Georgianne Walker trzymającą olej z relikwii Szarbela Makhloufa przy osservacji sceptycznego teologa.

Libański synkretyzm pod płaszczykiem „cudów” Szarbela Makhloufa

Podziel się tym:

Portal eKAI (27 stycznia 2026) informuje o dwóch nowych przypadkach rzekomych „cudów” przypisywanych „świętemu” Szarbelowi Makhloufowi – libańskiemu mnichowi maronickiemu zmarłemu w 1898 roku. Pierwszy dotyczy Georgianne Walker z Indiany, która twierdzi, że po zastosowaniu oleju z „relikwii” Szarbela zagoiła się jej rana pooperacyjna. Drugi przypadek Rachy Charbel z Libanu opisuje nagłe zniknięcie guza kręgosłupa po modlitwie przed wizerunkiem „świętego”.


Teologiczny absurd „cudów” w sekcie posoborowej

Opisywane zdarzenia nie spełniają żadnych kryteriów autentyczności cudu według norm kanonicznych obowiązujących w Kościele katolickim przed 1958 rokiem. Święty Oficjum w dekrecie Lamentabili sane (1907) potępił modernistyczne pomieszanie porządku naturalnego z nadprzyrodzonym: „Ewangelie w wielu opowiadaniach podają nie to, co rzeczywiście miało miejsce, ale to, co uważali, że przyniesie większą korzyść odbiorcom” (propozycja 14). W obu przypadkach brak jakiejkolwiek weryfikacji przez niezależnych lekarzy i teologów – „rejestracja cudu” w klasztorze maronickim to parodia procedur kanonizacyjnych.

„Wierni prosili o modlitwę za wstawiennictwem św. Szarbela i namaszczali ranę olejem”

Stosowanie oleju „poświęconego” relikwiami osobnika uznanego za świętego przez heretyckiego antypapieża Pawła VI („kanonizacja” w 1977) stanowi akt bałwochwalczy. Pius XI w Quas Primas (1925) pouczał: „Jeżeli panujący i prawowici przełożeni mieć będą to przekonanie, że wykonują władzę nie tyle z prawa swego, jak z rozkazu i w zastępstwie Boskiego Króla, każdy to zauważy, jak święcie i mądrze będą używać swojej władzy”. Tymczasem maroniccy „duchowni” bez żadnej jurysdykcji udzielają „sakramentaliów”, co jest symonią i profanacją.

Kult „lekarza z nieba” jako narzędzie ekumenicznego synkretyzmu

Artykuł ujawnia sedno problemu: kult Szarbela Makhloufa stał się płaszczyzną religijnego indifferentyzmu, gromadząc muzułmanów, druzów i innych heretyków. To jawna zdrada nakazu Chrystusa: „Idąc na cały świat, głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu” (Mk 16,15). Święty Pius X w Lamentabili potępił taką postawę jako „sprzeczną z katolicką doktryną” (propozycja 21).

Wizyta antypapieża Leona XIV przy grobie Szarbela w 2025 roku to wymowny symbol apostazji hierarchów posoborowych. Określenie wstawiennictwa „świętego” jako „rzeki miłosierdzia” stanowi bluźnierczą analogię do Bożego Miłosierdzia – kolejny przejaw teologicznej zgnilizny neokościoła.

Medyczna wątpliwość versus nadprzyrodzona pewność

Przypadek Walker można wyjaśnić naturalnie: 10-miesięczne gojenie rany zakończone samoistną remisją nie wymaga „cudu”. Z kolei diagnoza Rachy Charbel budzi poważne wątpliwości – nagłe zniknięcie oponiaka bez interwencji jest medycznie możliwe w przypadku błędnej interpretacji pierwotnego badania. Brakuje jakichkolwiek dokumentów potwierdzających histopatologię guza.

Prawdziwe cuchy Kościoła katolickiego zawsze prowadzą do pogłębienia wiary w dogmaty, nie zaś – jak tu opisano – do „doświadczenia przełomowego w życiu” pozbawionego teologicznej treści. Święty Robert Bellarmin ostrzegał: „Cuda dokonane poza Kościołem są zwodzeniem szatańskim” (De Controversiis).

Maronici – od wiary katolickiej do synkretycznej sekty

Opisywane wydarzenia demaskują degenerację maronitów – niegdyś wiernych Rzymowi, dziś zanurzonych w ekumenicznym bagnie. Uczestnictwo niekatolików w kulcie „świętego” to złamanie kanonu 1258 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 roku, który zabraniał „aktywnego uczestnictwa w obrzędach heretyckich”.

Niedopuszczalne jest równanie katolickiej pobożności z praktykami synkretycznymi. Pius IX w Syllabusie błędów (1864) potępił błąd: „Protestantyzm jest niczym więcej niż inną formą tej samej prawdziwej religii chrześcijańskiej, w której formie można podobać się Bogu tak samo jak w Kościele katolickim” (propozycja 18). Tymczasem portal eKAI bezkrytycznie powiela modernistyczną narrację.

Zamiast wskazywać na jedyną Ofiarę Kalwarii – źródło wszelkich łask – artykuł promuje magiczne myślenie i dewocyjną superstycję. To kolejny dowód na teologiczne bankructwo posoborowej sekty, która porzuciła „niepokalaną ofiarę Mszy Trydenckiej jako jedyną prawdziwą ofiarę przebłagalną”.


Za artykułem:
27 stycznia 2026 | 14:37Dwa nowe cuda przypisywane wstawiennictwu św. Charbela w 2026 roku
  (ekai.pl)
Data artykułu: 27.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: ekai.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.