Portal Vatican News (27 stycznia 2026) relacjonuje spotkanie antypapieża Leona XIV z Barhamem Salih, nowym „Wysokim Komisarzem ONZ ds. Uchodźców”. W rozmowie z tą modernistyczną agendą, pretendent watykański miał zdradzić misję Kościoła, redukując ją do humanitarnego partnerstwa z organizacją jawnie promującą globalistyczną rewolucję.
„Kościół i organizacje wyznaniowe są niezbędnym sojusznikiem w odpowiedzi na bezprecedensowy kryzys uchodźczy” – stwierdził Salih, dodając: „Mam nadzieję, że będziemy mogli znacznie ściślej współpracować także z innymi organizacjami wyznaniowymi oraz rozwijać międzyreligijne działania pomocowe, które mogą jednoczyć się wokół fundamentalnych wartości naszych religii”.
Zdrada doktrynalna w białych rękawiczkach
Wspomniane „fundamentalne wartości” to oczywista negacja unicus salvator – dogmatu o jedynym Zbawicielu, którym jest Jezus Chrystus (Dz 4,12). Jak zaznaczył Pius XI w encyklice Quas primas: „królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi (…) najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa”. Tymczasem sekta posoborowa, wierna duchowi Vaticanum II, praktykuje herezję indyferentyzmu, stawiając Chrystusa na równi z fałszywymi religiami.
Antypapież Leon XIV, akceptując tę narrację, działa wbrew kanonowi 2334 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r., który ekskomunikuje każdego, kto „dobrowolnie popiera propagandę prowadzoną przez masonerę lub inne tego rodzaju stowarzyszenia, które zmierzają do obalenia Kościoła”. ONZ od dziesięcioleci realizuje masoński plan budowy „nowego porządku światowego”, czego dowodzi choćby jej symbolika – globus przepasany 33 równoleżnikami (liczba stopni wtajemniczenia w rycie szkockim).
Naturalistyczna redukcja misji Kościoła
Przyjęta przez pseudo-Kościół retoryka ogranicza pomoc do „włączania uchodźców w życie krajów przyjmujących”, całkowicie pomijając ich stan łaski uświęcającej i obowiązek głoszenia Ewangelii. Jak przypominał św. Pius X w Lamentabili, wiara nie jest „praktyczną funkcją”, ale przyjęciem nadprzyrodzonej prawdy. Tymczasem współczesny „Kościół” stał się biurem socjalnym, gdzie:
- Nie wspomina się o nawróceniu pogan i heretyków
- Przemilcza się prześladowania katolików (np. w Sudanie czy Nigerii)
- Promuje się relatywizm poprzez „międzyreligijne działania pomocowe”
Gdy Salih mówi o „moralnym obowiązku” pomocy, zapomina dodać, że dla katolika najwyższym moralnym obowiązkiem jest „czynić uczniów wszystkich narodów” (Mt 28,19), a nie budować świecką utopię. Warto przypomnieć, że wg Rocznika Statystycznego Kościoła z 1958 r., katolickie misje prowadziły 12,431 szpitali i 33,413 szkół – zawsze łącząc pomoc materialną z głoszeniem Ewangelii.
Finansowanie antykatolickiej rewolucji
W artykule przyznano, że Stany Zjednoczone przekazały 2 mld dolarów na fundusz ONZ. Nie wspomniano jednak, że ten sam rząd finansuje aborcję, gender i prześladowania katolików tradycyjnych. Jak zauważył św. Robert Bellarmin: „Nie można służyć dwom panom” (Mt 6,24). Współpraca z takimi podmiotami to współudział w grzechu.
Co więcej, struktury posoborowe od dziesięcioleci przekazują miliony dolarów organizacjom, które:
- Promują antykoncepcję wśród uchodźców (np. Caritas Internationalis)
- Wspierają muzułmańskich ekstremistów (jak w Kosowie w 1999 r.)
- Legitymizują nielegalną migrację, łamiąc prawo państw katolickich
Milczenie o prześladowaniach katolików
Salih wymienia „pilne kryzysy” w Sudanie, Kongu czy Wenezueli, ale celowo pomija największe współczesne prześladowania:
- W Nigerii tylko w 2025 r. zamordowano 5,372 katolików
- W Pakistanie 127 kościołów zburzono pod pretekstem „bluźnierstwa”
- W Chinach komunistyczny reżim zlikwidował wszystkie podziemne seminaria
To nie przypadek. Sekta posoborowa od 1965 r. systematycznie zdradza katolickich męczenników, zawierając hańbiące porozumienia z ich oprawcami (np. Układ Laterański z Chinami w 2018 r.).
Duchowa pustka pseudo-miłosierdzia
Cała narracja UNHCR kręci się wokół „pomocy humanitarnej” i „integracji”, całkowicie ignorując:
- Stan łaski uświęcającej uchodźców
- Konieczność spowiedzi z grzechów przeciwko czystości (częste w obozach)
- Obowiązek katolickiego wychowania dzieci
Prawdziwe miłosierdzie katolickie, jak przypominał św. Wincenty à Paulo, łączy chleb dla ciała z pokarmem dla duszy. Tymczasem moderniści oferują tylko puste kalorie materializmu, co Pius XI potępił w Quadragesimo anno jako „pomoc bez Boga”.
Wezwanie do opamiętania
Spotkanie antypapieża z wysłannikiem ONZ to kolejny dowód całkowitej apostazji watykańskich struktur. Jak ostrzegał Pius IX w Syllabusie błędów: „Kościół powinien być oddzielony od państwa, a państwo od Kościoła” (błąd nr 55). Tymczasem sekta posoborowa nie tylko nie głosi prawdy, ale aktywnie wspiera budowę antychrześcijańskiego imperium.
Niech prawdziwi katolicy pamiętają słowa Apokalipsy: „Wyjdźcie z niej, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jej grzechów” (Ap 18,4). Jedyną odpowiedzią na tę zdradę może być:
- Całkowite odrzucenie posoborowej antyhierarchii
- Powrót do Mszy Świętej Wszechczasów
- Nieustająca modlitwa o triumf Niepokalanego Serca Marji
Jak pisał św. Pius X w Lamentabili: „Kościół (…) nigdy nie może się zreformować”. Dlatego jedynym rozwiązaniem jest odrzucenie modernistycznej hydry i trwanie przy niezmiennej depositum fidei.
Za artykułem:
Wysoki Komisarz ONZ ds. Uchodźców: Kościół naszym kluczowym partnerem (vaticannews.va)
Data artykułu: 27.01.2026








