Pragmatyzm kontra ideały Ewangelii: apostazja w białych rękawiczkach

Podziel się tym:

Portal „Tygodnik Powszechny” (27 stycznia 2026) prezentuje wypowiedź „kardynała” Grzegorza Rysia, w której poddaje w wątpliwość możliwość realizacji ewangelicznych ideałów we współczesnym świecie. Cytowany tekst sugeruje konieczność dostosowania zasad chrześcijańskich do współczesnych realiów, co stanowi jawną apostazję wobec niezmiennego depozytu wiary.

Naturalistyczna redukcja królestwa Bożego

W komentowanym tekście czytamy: „Samuel się zestarzał i przekazał misję sędziego w Izraelu swoim dwóm synom. Ci jednak szybko okazali się nie na miarę swojego ojca, dopuszczając się wielu niegodziwości i nadużyć. Ustanowiony przez Boga porządek przestał «działać»”. Taka interpretacja stanowi klasyczny przykład modernistycznej herezji, która pod pozorem „historycznej krytyki” podważa nadprzyrodzony charakter Bożego objawienia. Księgi historyczne Starego Testamentu nie są jedynie zapisem ludzkich zmagań, lecz teandrycznym objawieniem odwiecznych prawd o królowaniu Boga nad stworzeniem.

Św. Augustyn w Państwie Bożym (XVIII,27) wyjaśnia: „Lepiej jest, aby sprawiedliwy panował nad ludami, nie zaś aby ludy nie miały sprawiedliwego pana”. Tymczasem „kardynał” Ryś prezentuje błędną dialektykę, jakoby porządek ustanowiony przez Boga miał podlegać ocenie według ludzkich kryteriów skuteczności. To jawna negacja słów Chrystusa: „Królestwo moje nie jest z tego świata” (J 18,36).

Zdrada ewangelicznych radykalizmów

Autor tekstu otwarcie kwestionuje aktualność rad ewangelicznych: „Rady ewangeliczne (ubóstwo, posłuszeństwo i czystość) – ktoś jeszcze jest przekonany do ich sensu? Czy nie będzie lepiej po prostu przestać o nich mówić?”. To jawne odrzucenie nauki Soboru Trydenckiego, który w dekrecie Cum sacrorum (1563) potępił tych, którzy „odrzucają stan zakonny jako mniej doskonały”.

Papież Pius XI w encyklice Rite expiatis (1926) nauczał: „Śluby zakonne stanowią najpewniejszą drogę do doskonałości chrześcijańskiej, gdyż przez nie człowiek całkowicie poświęca się Bogu i Jego służbie”. Propozycja marginalizacji rad ewangelicznych to nic innego jak próba zniszczenia życia konsekrowanego – duszy Kościoła katolickiego.

„Pokój i rezygnacja z przemocy? Podczas gdy cały świat zbroi się po zęby? Miłosierdzie? Gościnność wobec migrantów? Jest tyle chrześcijańskich wartości i postaw, które się wymykają myśleniu i działaniu w kategorii skuteczności”

Ta wypowiedź demaskuje modernistyczną mentalność, która przedkłada polityczny pragmatyzm nad nakazy Ewangelii. Św. Tomasz z Akwinu w Sumie teologicznej (II-II q40 a1) jednoznacznie stwierdza: „Wojna sprawiedliwa może być prowadzona jedynie przez władzę publiczną i dla słusznej przyczyny”, co w żaden sposób nie usprawiedliwia porzucenia ewangelicznego wezwania do pokoju. Natomiast otwarte kwestionowanie miłosierdzia stanowi zaprzeczenie słów Chrystusa: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25,40).

Antyteologiczna koncepcja „dostosowania”

Sednem błędu prezentowanego w artykule jest założenie, że „skoro ideał okazał się «za trudny» (w sensie: ktoś mu się sprzeniewierzył), trzeba zrezygnować z ideału i dostosować się do «normalności» panującej w świecie”. To klasyczny przykład modernistycznej zasady ewolucji dogmatów, potępionej przez św. Piusa X w encyklice Pascendi (1907): „Dogmat nie tylko może, ale powinien ewoluować i zmieniać się”.

Sobór Watykański I w konstytucji Dei Filius (1870) stanowczo stwierdza: „Duch Święty nie został dany następcom Apostołów po to, aby za Jego objawieniem ogłaszali nową naukę, lecz aby przy Jego pomocy święcie zachowali i wiernie wyjaśniali objawienie przekazane przez Apostołów” (DH 3070). Propozycja dostosowania doktryny do zmieniających się warunków świata to nic innego jak zdrada depozytu wiary.

Fałszywa dychotomia między duchem a materią

Tekst wprowadza szkodliwą opozycję między „znakami deklarowanej przynależności do Boga – strój duchowny, pierścień biskupi” a „prawdą wewnętrzną”. To echo modernistycznej zasady immanencji, głoszącej, że religia jest jedynie produktem świadomości religijnej. Tymczasem Kościół zawsze nauczał, że znaki zewnętrzne są koniecznym wyrazem wewnętrznej rzeczywistości łaski.

Św. Jan Damasceński w Wykładzie wiary prawdziwej (IV,11) podkreśla: „Skoro przybraliśmy człowieka zewnętrznego, musimy także i zewnętrznie okazywać to, co przyjęliśmy wewnętrznie”. Odrzucanie zewnętrznych przejawów wiary prowadzi do typowego dla modernizmu subiektywizmu religijnego.

Zdrada katolickiego uniwersalizmu

Najbardziej szokujące w całym tekście jest stwierdzenie: „Nie rezygnujmy z nich tylko dlatego, że świat nas uzna za «cudaków» lub hipokrytów”. To przejaw fałszywego ekumenizmu potępionego przez Piusa XI w encyklice Mortalium animos (1928): „Kościół katolicki nigdy nie ośmieli się na taką tolerancję, która by dopuszczała równość wszystkich «wyznań» i wspólne bratanie się w jedności”.

Katolicki uniwersalizm nie polega na przystosowaniu do świata, lecz na podporządkowaniu wszystkich narodów pod panowanie Chrystusa Króla, jak nauczał Pius XI w encyklice Quas Primas (1925): „Królestwo naszego Odkupiciela obejmuje wszystkich ludzi. […] Jeśli państwa i rządy uznają panowanie Chrystusa, zaczną korzystać z darów wolności, porządku, spokoju i zgody”.

Strukturalna apostazja neo-kościoła

Prezentowany artykuł stanowi modelowy przykład apostazji strukturalnej posoborowych struktur. Jak trafnie zauważył abp Marcel Lefebvre w Liście do wahających się katolików (1986): „Modernistyczny kościół porzucił misję podboju świata dla Chrystusa Króla, zastępując ją dialektyką dialogu i przystosowania”.

W obliczu takich jawnych przejawów odstępstwa, katolicy mają moralny obowiązek zachować wierność niezmiennej doktrynie katolickiej. Jak przypomina kanon 188 §4 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 roku: „Każdy urząd staje się wakujący na mocy samego faktu i bez żadnej deklaracji na skutek publicznego odstępstwa od wiary katolickiej”.


Za artykułem:
Pragmatyzm walczy z ewangelicznymi ideałami. Co zwycięży?
  (tygodnikpowszechny.pl)
Data artykułu: 27.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: tygodnikpowszechny.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.