Portal LifeSiteNews informuje o kampanii kanadyjskiej grupy Justice Centre for Constitutional Freedoms (JCCF) przeciwko rządowemu projektowi ustawy cenzurującej internet pod pretekstem walki z „mową nienawiści”. Choć inicjatywa broni wolności słowa w wymiarze świeckim, całkowicie pomija duchowe źródło zniewolenia: odrzucenie społecznego panowania Chrystusa Króla.
Naturalistyczna iluzja „wolności słowa”
JCCF słusznie ostrzega, że projekt ustawy Online Harms Act (Bill C-63) narusza „due process i rządy prawa”, pozwalając urzędnikowi (digital safety commissioner) na arbitralne blokowanie treści „likely to foment detestation or vilification”. Jednak sama argumentacja ogranicza się do liberalnego fetyszu „praw człowieka”, pomijając kluczowy aspekt teologiczny:
„Rządy ludzkie mogą słusznie i sprawiedliwie funkcjonować tylko wtedy, gdy uznają, że ich władza pochodzi nie od ludu, lecz od Boga” (Pius XI, Quas primas).
Kanadyjscy „obrońcy wolności” nie dostrzegają, że sola libertas prowadzi do tego samego totalitaryzmu, co sola censura. Jak nauczał Leon XIII: „Wolność jest środkiem, którym dobrze się posłużyć można jedynie wówczas, gdy się czyni dobrze; gdy zaś czyni się źle, staje się niesłychaną potęgą zła” (Libertas praestantissimum). Bez uznania absolutnego prymatu praw Bożych nad ludzkimi ustawami, każda „konstytucyjna wolność” pozostaje fikcją.
Masońska geneza „walki z mową nienawiści”
Projekt kanadyjskiego rządu wpisuje się w globalistyczny plan zniewolenia świadomości, jawnie deklarowany przez premiera Marka Carneya w Davos:
„Carney obiecał, że Kanada pomoże wprowadzić »Nowy Porządek Świata«” (tłum. z oryginału).
Termin Novus Ordo Seclorum widniejący na masońskiej Wielkiej Pieczęci USA odsłania prawdziwy cel „walki z hejtem”: eksterminację katolickiego świadectwa. Już Pius IX potępiał jako „błąd” pogląd, że „człowiek winien w sprawach religijnych mieć zupełną swobodę myśli i czynu” (Syllabus, pkt 15). Tymczasem Bill C-63 odwraca tę zasadę: karze się nie bluźnierstwa przeciw Bogu, ale „zniesławianie” grup chronionych przez rewolucję.
Teologiczne konsekwencje cenzury prewencyjnej
Projekt przewidujący „preemptive restrictions on individual liberty” (prewencyjne ograniczenia wolności) to kwintesencja tyranii antychrysta:
- Narusza zasadę nullum crimen sine lege (nie ma przestępstwa bez ustawy), gdyż „przestępstwo” definiuje subiektywna ocena komisarza
- Stosuje odpowiedzialność zbiorową za „detestację”, co jest zaprzeczeniem personalizmu chrześcijańskiego
- Ustanawia ex cathedra świecką „magisterium” decydujące o dopuszczalności poglądów
Św. Robert Bellarmin ostrzegał: „Władza, która nie uznaje swej podległości wobec Kościoła, nieuchronnie staje się narzędziem szatana” (De Romano Pontifice). Kanada – niegdyś ewangelizowana przez świętych męczenników – dziś sankcjonuje apostazję poprzez państwowy kult „bezpieczeństwa cyfrowego”.
Milczenie o źródłowej przyczynie upadku moralnego
Rządowa propaganda o „ochronie dzieci” to hipokryzja, gdy równocześnie:
- Promuje się edukację seksualną otwierającą drogę do deprawacji nieletnich (wg raportów LifeSiteNews)
- Finansuje się aborcję i eutanazję jako „prawa człowieka”
- Toleruje się marsze bluźnierczej „dumy” LGBT
Jak zauważył Pius XI: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw, zburzone zostały fundamenty władzy” (Quas primas). Kanadyjski rząd walczy nie z „hejtem”, lecz z Resztką Izraela – katolikami wiernymi Tradycji, którzy jedni głoszą pełną prawdę o grzechu wołającym o pomstę do nieba.
Katolicka droga naprawy
Autentyczna obrona wolności wymaga:
- Publicznego uznania Chrystusa Króla za jedynego Pana narodów (Pius XI, Quas primas)
- Przywłaszczenia przez państwo katolickich zasad prawa karnego (np. kanon 1884 Kodeksu Prawa Kanonicznego 1917)
- Rozwiązania masońskich struktur ONZ/WEF, które inspirują projekty jak Bill C-63
Bezeklezjalne „Centrum Sprawiedliwości” (JCCF) nie oferuje żadnego z tych rozwiązań. Jego „online tool with a ready-to-send letter” to naiwna wiara w możliwość reformy systemu, który Pius X nazwał „zbiorem wszystkich herezji” (encyklika Pascendi). Katolicy nie powołują się na „konstytucyjne wolności” – oni głoszą Królestwo Chrystusa nawet za cenę domowych aresztów i konfiskat mienia.
Za artykułem:
Canadian group launches campaign to stop Liberal bill that censors the internet (lifesitenews.com)
Data artykułu: 27.01.2026








