Portal eKAI (28 stycznia 2026) relacjonuje sytuację w ukraińskiej stolicy, gdzie „ponad tysiąc budynków nie ma ogrzewania” przy temperaturach sięgających -20°C. Hierarcha posoborowej struktury określany jako „bp Aleksander Jazłowiecki” diagnozuje: „Nie jest to tylko kryzys humanitarny, lecz systematyczna agresja, prawdziwe ludobójstwo”.
„Życie w Kijowie toczy się dalej, ale w zimnie i pod ciągłą presją. Przygotowujemy się na nowe fale mrozów”
Humanitaryzm zamiast nadprzyrodzoności
Opisany kryzys ukazuje całkowitą redukcję funkcji pseudo-kościelnych struktur do roli świeckiej NGO. W 15-zdaniowym komunikacie brak jakiegokolwiek odniesienia do:
- Modlitwy o nawrócenie agresorów
- Ofiary Mszy Świętej w intencji pokoju
- Namaszczenia chorych dla ofiar przemocy
- Wezwania do pokuty i zadośćuczynienia za grzechy narodów
Zamiast tego mamy technokratyczny język o „generatorach”, „stacjach ładowania” i „namiotach grzewczych” – jakby Caritas-Spes była czerwonokrzyską agendą ONZ, a nie rzekomą instytucją kościelną.
Fałszywa eklezjologia w działaniu
Wspomniany „biskup pomocniczy” należy do diecezji kijowsko-żytomierskiej uznającej zwierzchnictwo antypapieża Leona XIV. Jego święcenia – jeśli odbyły się po 1968 roku – są nieważne z powodu neo-rytu Pawła VI (zmieniona formuła „Accipe Spiritum Sanctum” znosi sakramentalny charakter prezbiteratu). Tym samym cała działalność „Caritas-Spes” pozbawiona jest:
- Ofiary eucharystycznej jako źródła łask
- Autorytetu prawowitej władzy kościelnej
- Nadprzyrodzonej skuteczności sakramentów
Milczenie o prawdziwych przyczynach
Artykuł pomija kluczowy kontekst teologiczny: wojna jest karą za publiczną apostazję. Zarówno Rosja (od 1917 roku oficjalnie ateistyczna), jak i Ukraina (gdzie po 1991 roku nie przywrócono publicznych praw Króla Chrystusa) odrzuciły społeczne panowanie Zbawiciela. Pius XI w Quas Primas (1925) nauczał nieomylnie:
„Pokój Chrystusowy w Królestwie Chrystusowym […] nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”
Tymczasem „bp Jazłowiecki” powtarza lewicową retorykę o „prawach człowieka”, podczas gdy prawdziwe rozwiązanie kryje się w słowach: „Instaurare omnia in Christo” (Efez 1,10).
Duchowa pustka pomocy humanitarnej
Opisywana akcja „pomocy” ogranicza się do dystrybucji generatorów i naprawy rur. Brak śladu:
- Organizacji misji dla kapłanów w strefach frontowych
- Wystawienia Najświętszego Sakramentu w punktach schronienia
- Rozdawania różańców i szkaplerzy wraz z paczkami żywnościowymi
- Publicznych procesji pokutnych o ustanie wojny
To potwierdza diagnozę św. Piusa X z Pascendi Dominici gregis (1907): „Moderniści redukują religię do sentymentalizmu i filantropii”.
Finansowa legitymizacja apostazji
Artykuł kończy się jawnym żebractwem na rzecz portalu eKAI poprzez serwis Patronite. To demaskuje prawdziwy cel struktur posoborowych: monetyzacja kryzysów dla utrzymania antykościelnego aparatu. Prawowity Kościół katolicki nigdy nie upokarzał wiernych publicznym żebraniem o datki, czerpiąc środki z:
- Dobrowolnych ofiar wiernych przy ołtarzu
- Dóbr ziemskich nagromadzonych przez wieki ad maiorem Dei gloriam
- Patronatu katolickich monarchii
Dramat Kijowa to gorzka lekcja dla narodów, które odrzuciły berło Chrystusa Króla. Jak pisał Bossuet: „Nie ma pokoju tam, gdzie nie panuje Ten, który jest Księciem Pokoju” (Iz 9,6). Dopóki Ukraina i Rosja nie uznają publicznych praw Najświętszego Serca, dopóty „ludobójstwo” – zarówno fizyczne, jak i duchowe – będzie trwało.
Za artykułem:
28 stycznia 2026 | 17:00Bardzo poważny kryzys humanitarny w Kijowie. Potrzebna jest pomoc (ekai.pl)
Data artykułu: 28.01.2026








