Portal eKAI (28 stycznia 2026) relacjonuje promocję książki poświęconej ks. Józefowi Sieradzanowi – kapłanowi związanemu z Kaliszem, uczestnikowi Powstania Warszawskiego. Oprawę medialną wydarzenia zapewniła obecność „biskupa” Damiana Bryla oraz kurialnej nomenklatury. Publikacja autorstwa „ks. prof.” Sławomira Kęszki stanowi typowy produkt posoborowej hagiografii, gdzie naturalistyczne cnoty społeczne wypierają nadprzyrodzone kryteria świętości.
Kult bohaterstwa bez krzyża
Narracja o „szybkim Józefie” koncentruje się na aspektach czysto ziemskich: „organizowaniu ośrodków duszpasterskich”, „inicjatywach społecznych” czy „patronacie szkolnym”. Zupełnym milczeniem pominięto fundamentalną kwestię: czy kapłan ten dochował wierności depozytowi wiary w czasach rewolucji posoborowej? Jak zaznacza św. Robert Bellarmin: „Prawdziwa świętość polega na heroiczności cnót teologicznych, nie zaś na aktywności społecznej” (De Ecclesia Militante, III, 5).
„Życie i działalność ks. Józefa Sieradzana do dziś inspiruje, a wśród społeczeństwa zyskał on szacunek i sympatię”
Ten fragment doskonale demaskuje modernistyczną redukcję kapłaństwa do funkcji animatora kultury i pracownika socjalnego w koloratce. Pius XI w Quas Primas przestrzegał: „Społeczeństwo nie może być szczęśliwe, gdy zamiast panowania Chrystusa Króla, hołduje się ludzkim bożkom”. Tymczasem uroczystości z udziałem „biskupa” Bryla i władz miejskich ukazują hybrydalny mariaż neo-kościoła ze świeckim establishmentem.
Posoborowa mistyfikacja kapłaństwa
Autor książki – „ks. prof.” Kęszka – pełni funkcję kościelnego asystenta Akcji Katolickiej, organizacji od dekad zaangażowanej w promocję herezji kolegialności i ekumenizmu. Jego dzieło wpisuje się w nurt tworzenia „nowych wzorców świętości” – pozbawionych teologicznej precyzji, za to nasączonych sentymentalnym kultem „patriotycznego kapłana”.
Niepokoić musi brak jakiejkolwiek wzmianki o stosunku ks. Sieradzana do:
- Zniszczenia liturgii poprzez Novus Ordo Missae
- Herezji ekumenizmu potępionych w Mortalium Animos Piusa XI
- Kolaboracji episkopatu z komunistycznym reżimem
Jak słusznie zauważa kard. Alfredo Ottaviani: „Kapłan, który milczy wobec zniszczenia depozytu wiary, staje się współwinny apostazji” (Il Baluardo, 1969). Opisane „Dni Kultury Chrześcijańskiej” to typowy przykład posoborowego synkretyzmu, gdzie religia zostaje sprowadzona do działalności kulturalnej.
Honorowe obywatelstwo anty-Królestwa
„6 czerwca 2025 r. podczas uroczystej sesji Rady Miasta Kalisza śp. ks. Józef Sieradzan został ogłoszony Honorowym Obywatelem Miasta Kalisza”
Ten fragment obnaża całkowite zerwanie z doktryną o społecznym panowaniu Chrystusa Króla. Jak czytamy w Quas Primas: „Rządy, które odmawiają publicznego uznania królewskiej godności Zbawiciela, budują swoje prawa na fundamencie buntu”. Nadanie kapłanowi świeckiego tytułu przez władze miasta to akt laickiej beatyfikacji, całkowicie obcy katolickiej mentalności.
Requiem dla kapłaństwa
Choć ks. Sieradzan przyjął święcenia w 1941 r. – a więc teoretycznie w ważnym rycie – jego późniejsza posługa w strukturach posoborowych rzuca głęboki cień na duchową autentyczność. Jak uczy św. Tomasz z Akwinu: „Kapłan, który zaniedbuje sprawę Bożej chwały dla ludzkiego uznania, zdradza swe powołanie” (STh II-II, q. 185, a. 7).
Ostatecznie promocja książki o „kapelanie powstania” ukazuje tragiczny stan neo-kościoła, który:
- Zastąpił kult Serca Jezusowego kultem „społecznych aktywistów”
- Przemilcza konieczność ex cathedra potępienia modernizmu
- Redukuje kapłaństwo do funkcji animatora lokalnej społeczności
W czasach powszechnej apostazji jedyną odpowiedzią wiernych musi być nieustanne wołanie: „Christus vincit, Christus regnat, Christus imperat!” – z odrzuceniem wszystkich fałszywych bohaterów narzuconych przez antykościół.
Za artykułem:
28 stycznia 2026 | 19:52Kalisz: promocja książki o ks. Józefie Sieradzanie zakończyła obchody Roku poświęconego kapłanowi (ekai.pl)
Data artykułu: 28.01.2026








