Portal Vatican News informuje, że uzurpator watykański Leon XIV w swoim przemówieniu z 28 stycznia 2026 roku odniósł się do rzekomej 35. rocznicy „przywrócenia” Ordynariatu Polowego w Polsce. W wystąpieniu pełnym teologicznych nieścisłości i modernistycznej nowomowy stwierdził: „Niech wierność Słowu Bożemu i Tradycji Kościoła będzie busolą duszpasterstwa, szczególnie w sprawowaniu sakramentów w sytuacjach próby i niebezpieczeństwa”.
Kontrrewolucyjna retoryka w służbie rewolucji
Użycie pojęcia „Tradycja Kościoła” przez przedstawiciela sekty posoborowej stanowi klasyczny przykład hermeneutyki ciągłości – metody polegającej na zawłaszczaniu terminów katolickich dla maskowania doktrynalnej apostazji. Jak trafnie zauważył św. Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis: „Moderniści ukrywają swe błędy pod płaszczem tradycji, czyniąc z niej posłuszną służebnicę swoich heretyckich innowacji” (n. 26).
Prawdziwa Tradycja katolicka, rozumiana jako depositum fidei (depozyt wiary) przekazany przez Apostołów, pozostaje w radykalnej sprzeczności z „tradycją” posoborową. Podczas gdy pierwsza jest niezmienna i nadprzyrodzona, druga stanowi jedynie ludzki konstrukt podlegający ciągłej ewolucji – zgodnie z modernistyczną zasadą vitalis immanentiae (życiowej immanencji).
„Serdecznie pozdrawiam pielgrzymów polskich! W tych dniach mija trzydzieści pięć lat od przywrócenia w Polsce Ordynariatu Polowego, którego zadaniem jest kształtowanie sumień osób, oddanych służbie Bogu i Ojczyźnie”
Wypowiedź uzurpatora zawiera dwa fundamentalne błędy teologiczne:
- Mistyfikacja historyczna: Ordynariat Polowy istniejący w strukturach neo-kościoła nie stanowi kontynuacji przedsoborowej instytucji wojskowej duszpasterstwa. Jak wykazał ks. Antoni Nowowiejski w dziele Prawo katolickie o stosunku państwa do Kościoła (1910), prawowity ordynariat podlegał wyłącznie jurysdykcji biskupiej w łączności z Następcą św. Piotra, nie zaś – jak obecnie – administracji państwowej.
- Eklezjologiczny naturalizm: Redukcja misji Kościoła do „kształtowania sumień” stanowi jawną zdradę nadprzyrodzonego celu ustanowionego przez Chrystusa Króla: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” (Mt 28,19 Wlg).
„Busola duszpasterstwa” wskazująca ku przepaści
Wezwanie, by „wierność Słowu Bożemu i Tradycji” stała się „busolą duszpasterstwa”, brzmi szczególnie groteskowo w ustach hierarchy wywodzącego się z antykatolickiej sekty. Jak bowiem zauważył Pius XI w encyklice Quas Primas: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi – jednostki, rodziny, państwa – albowiem ludzie w społeczeństwach zjednoczeni nie mniej podlegają władzy Chrystusa jak jednostki”.
Tymczasem posoborowe „duszpasterstwo wojskowe” konsekwentnie realizuje program sekularyzacji życia publicznego:
- Wprowadzenie do liturgii elementów militarno-patriotycznych (np. odśpiewywanie hymnu państwowego podczas pseudo-mszy)
- Subordynacja celów nadprzyrodzonych względem doczesnych („posługa” zamiast ewangelizacji)
- Współpraca z heretykami i schizmatykami w ramach ekumenicznych „modlitw o pokój”
W tej sytuacji stwierdzenie o „sprawowaniu sakramentów w sytuacjach próby” nabiera charakteru otwarcie bluźnierczego. Jak bowiem przypomina dekret Lamentabili sane exitu (1907): „Sakramenty nie są tylko znakami łaski – stanowią skuteczne narzędzia uświęcenia, których ważność zależy od zachowania materii, formy i intencji szafarza” (propozycja 40). Tymczasem:
| Element sakramentu | Przedsoborowy Kościół Katolicki | Posoborowa sekta |
|---|---|---|
| Forma chrztu | „Ja ciebie chrzczę w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” | „N., ja ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” (dodatek imienia szafarza) |
| Materia bierzmowania | Krzyżmo poświęcone w Wielki Czwartek | Oleje „błogosławione” przez modernistycznych „biskupów” |
| Intencja przy święceniach | Uczynienie prawdziwej Ofiary („ofiaruję Bogu prawdziwą i właściwą hostię”) | „Przewodniczenie zgromadzeniu” (Novus Ordo) |
Duchowa martwota posoborowego „ordynariatu”
Rzekome „przywrócenie” Ordynariatu Polowego w 1991 roku stanowi typowy przykład strategii inkorporacji stosowanej przez modernistów. Jak pisał abp Marceli Lefebvre w liście z 29 czerwca 1987 roku: „Przywracają oni tylko pozór tradycji, by lepiej kontrolować i neutralizować resztki katolickiego ducha”.
Fakty przemawiają niezbicie:
- „Kapelani wojskowi” neo-kościoła uczestniczą w ekumenicznych „modlitwach” z duchownymi prawosławnymi i protestanckimi
- Błogosławią sprzęt wojskowy i uczestniczą w uroczystościach państwa jawnie występującego przeciwko prawu Bożemu (np. aborcja, gender)
- Promują „msze” Novus Ordo z elementami show (tzw. polowe ołtarze z efektami pirotechnicznymi)
W tej sytuacji „błogosławieństwo” udzielone przez uzurpatora stanowi jedynie kolejne ogniwo w łańcuchu duchowej dezercji. Jak ostrzegał św. Paweł: „Choćbyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą otrzymaliście, niech będzie przeklęty!” (Ga 1,8 Wlg).
Jedyną prawowitą odpowiedzią na tę antykatolicką farsę pozostaje wierność prawdziwej Tradycji – tej, która płynie nieprzerwanym strumieniem od czasów Apostołów, zachowana przez katolików trwających przy niezmiennej doktrynie, prawowitej hierarchii i ważnych sakramentach.
Za artykułem:
Papież o rocznicy przywrócenia Ordynariatu Polowego w Polsce (vaticannews.va)
Data artykułu: 28.01.2026








