Usurpator 'Leon XIV' w niewłaściwym nauczaniu podczas audiencji generalnej na Placu Świętego Piotra w Watykanie.

Lament nad judaizującym antyewangelicznym zwrotem w pseudo-Watykanie

Podziel się tym:

Portal Vatican News relacjonuje wystąpienie uzurpatora Leona XIV podczas audiencji generalnej 28 stycznia 2026, w którym wezwał do "świata bez antysemityzmu, bez uprzedzeń, ucisku i prześladowań", nawiązując do Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Wypowiedź ta, podszyta fałszywym ekumenizmem, stanowi kolejny akt apostazji od niezmiennej doktryny katolickiej o uniwersalnym królestwie Chrystusa i obowiązku nawrócenia wszystkich narodów.


Teologiczny bankructwo posoborowego synkretyzmu

"Proszę Wszechmogącego o dar świata bez antysemityzmu, bez uprzedzeń, ucisku i prześladowań wobec jakiejkolwiek istoty ludzkiej"

– deklaruje "Leon XIV", całkowicie pomijając najważniejszy aspekt relacji Kościoła z narodem żydowskim: obowiązek głoszenia Ewangelii i wezwania do porzucenia błędów talmudycznych. Jak stwierdza św. Paweł: "Albowiem sercem przyjęta wiara prowadzi do sprawiedliwości, a wyznawanie jej ustami – do zbawienia" (Rz 10,10 Wlg).

Wypowiedź ta kontrastuje z nauczaniem Piusa XI w encyklice Quas Primas:

"Panowanie Chrystusa obejmuje także wszystkich niechrześcijan, tak, iż najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa"

. Tymczasem posoborowa sekta głosi relatywizm religijny, przed którym ostrzegał św. Pius X w Lamentabili, potępiając zdanie: "Kościół nie może skutecznie obronić etyki ewangelicznej, ponieważ niezmiennie trwa przy swych poglądach".

Milczenie o grzechu odrzucenia Mesjasza

W całym przemówieniu brak jakiejkolwiek wzmianki o teologicznych przyczynach żydowskiego rozproszenia – odrzuceniu Chrystusa i odpowiedzialności za Jego śmierć (Mt 27,25). Jak przypomina Sobór Trydencki: "Zbawcza ofiara Chrystusa na krzyżu dokonała się za grzechy wszystkich ludzi, ale jej zbawcze owoce stosują się tylko do tych, którzy są złączeni z Chrystusem przez wiarę i chrzest" (Sesja VI, kan. 10).

Retoryka "braterstwa" z judaizmem rabinicznym stanowi jawne odrzucenie słów Chrystusa:

"Gdybyście byli dziećmi Abrahamowymi, uczynki Abrahamowe czynilibyście. (…) Wy czynicie uczynki ojca waszego, diabła"

(J 8,39.44 Wlg). Jak zauważa św. Augustyn: "Ktokolwiek oddziela się od Kościoła katolickiego – choćby życie prowadził najcnotliwsze – nie będzie miał życia, lecz gniew Boży na nim ciąży" (Sermo ad Caesariensis Ecclesiae plebem).

Posoborowa idolatria "Holokaustu"

Kult "pamięci o Holokauście" zastąpił w neo-kościele kult Krzyża, stając się fundamentem nowej religii humanitarnej. Tymczasem prawdziwy Kościół przypomina słowa św. Pawła:

"Żydzi zabili i Pana Jezusa, i proroków, i nas prześladowali, i Bogu się nie podobają, i wszystkim ludziom przeciwni są"

(1 Tes 2,15 Wlg).

Nie chodzi tu o usprawiedliwianie jakiejkolwiek przemocy (co potępia V przykazanie), lecz o zachowanie teologicznej hierarchii prawd. Jak uczy Pius XI:

"Największym nieszczęściem naszych czasów jest zeświecczenie, które oddziela jednostki i państwa od Boga"

(Quas Primas). Współczesne "dni pamięci" służą budowaniu społeczeństwa bez Chrystusa Króla – czego dobitnym przykładem jest pominięcie w przemówieniu jakiejkolwiek wzmianki o potrzebie nawrócenia Żydów.

Demontarz katolickiej eschatologii

Apel o "spoleczeństwo oparte na wzajemnym szacunku i dobru wspólnym" stanowi czysty naturalizm, sprzeczny z nadprzyrodzonym celem człowieka. Jak ostrzega Syllabus Piusa IX:

"Nauka chrześcijańska była z początku żydowską, lecz na skutek stopniowego rozwoju stała się najpierw Pawłową, następnie Janową, aż wreszcie grecką i powszechną"

(pkt 60).

Prawdziwy pokój – pax Christi in regno Christi – możliwy jest jedynie przez poddanie wszystkich narodów pod jarzmo Chrystusa Króla. Jak głosił Pius XI:

"Nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego"

(Quas Primas). Tymczasem pseudo-papież proponuje utopijną wizję społeczeństwa zbudowanego na relatywizmie, gdzie wiara w jedynego Zbawiciela zostaje zastąpiona płytkim "wzajemnym szacunkiem".

Ta wypowiedź Leona XIV stanowi kolejne ogniwo w łańcuchu apostazji zapoczątkowanej przez Jana XXIII. Jak prorokował św. Pius X:

"Moderniści usiłują zniszczyć wszelki autorytet duchowy, pozostawiając tylko bezładną masę jednostek"

(Pascendi). W obliczu tej duchowej katastrofy, katolicy winni trwać przy niezmiennym depozycie wiary, odrzucając posoborowe nowinki jako haeresis implicitae w myśl kanonów Soboru Watykańskiego I.


Za artykułem:
Leon XIV: proszę Wszechmogącego o dar świata bez antysemityzmu
  (vaticannews.va)
Data artykułu: 28.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: vaticannews.va
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.