Włoszczowa: współczesna dewastacja kapliczek jako owoc apostazji posoborowej
Portal eKAI (29 stycznia 2026) relacjonuje zatrzymanie 38-letniego mężczyzny oskarżonego o zniszczenie dwóch kapliczek we Włoszczowie. Według doniesień, sprawca „porozrzucał znicze, obrazy i kwiaty” oraz zniszczył figurkę. Policja zastosowała wobec niego dozór, grozi mu do dwóch lat więzienia za „obrazę uczuć religijnych”. Sprawą zainteresowało się Stowarzyszenie OdNowa Włoszczowa, publikując informację w mediach społecznościowych.
Redukcja świętokradztwa do przestępstwa przeciwko „uczuciom”
Opisane zdarzenie ukazuje całkowitą zapaść teologiczną struktury posoborowej. Przedsoborowe prawo kanoniczne jasno określało profanację miejsc świętych jako sacrilegium – ciężki grzech wołający o pomstę do nieba (Kodeks Prawa Kanonicznego 1917, kan. 2322). Tymczasem współczesne prawo karne, na którym opiera się portal, sprowadza świętokradztwo do poziomu „obrazy uczuć”, co stanowi jawną redukcję transcendentalnego wymiaru religii do sfery psychologicznej. Jak nauczał Pius XI w Quas primas: „Królestwo naszego Odkupiciela obejmuje wszystkich ludzi” – dewastacja miejsc kultu to bunt przeciw samemu Chrystusowi Królowi, nie zaś jedynie naruszenie ludzkich odczuć.
„Dzisiejszej nocy kapliczka przy ul. Przedborskiej została zdewastowana. Zniszczone drzwi, potłuczone wazony, przewrócona figura, rozbite szkło obrazu – takie szkody zastali dziś przechodnie”
Milczenie neo-kościoła wobec profanacji
Szokujące jest całkowite milczenie tak zwanej 'diecezji kieleckiej’ w tej sprawie. W autentycznym Kościele katolickim profanacja pociągała za sobą natychmiastowe działania: ekspiacyjne procesje, odmawianie psalmów pokutnych i nałożenie ekskomuniki latae sententiae (CIC 1917, kan. 2323). Tymczasem struktury posoborowe ograniczają się do biernego obserwowania policyjnych dochodzeń, co potwierdza ich status jako administracji religijnej pozbawionej nadprzyrodzonej wrażliwości. Jak stwierdza Syllabus błędów (pkt 55): „Kościół powinien być oddzielony od Państwa” – i właśnie tę herezję wdraża się dziś w praktyce, powierzając ściganie świętokradztwa wyłącznie świeckim organom.
Kapliczki jako ostatnie bastiony prawdziwej pobożności
Opisane kapliczki – często ostatnie oazy autentycznej katolickiej duchowości – stanowią żywy wyrzut dla modernistycznej pseudoliturgii. Podczas gdy „msze” w posoborowych „świątyniach” przypominają protestanckie agapy, ludowe kapliczki zachowują:
- Orientację na wschód (symbol oczekiwania na Paruzję)
- Czczącą postawę wobec Najświętszego Sakramentu (gdy są wystawiane)
- Autentyczny kult świętych zgodny z Lumen gentium prawdziwego Kościoła
Nie dziwi więc, że satanistyczna nienawiść szczególnie kieruje się przeciw tym miejscom. Jak ostrzegał św. Pius X w Pascendi, moderniści dążą do „zniszczenia wszelkich form czci zewnętrznej” jako rzekomej przeszkody w „postępie”.
Teologiczne konsekwencje dewastacji
Każda profanacja wymaga zadośćuczynienia (satisfactio), którego struktury posoborowe już nie głoszą. Prawowierna teologia naucza, że:
- Świętokradztwo jest grzechem cięższym niż morderstwo (św. Tomasz z Akwinu, Summa II-II q.99 a.1)
- Wymaga publicznej pokuty i naprawy materialnej
- Pociąga karę ekskomuniki w mocy samego prawa (latae sententiae)
Tymczasem prokuratura mówi jedynie o „do dwóch lat więzienia”, całkowicie pomijając wieczne konsekwencje dla duszy sprawcy. To kolejny przejaw antropocentrycznej herezji głoszonej przez neo-kościół, który utracił poczucie grzechu i Bożej sprawiedliwości.
Duchowe korzenie wandalizmu
Opisywany akt dewastacji nie jest przypadkowy, lecz stanowi bezpośredni owoc posoborowej rewolucji. Gdy:
- Znosi się modlitwy ekspiacyjne (jak leonine po Mszy)
- Usuwa się figury świętych z „przestrzeni liturgicznych”
- Głosi się relatywizm religijny (Dignitatis humanae)
– logiczną konsekwencją jest wzrost świętokradzkich ataków. Jak nauczał papież św. Pius V: „Zanik czci dla świętych prowadzi do zaniku czci dla Boga”. Brak reakcji „diecezji kieleckiej” tylko potwierdza jej współudział w tej duchowej destrukcji.
Katolicka odpowiedź na profanację
W obliczu takiej dewastacji prawowierni katolicy winni:
- Zorganizować publiczną procesję ekspiacyjną z Najświętszym Sakramentem
- Odmówić Pokutne Psalmy i Litanię do Wszystkich Świętych
- Nałożyć na sprawcę obowiązek materialnej naprawy i publicznej pokuty
- Wystawić straż honorową przy odnowionych kapliczkach
Tylko tak rozumiana reparatio może odwrócić gniew Boży, o którym struktury posoborowe już nie pamiętają. Jak pisał kard. Alfredo Ottaviani: „Gdy milknie głos ostrzeżenia pasterzy, wzrasta przestępczość przeciwko Bogu”.
Za artykułem:
29 stycznia 2026 | 17:29Włoszczowa: zatrzymanie mężczyzny z zarzutem zniszczenia kapliczek (ekai.pl)
Data artykułu: 29.01.2026








