Portal Tygodnik Powszechny (29 stycznia 2026) prezentuje specjalny e-book poświęcony popkulturze, określając ją mianem „jednego z najważniejszych laboratoriów współczesności”. Redaktor Michał Sowiński deklaruje, że „seriale, gry i komiksy czytają świat jako szczególny język opisu”, stanowiąc rzekomo przestrzeń, w której „testowane są nowe języki opowieści, modele bohaterstwa oraz wyobrażenia władzy, wspólnoty i wolności”.
Naturalistyczna redukcja sacrum do sfery profanum
Już sam tytuł e-booka zdradza fundamentalny błąd antropologiczny charakterystyczny dla modernistycznej mentalności: „Popkultura długo uchodziła za coś drugorzędnego (…) Dziś coraz trudniej utrzymać ten podział”. To stwierdzenie odsłania rewolucyjną strategię podniesienia rozrywki do rangi narzędzia epistemologicznego, co Pius XI w Divini illius Magistri nazwał „zdradą misji wychowawczej przez uleganie duchowi świata”. Gdy autor pisze o „gotowych modelach sensu” oferowanych przez seriale, przywołuje się niebezpieczeństwo wskazane w Syllabusie błędów Piusa IX (pkt 77-80): zastępowanie obiektywnego porządku nadprzyrodzonego subiektywnymi konstruktami emocjonalnymi.
„Gry wideo uczą nas sprawczości albo jej iluzji. Seriale porządkują chaos codzienności, oferując gotowe modele sensu – czasem podejrzanie wygodne. Komiksy potrafią w kilku kadrach powiedzieć więcej o depresji, lęku czy wykluczeniu niż niejeden raport.”
Teza ta stanowi jawną apostazję intelektualną wobec nauki Leona XIII z Rerum novarum, gdzie papież przypominał, że „prawdziwe lekarstwo na ludzkie niedole znajduje się jedynie w religii i w cnocie”. Proponowane „laboratorium współczesności” przypomina raczej nowomowę z Brave New World Huxleya, gdzie dystrakcja zastępuje refleksję metafizyczną. Jak ostrzegał św. Pius X w Lamentabili sane (pkt 58), „postęp nauk wymaga reformy pojęcia nauki chrześcijańskiej” – lecz nigdy przez podporządkowanie jej świeckim trendom!
Estetyzacja grzechu jako narzędzie dekonstrukcji
Szczególnie niebezpieczny jest passus o komiksach mających rzekomo „stać się jednym z najważniejszych języków opowiadania o kryzysach psychicznych i doświadczeniu granicznym”. To nic innego jak promocja kultury śmierci w przebraniu pseudo-humanitaryzmu. Pius XI w Quas primas podkreślał: „Jeśli chcemy uleczyć społeczeństwo, musimy przywrócić panowanie Chrystusa Króla, nie zaś badać ludzkie otchłanie przez pryzmat chorych wyobrażeń”.
Deklarowana „twórcza interpretacja historii” w grach i serialach to ewidentne naruszenie kanonu 1399 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r., zabraniającego dzieł „propagujących błędne doktryny lub niemoralność pod pozorem sztuki”. Czyż opis „estetyzacji przemocy” nie potwierdza słów Piusa XII, że „współczesna kultura stała się laboratorium antychrystusowych eksperymentów”?
Technokracja versus porządek łaski
Najjaskrawszą herezją jest teza, że świat poznajemy „przez ekrany, awatary i fikcyjne uniwersa”. To kwintesencja modernizmu potępionego w Pascendi dominici gregis św. Piusa X, gdzie czytamy: „Błąd modernistów polega na mieszaniu rozumu z wiarą tak, że żadna nie pozostaje czysta”. Proponowany „wspólny język” popkultury to w istocie nowa wieża Babel – sztuczna rzeczywistość odcinająca człowieka od transcendencji.
Gdy autor zachęca do „uważnego czytania bez lekceważenia i bez zachwytu”, stosuje klasyczną strategię relatywizacyjną opisaną w Syllabusie (pkt 64): udawanie obiektywizmu dla przemycenia rewolucji. Jakże odmienny jest głos Chrystusa Króla: „Ja jestem drogą, prawdą i życiem” (J 14,6) – nie zaś gry wideo czy komiksy!
Duchowa odpowiedź na kryzys cywilizacji
Zamiast badać „nostalgię za starymi grami”, katolik winien pielęgnować tęsknotę za Niepokalanym Sercem Marji i Królestwem Chrystusowym. Zamiast „rebootów” fikcyjnych uniwersów – powrót do niezmiennej Tradycji. W obliczu opisanej herezji, sięgnijmy do słów Piusa XI z Quas primas:
„Państwa nie mogą się obejść bez Chrystusa, bo bez Niego chwieją się i upadają (…). Jeśli usuniemy królewską godność Chrystusa, cała władza zmieni się w bezprawie”
Proponowany e-book to nie „laboratorium współczesności”, lecz krematorium wartości chrześcijańskich. Jedyną odpowiedzią wierzących winno być odrzucenie tej trucizny i powrót do źródeł – Mszy Świętej Wszechczasów, różańca oraz nauki nieomylnego Magisterium.
Za artykułem:
Pobierz i czytaj e-book o popkulturze (tygodnikpowszechny.pl)
Data artykułu: 29.01.2026







