Portal LifeSiteNews (30 stycznia 2026) relacjonuje wezwanie przewodniczącego Konferencji Biskupów Katolickich USA (USCCB), „abpa” Paula Coakleya, do odprawiania „Godziny Świętej” po kontrowersyjnych interwencjach amerykańskiej straży granicznej. „Arcybiskup” Oklahomy stwierdza, iż „zabójstwo dwóch osób przez funkcjonariuszy ICE w Minneapolis oraz śmierć przetrzymywanego w Teksasie” stanowią „przykłady przemocy będącej przejawem nieposzanowania godności życia”. Na wezwanie odpowiedzieli inni hierarchowie neo-kościoła, w tym „kardynałowie” Cupich i Tobin, postulujący „defundowanie” służb imigracyjnych.
Naturalistyczne wypaczenie modlitwy
Propozycja „Godziny Świętej” została sprowadzona do świeckiego narzędzia „pojednania społecznego”. „Niech modlimy się o pojednanie tam, gdzie jest podział, o sprawiedliwość tam, gdzie dochodzi do naruszeń podstawowych praw” – pisze Coakley, całkowicie pomijając nadprzyrodzony cel kultu eucharystycznego jako wynagrodzenia za grzechy i błaganie o łaskę nawrócenia. Tymczasem Sobór Trydencki naucza: „Ofiara mszy św. składana jest za grzeszników żywych i umarłych, by wyjednać im zbawienie od Boga” (sesja XXII, kan. 3).
„Kilka tragicznych przykładów przemocy reprezentuje porażki naszego społeczeństwa w poszanowaniu godności każdego ludzkiego życia”
Wypowiedź ta demaskuje antropocentryczną herezję – zamiast wskazać na grzech jako źródło przemocy, „biskupi” redukują problem do kwestii społecznego „nieposzanowania”. Pius XI w Quas Primas ostrzegał: „Odrzucenie królewskiej władzy Chrystusa prowadzi do rozkładu moralnego i społecznego”. Brakuje tu jakiejkolwiek wzmianki o potrzebie publicznego uznania panowania Chrystusa Króla nad narodami – kluczowego warunku prawdziwego pokoju.
Relatywizacja sprawiedliwości
Wymowna jest selekcja faktów dokonana przez neo-hierarchów. „Bp” Robert Barron z Winony-Rochester apeluje, by służby imigracyjne „ograniczyły się do zatrzymywania nielegalnych imigrantów popełniających poważne przestępstwa”, co stanowi jawne przyzwolenie na łamanie prawa przez resztę. Tymczasem już Pius IX w Syllabusie błędów potępił tezę, że „państwo nie ma prawa karania naruszających obcą religię” (pkt 24).
Z kolei „kardynał” Joseph Tobin z Newark określa ICE jako „bezprawną organizację”, część „machiny śmierci”, co stanowi rewolucyjną retorykę sprzeczną z katolicką nauką o posłuszeństwie władzy świeckiej (Rz 13,1-7). Jeszcze bardziej skandaliczna jest wypowiedź „kardynała” Cupicha, który porównuje działania służb do Holokaustu – „Shoah nie zaczęła się od obozów, ale od słów”. To bluźniercze zrównanie legalnej egzekucji prawa z nazistowskim ludobójstwem, będące przejawem czysto politycznej demagogii.
Teologiczne bankructwo
Cała sytuacja obnaża doktrynalną pustkę posoborowej pseudo-hierarchii. Gdy „biskupi” powinni głosić konieczność nawrócenia z grzechów przeciwko V i VII przykazaniu (kradzież, cudzołóstwo), ograniczają się do świeckiego aktywizmu. Brak tu:
- Wezwania do publicznego pokuty za grzechy narodu
- Ostrzeżenia przed świętokradztwem („komunia” dla rozwodników, homoseksualistów)
- Wzmianki o obowiązku restytucji wobec okradzionych poprzez nielegalną imigrację
- Nauki o grzechu wołającym o pomstę do nieba (morderstwo, cudzołóstwo, ucisk ubogich)
Jak przypomina św. Pius X w Lamentabili, „Kościół nie jest demokratyczną instytucją społeczną, lecz nadprzyrodzonym Ciałem Mistycznym” (pkt 53). Tymczasem USCCB funkcjonuje jak NGO, a nie strażnik depozytu wiary.
Symptom apostazji
Episkopat USA od dziesięcioleci propaguje herezję amerykanizmu potępioną przez Leona XIII (Testem benevolentiae). Obecna retoryka stanowi logiczną konsekwencję porzucenia katolickiego uniwersalizmu na rzecz:
- Relatywizmu doktrynalnego („duch Soboru”)
- Cult of man („godność człowieka” bez odniesienia do Boga)
- Marksistowskiej walki klas („uciśnieni migranci” vs „oprawcy-urzędnicy”)
„Godzina Święta” bez wymogu zadośćuczynienia, bez nawoływania do porzucenia grzechu, bez wskazania na Chrystusa Króla jako jedyne rozwiązanie – to jedynie teatralny rytuał mający legitymizować polityczne agenda. Jak zauważył św. Pius X, „moderniści redukują religię do sentymentalizmu pozbawionego dogmatów” (encyklika Pascendi).
Wierni katolicy powinni odrzucić tę farsę i modlić się o nawrócenie modernistycznych hierarchów oraz o przywrócenie prawowitej władzy w Kościele. Jak naucza Pius XI: „Pokój Chrystusowy możliwy jest tylko w Królestwie Chrystusowym” (Quas Primas).
Za artykułem:
USCCB president requests Holy Hour for peace after incidents involving ICE (lifesitenews.com)
Data artykułu: 30.01.2026








