Portal eKAI (31 stycznia 2026) relacjonuje spotkanie zwierzchnika Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, „arcybiskupa” Światosława Szewczuka, z burmistrzem Kijowa Witalijem Kliczką. Wymiana uprzejmości skupiona na kwestiach techniczno-humanitarnych odsłania głębszy problem: całkowitą redukcję misji Kościoła do świeckiego aktywizmu społecznego, co stanowi jawną apostazję od nadprzyrodzonego celu założonego przez Chrystusa Króla.
Faktograficzne zerwanie z doktryną katolicką
Relacja portalu koncentruje się wyłącznie na ziemskich aspektach: „ogrzewaniu i zaopatrzeniu w energię”, „wsparciu mieszkańców” oraz „wzmocnieniu współpracy międzynarodowej”. Brak jakiejkolwiek wzmianki o:
- Ofierze Mszy Świętej jako źródła łask
- Nawracaniu schizmatyków i heretyków
- Publicznym uznaniu Królewskiej władzy Chrystusa nad Ukrainą
- Potrzebie pokuty i zadośćuczynienia za grzechy prowadzące do wojny
Św. Pius X w Lamentabili sane potępił podobne redukcjonizmy: „Nauka chrześcijańska była z początku żydowską, lecz na skutek stopniowego rozwoju stała się najpierw Pawłową, następnie Janową, aż wreszcie grecką i powszechną” (punkt 60), co dokładnie odpowiada modernistycznej metodzie prezentowanej przez UKGK.
Językowa demaskacja naturalizmu
Retoryka „hierarchów” odsłania czysto naturalistyczną wizję:
„Kościół to sieć relacji. To dzięki komunikacji narasta fala solidarności. Solidarność chrześcijańska zwycięża dziś”
To ewidentne zaprzeczenie dogmatowi o Kościele jako Mystici Corporis Christi (Pius XII). Brakuje tu:
- Odwołania do łaski uświęcającej
- Misterium Krzyża jako jedynego źródła zbawienia
- Obowiązku głoszenia jedynej prawdziwej Wiary
Termin „solidarność chrześcijańska” to czczy frazes z katalogu posoborowego synkretyzmu, sprzeczny z encykliką Mortalium animos Piusa XI, która zakazuje fałszywego ekumenizmu.
Teologiczne bankructwo
Całość spotkania stanowi praktyczną realizację potępionych błędów z Syllabusa Piusa IX:
- „Kościół winien się pogodzić z postępem, liberalizmem i współczesną cywilizacją” (punkt 80)
- „Kościół nie jest prawdziwym, doskonałym i całkowicie wolnym społeczeństwem” (punkt 19)
Szczególnie obrzydliwa jest deklaracja „abpa” Gudziaka: „Gdziekolwiek jesteśmy, ukraińskość jest zachowana”. To jawne postawienie nacjonalizmu ponad katolicką uniwersalnością, co Pius XI w Quas Primas potępił jako bałwochwalczy kult państwa: „Błądziłby bardzo, kto odmawiałby Chrystusowi, jako Człowiekowi, władzy nad jakimikolwiek sprawami doczesnymi”.
Symptomat zdradzonego Kościoła
Ten epizod nie jest odosobniony – to logiczny owiec soborowej rewolucji. Gdy:
- Usunięto z ołtarzy insygnia Chrystusa Króla
- Zredukowano Mszę Świętą do „uczty zgromadzenia”
- Zastąpiono dogmaty „dialogiem”
efektem musi być Kościół zajmujący się generatorami prądu zamiast generowaniem łask przez ważne sakramenty. „Abp” Szewczuk wręczając burmistrzowi książkę „Ukraina trwa! Ukraina walczy! Ukraina się modli!”, czyni z modlitwy instrument politycznej propagandy, co Pius X w Pascendi nazwał „przeniesieniem wiary z dziedziny rozumu w dziedzinę uczucia”.
Prawdziwy Kościół katolicki trwa jedynie tam, gdzie sprawowana jest Najświętsza Ofiara w rycie rzymskim, głoszona jest niezmienna doktryna, a wszelka władza – i kościelna, i świecka – poddana jest pod nogi Chrystusa Króla. Reszta to jedynie teatr apostazji przygotowujący drogę Antychrystowi.
Za artykułem:
31 stycznia 2026 | 15:07Ciepło, światło i nadzieja – zwierzchnik UKGK spotkał się z burmistrzem Kijowa (ekai.pl)
Data artykułu: 31.01.2026








