Portret Waldemara Chrostowskiego przed synagogą i kościołem katolickim symbolizujący niebezpieczny dialog ekumeniczny.

Dialog z judaizmem jako zdrada misji Kościoła

Podziel się tym:

Portal eKAI (1 lutego 2026) przedstawia sylwetkę „księdza” Waldemara Chrostowskiego z okazji jego 75. urodzin, wychwalając jego dorobek jako biblisty i współzałożyciela Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów. Wychwalane są jego osiągnięcia naukowe, tłumaczenie Tory oraz nagroda od fundacji imienia modernistycznego uzurpatora Ratzingera. W całym tekście brakuje jednak jakiejkolwiek krytycznej refleksji nad teologicznymi konsekwencjami promowanych przez niego idei, które stoją w sprzeczności z odwiecznym nauczaniem Kościoła katolickiego.


Fałszywa ekumenia jako narzędzie relatywizmu

Działalność Chrostowskiego koncentruje się na budowaniu mostów ze współczesnym judaizmem, co stanowi jawny przejaw zdrady misji ewangelizacyjnej Kościoła. Jak przypomina papież Pius XI w Quas primas: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi (…) dlatego jawny heretyk nie jest chrześcijaninem… dlatego jawny heretyk nie może być Papieżem”. Tymczasem Chrostowski, współtworząc struktury dialogu, praktykuje bałwochwalczą służbę wobec synagogi, która odrzuciła Mesjasza.

„Był m.in. członkiem Komitetu Episkopatu Polski do spraw Dialogu z Judaizmem (1996-2006), a w latach 1990-1997 współzałożycielem i współprzewodniczącym Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów”

To jawne pogwałcenie słów św. Pawła: „Albowiem jeśliby nawet przyszli aniołowie z nieba i opowiadali wam co innego, niech będzie przeklęty” (Gal 1,8 Wlg). Dialog ze współczesnym judaizmem, który odrzuca Chrystusa, jest formą apostazji potępioną przez św. Pius X w Lamentabili sane jako błąd modernizmu: „Wiara jako przyzwolenie umysłu opiera się ostatecznie na sumie prawdopodobieństw” (punkt 25).

Teologiczne bankructwo posoborowej biblistyki

Chrostowski głosi heretycką tezę o równowadze Starego i Nowego Przymierza, twierdząc: „bez Starego Testamentu Nowy byłby jak dom budowany od dachu”. To sprzeczne z nauką św. Augustyna, który nauczał: Novum Testamentum in Vetere latet, Vetus in Novo patet (Nowy Testament jest ukryty w Starym, Stary jest objawiony w Nowym). Kościół zawsze nauczał, że Stare Przymierze zostało zastąpione przez Nowe, a Judaizm po Chrystusie jest religią nieważną.

Jego tłumaczenie Tory stanowi część szerszego projektu relatywizacji Objawienia. Jak ostrzega Syllabus błędów Piusa IX: „Wiara Chrystusowa jest w opozycji do ludzkiego rozumu, a objawienie Boże nie tylko nie jest pożyteczne, lecz nawet szkodliwe dla doskonałości człowieka” (punkt 6). Biblistyka uprawiana przez Chrostowskiego służy naturalizacji nadprzyrodzoności, redukując Pismo Święte do „zabytku kulturowego”.

Modernistyczna deformacja kapłaństwa

Biografia jubilata odsłania typowy schemat formacji posoborowych „duchownych”: studia w modernistycznym Instytucie Biblijnym w Rzymie, kontakty z antykościelnymi środowiskami żydowskimi, fascynacja filatelistyką (świecki hobby) zamiast pobożnością. Jak zauważa Lamentabili sane: „Wiara jako przyzwolenie umysłu opiera się ostatecznie na sumie prawdopodobieństw” (punkt 25) – co doskonale opisuje podejście Chrostowskiego do teologii.

„Od lat jest przewodnikiem pielgrzymek, m.in. pierwszej pielgrzymki Rodzin Katyńskich do Katynia (1989) oraz ponad 100 pielgrzymek i podróży studyjnych do krajów biblijnych”

Ta turystyczna wizja kapłaństwa stanowi zaprzeczenie prawdziwej misji kapłana jako alter Christus. Prawdziwy kapłan katolicki powinien, jak nauczał św. Jan Vianney, „żyć przy ołtarzu jak ofiara przeznaczona na całopalenie”, a nie organizować wycieczki krajoznawcze.

Nagroda Ratzingera jako pieczęć apostazji

Wymownym symbolem całej tej działalności jest przyznanie Chrostowskiemu nagrody imienia modernistycznego uzurpatora Ratzingera. Jak trafnie zauważa Fałszywe objawienia fatimskie: „Przesłanie fatimskie (…) Narzędzie odwrócenia uwagi od modernizmu”. Podobnie działalność Chrostowskiego służy odwróceniu uwagi od fundamentalnej prawdy: poza Kościołem katolickim nie ma zbawienia.

Cała kariera jubilata stanowi żywą ilustrację słów Piusa IX: „Protestantyzm jest niczym innym jak inną formą tej samej prawdziwej religii chrześcijańskiej, w której formie można podobać się Bogu równie dobrze jak w Kościele katolickim” (Syllabus, punkt 18). To właśnie owo zdradzieckie porzucenie misji nawracania żydów stanowi najcięższe oskarżenie wobec całego środowiska posoborowych „biblistów”.


Za artykułem:
01 lutego 2026 | 12:55„Na rozdrożach synagogi i Kościoła” – urodziny wybitnego biblisty
  (ekai.pl)
Data artykułu: 01.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: ekai.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.