Tradycyjna katolicka rodzina modli się w domowym otoczeniu z otwartym encykliką Piusa XI Quadragesimo Anno na stole.

KSeF: Totalna inwigilacja pod płaszczem cyfrowego postępu

Podziel się tym:

Portal „Gość Niedzielny” donosi o „przeciążeniu” systemu KSeF, utrudniającym logowanie za pomocą tzw. „profilu zaufanego”. W artykule czytamy: „W związku z bardzo dużym zainteresowaniem logowaniem do systemu KSeF 2.0, mogą występować czasowe utrudnienia w logowaniu do Profilu Zaufanego”. Ministerstwo Finansów uspokaja, że w 2026 r. nie będzie kar za „błędne stosowanie KSeF”, zachęcając równocześnie do korzystania z „alternatywnych metod identyfikacji”. To jedynie wierzchołek góry lodowej systemowej niewoli, gdzie państwo – wbrew nauce społecznej Kościoła – uzurpuje sobie prawo do totalnej kontroli życia gospodarczego obywateli.


Faktograficzne przemilczenie niewoli

Artykuł koncentruje się na technicznych niedomaganiach systemu, całkowicie pomijając jego antykatolickie implikacje. KSeF to nie „udogodnienie”, jak próbuje się przedstawiać, lecz narzędzie totalnej inwigilacji finansowej, stanowiące jawny przejaw państwa policyjnego. System zmusza przedsiębiorców do udostępniania państwu w czasie rzeczywistym danych o każdej transakcji, co łamie podstawową zasadę pomocniczości państwa (Quadragesimo anno, Pius XI).

„Resort finansów przypomniał, że w 2026 r. nie ma kar za błędne stosowanie KSeF” – czytamy. To klasyczna taktyka gotowania żaby na wolnym ogniu: najpierw wprowadza się mechanizm kontroli pod pozorem „dobrowolności”, by później zaostrzać represje. Już dziś zapowiedziano, że od 1 stycznia 2027 r. system obejmie nawet najmniejsze firmy, co oznacza likwidację resztek wolności gospodarczej.

Język jako narzędzie relatywizacji

Retoryka artykułu odzwierciedla typowy dla współczesnych mediów biurokratyczny newspeak. Użycie sformułowań typu „przeciążenie systemu”, „czasowe utrudnienia” czy „alternatywne metody identyfikacji” służy zbagatelizowaniu powagi sytuacji. Brak jakiejkolwiek refleksji nad moralnymi konsekwencjami systemu, który redukuje człowieka do cyfrowego identyfikatora w bazie danych.

Ton doniesienia przypomina komunistyczne relacje o „przejściowych trudnościach zaopatrzeniowych”, podczas gdy w rzeczywistości mamy do czynienia z systemowym zniewoleniem. W tekście nie pada ani jedno słowo o ochronie prywatności – podstawowego prawa naturalnego, o którym Pius XII nauczał, że jest „fundamentem wolności ludzkiej” (Allocutio ad patres familias e Gallia, 18 września 1958).

Teologiczny wymiar totalnej kontroli

KSeF stanowi jawny przejaw laicyzacji życia społecznego, gdzie państwo uzurpuje sobie prerogatywy należne jedynie Chrystusowi Królowi. Jak przypomina encyklika Quas primas Piusa XI: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi – (…) najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa”. Tymczasem system fiskalny, uzależniający działalność gospodarczą od łaski urzędników, stawia państwo na miejscu Boga.

Wprowadzenie KSeF pogwałca zasadę redditio debiti (oddawania tego, co się komu należy), która stanowi fundament sprawiedliwości wymiennej. Państwo, zamiast strzec ładu moralnego, samo staje się wszechwładnym kontrolerem, co św. Tomasz z Akwinu nazywał tyranidą (De regno, I, 3). W praktyce oznacza to budowę cyfrowego systemu zniewolenia, gdzie każda transakcja podlega kontroli władzy świeckiej.

Symptomatyczny upadek katolickiego państwa

Wprowadzenie KSeF w Polsce to jedynie lokalny przejaw globalnego procesu budowy cyfrowego więzienia ludów. Jak trafnie zauważył Pius XI w Divini Redemptoris: „Komunizm jest nauką tak przewrotną, że usiłuje zburzyć podstawy społecznego współżycia”. Dziś widzimy, jak elementy tej „przewrotnej nauki” implementowane są pod płaszczem technokratycznej nowomowy.

Fakt, że „katolickie” media entuzjastycznie relacjonują ten proces, świadczy o głębokiej apostazji struktur posoborowych. Zamiast bronić prawa naturalnego i wolności dzieci Bożych, współpracują w budowie systemu, który jest zaprzeczeniem katolickiej nauki społecznej. To potwierdza tylko prawdę, że neo-kościół stał się narzędziem antychrystusowej rewolucji.

Tymczasem jedyną odpowiedzią katolika na tę sytuację może być non serviam – odmowa współpracy z systemem sprzecznym z prawem Bożym. Jak uczył św. Piotr: „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” (Dz 5,29). W obliczu cyfrowego zniewolenia naszym obowiązkiem jest opór aż do męczeństwa, pamiętając, że „nie ma władzy, która by nie pochodziła od Boga” (Rz 13,1) – i żadna nie może rościć sobie prawa do łamania Jego praw.


Za artykułem:
Drugi dzień z KSeF – nie działa logowanie profilem zaufanym
  (gosc.pl)
Data artykułu: 02.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: gosc.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.