Sobór kościoła z pseudo-biskupami w nowoczesnych szatach liturgicznych podczas rzekomego "mianowania" Krzysztofa Zadarki na biskupa diecezjalnego koszalińsko-kołobrzeskiego.

Posoborowa farsza nominacji w pseudo-diecezji koszalińskiej

Podziel się tym:

Portal Episkopat.pl, oficjalny organ komunikacyjny modernistycznej struktury określającej się jako Konferencja Episkopatu Polski, poinformował 2 lutego 2026 r. o rzekomym „mianowaniu” Krzysztofa Zadarki na „biskupa diecezjalnego” koszalińsko-kołobrzeskiego. Decyzję tę przypisano uzurpatorowi zajmującemu Stolicę Piotrową, określanemu jako Leon XIV. Cała procedura nominacyjna stanowi kolejny akt teatru władzy w sekcie posoborowej, która od 1958 roku systematycznie niszczy katolicką doktrynę i dyscyplinę.


Nieważność święceń i jurysdykcji

Rzekome „święcenia biskupie” Zadarki z 25 kwietnia 2009 roku są nieważne ex defectu formae et intentionis (z powodu braku formy i intencji). Jak uczy papież Pius XII w konstytucji apostolskiej Sacramentum Ordinis, ważność święceń zależy od nienaruszonej materii i formy. Tymczasem posoborowa „formuła konsekracji” została zmieniona przez modernistów, co czyni wszystkie święcenia po 1968 roku nieważnymi. Jak stwierdza teolog moralny ks. Franciszek Kwiatkowski: „Nowy obrzęd święceń poprzez zmianę istotnej formy czyni sakrament nieważnym, gdyż nie wyraża już jednoznacznie udzielenia władzy ofiarnej i sądowniczej”.

„Leon XIV mianował biskupem koszalińsko-kołobrzeskim dotychczasowego administratora diecezji” (episkopat.pl)

Powyższe zdanie zawiera potrójne kłamstwo: 1) Leon XIV nie jest papieżem, lecz uzurpatorem pozbawionym jurysdykcji; 2) diecezja koszalińsko-kołobrzeska jako część posoborowej sekty nie ma sukcesji apostolskiej; 3) administracja w strukturach antykościoła jest fikcją prawną. Jak uczy św. Robert Bellarmin: „Heretyk nie może być papieżem, nawet jeśli został wybrany zgodnie z prawem i przez wszystkich uznany” (De Romano Pontifice, II, 30).

Naturalistyczna kariera w sekcie

Życiorys Zadarki odzwierciedla typową karierę funkcjonariusza neo-kościoła: „studia” w zmodernizowanym seminarium, „doktorat” na apostackim UKSW, działalność w mediach i gremiach pseudo-duszpasterskich. Jego rzekome „pełnienie funkcji przewodniczącego Rady ds. Migrantów i Uchodźców” stanowi czysty naturalizm – redukcję misji Kościoła do działalności społecznej, w oderwaniu od nadprzyrodzonego celu zbawienia dusz. Brak tu jakiejkolwiek wzmianki o nawracaniu innowierców, walce z błędami czy głoszeniu jedynej prawdziwej wiary katolickiej.

Zawołanie „biskupie” Zadarki – „Amen Bogu na chwałę” – to puste hasło w ustach człowieka, który uczestniczy w antyliturgii i strukturze odrzucającej nieomylne Magisterium. Prawdziwy biskup katolicki kieruje się dewizą św. Pawła: „Nie jesteśmy bowiem jak liczni, którzy fałszują słowo Boże, ale mówimy w Chrystusie przed obliczem Boga, z czystym sumieniem” (2 Kor 2,17).

Teologiczne konsekwencje apostazji

Cała procedura „nominacji” stanowi jawną manifestację herezji modernizmu potępionej w dekrecie Lamentabili św. Piusa X. Punkt 53 tego dokumentu wyraźnie stwierdza: „Święcenia kapłańskie nie są prawdziwym sakramentem, lecz pustym obrzędem inicjacji”. Tymczasem struktury posoborowe kontynuują farsę „sakramentów”, wprowadzając wiernych w błąd co do ważności swoich obrzędów.

Należy przypomnieć kanon 188 §4 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 roku: „Każdy urząd staje się wakujący na mocy samego faktu i bez żadnej deklaracji na skutek publicznego odstępstwa od wiary katolickiej”. Odstępstwo całej sekty posoborowej od wiary powoduje, że wszystkie jej struktury są nieważne i nielegalne z perspektywy prawa Bożego.

Wezwanie do wierności

W obliczu tej antykatolickiej farsy, prawdziwi wierni powinni trwać przy niezmiennej doktrynie i ważnych sakramentach. Jak nauczał papież Pius XI w encyklice Quas Primas: „Narody zostaną uzdrowione tylko wtedy, gdy uznają panowanie Chrystusa Króla i podporządkują mu swoje prawa i instytucje”. Jedyną odpowiedzią na posoborowy chaos jest powrót do katolickiej Tradycji, odrzucenie modernistycznych innowacji i modlitwa o rychłe przywrócenie prawowitej hierarchii.

Niech świadomość teologicznej pustki posoborowych struktur umocni nas w wierności Kościołowi katolickiemu, który trwa wśród rozproszonych owiec, strzegących depozytu wiary przekazanego przez Apostołów. „A błądzących napominajcie, grożąc im sądem Bożym” (Jud 1,22-23).


Za artykułem:
Bp Krzysztof Zadarko – biskupem koszalińsko-kołobrzeskim
  (episkopat.pl)
Data artykułu: 02.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: episkopat.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.