Portal LifeSiteNews (2 lutego 2026) relacjonuje wypowiedzi schizmatyckiego duchownego Fiodora Łukjanowa, chwalącego decyzję Rosji o zakazie międzynarodowego „macierzyństwa zastępczego”. „Rosja stała się bastionem obrony życia i rodziny, podczas gdy Zachód upodmiotawia dzieci” – deklaruje duchowny sekty prawosławnej, pomijając fakt, że sama Rosja pozostaje w stanie formalnej schizmy i odrzuca prymat Piotrowy. Choć formalny zakaz handlu dziećmi zasługuje na aprobatę, przedstawianie państwa trwającego w herezji jako wzoru „chrześcijańskiego” stanowi teologiczną aberrację.
Naturalizm kontra nadprzyrodzona prawda o rodzinie
Analiza faktograficzna ujawnia niebezpieczne pomieszanie porządków. Łukjanow słusznie potępia „kondycję życia i rodziny opartą na rynku i pożądaniu”, jednak jego argumentacja sprowadza się do utylitaryzmu społecznego:
„Gdy społeczeństwo zastąpi Chrystusa rynkami i pożądaniem, nastąpi upadek”
. Brak tu odniesienia do Casti Connubii Piusa XI, która definiuje małżeństwo jako „wzajemne wewnętrzne kształtowanie małżonków, trwały związek dusz i ciał” (Pius XI, Casti Connubii, 1930). Decyzja Rosji, choć korzystna w skutkach doczesnych, wynika z etnicznego tradycjonalizmu, nie zaś z katolickiego pojmowania nierozerwalności sakramentalnego związku.
Na poziomie językowym uderza instrumentalizacja terminu „chrześcijański”. Prawosławie, odrzucające nieomylność Piotrową i dogmat o Niepokalanym Poczęciu Marji, nie może rościć sobie prawa do reprezentowania unam, sanctam, catholicam et apostolicam Ecclesiam. Użycie sformułowania „Christian activism” wobec działań schizmatyków stanowi zdradę eklezjologicznej prawdy.
Biotechnologiczne szaleństwo jako owoc apostazji
Teologiczny rdzeń problemu tkwi w odrzuceniu encykliki Humanae Vitae (1968) przez świat modernistyczny. Łukjanow trafnie wskazuje na zagrożenie płynące z badań nad sztucznymi macicami, lecz pomija ich źródło: odrzucenie nadprzyrodzonego ładu przez rewolucję protestancką i oświeceniowy racjonalizm. Jak nauczał św. Pius X: „Religia nie wymyślona przez rozum ludzki, lecz objawiona przez Boga, została nazwana katolicką” (Św. Pius X, Pascendi Dominici gregis, 1907).
Symptomatycznie, cała dyskusja toczy się w oderwaniu od kluczowej prawdy: każde dziecko jest owocem współpracy łaski uświęcającej z naturą. Brakuje tu odniesienia do katolickiej nauki o grzechu przeciwko czystości (Katechizm Świętego Piusa X) czy obowiązku wychowania potomstwa w wierze katolickiej (canon 1113 Kodeksu Prawa Kanonicznego 1917).
Schizmatycka hybris wobec królewskiej władzy Chrystusa
Najjaskrawszy błąd tkwi w próbie budowania „moralnego ładu” bez uznania społecznego panowania Chrystusa Króla. Gdy Łukjanow stwierdza: „Rosja pokazuje, że można inaczej”, zaprzecza słowom Piusa XI: „Rządy, które nie czczą Chrystusa publicznie, z konieczności popadają w tyrańskie zniewolenie” (Pius XI, Quas Primas, 1925). Państwo rosyjskie, odmawiające uznania prymatu Rzymu i tolerujące aborcję w ograniczonym zakresie, pozostaje tworem czysto naturalnym, pozbawionym nadprzyrodzonej misji.
Krytyka Zachodu przez prawosławnego duchownego przypomina faryzeuszy potępiających cudzołożnicę – obłudników trwających we własnych grzechach. Jak bowiem Rosja może „bronić życia”, skoro jej cerkiew wspierała komunistycznych oprawców mordujących katolików? Prawdziwe rozwiązanie wymaga powrotu do jedynego Kościoła i uznania niezmiennych praw Bożych.
Za artykułem:
Russia BANS surrogacy: A Christian response to GLOBAL EVIL | Frankly Ep. 21 (lifesitenews.com)
Data artykułu: 03.02.2026








