Portal EWTN News relacjonuje stanowisko Konferencji „Biskupów” Puerto Rico, sprzeciwiających się militaryzacji wyspy przez Stany Zjednoczone i ostrzegających przed „możliwą eskalacją” konfliktu z Wenezuelą. „Biskupi” powołują się na wypowiedzi uzurpatorów Leona XIV, Franciszka i „św.” Jana XXIII, potępiając „ograniczenie przestrzeni powietrznej i szlaków morskich” oraz „manewry wojskowe w różnych miastach Puerto Rico”. Artykuł podkreśla poparcie gubernator Jenniffer González dla polityki Donalda Trumpa, określającego Nicolása Maduro jako „narkodyktatora”.
Naturalistyczne redukcje doktrynalne
Komunikat „biskupów” stanowi klasyczny przykład teologicznej zgnilizny posoborowej, całkowicie pomijającej nadprzyrodzony wymiar konfliktu. W dokumencie brak jakiejkolwiek wzmianki o obowiązku głoszenia Ewangelii narodom (Mt 28,19), o grzesznej naturze reżimów komunistycznych czy o katolickiej nauce o wojnie sprawiedliwej. Zamiast tego mamy do czynienia z laudato si-stylem ekologicznego biadolenia o „konsekwencjach dla działalności rybackiej” – co stanowi jawną parodię powagi duszpasterskiej.
„Jesteśmy świadomi strukturalnych niesprawiedliwości” – deklarują autorzy, lecz nie wskazują na źródło tych niesprawiedliwości: odrzucenie społecznego panowania Chrystusa Króla. Pius XI w Quas primas nauczał niezbicie: „Pokój Chrystusowy w Królestwie Chrystusowym […] nie może zajaśnieć narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”. Tymczasem portorykańscy hierarchowie wolą cytować antypapieży niż niezmienne Magisterium.
Językowa mimikra jako narzędzie apostazji
Retoryka dokumentu odsłania pełną kompromitację doktrynalną sygnatariuszy. Stwierdzenie, że „wojna nigdy nie powinna być rozwiązaniem konfliktów” stoi w jaskrawej sprzeczności z nauczaniem św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu o dopuszczalności bellum iustum. Co więcej, wzywając do „dialogu między społeczeństwami”, „biskupi” praktycznie usprawiedliwiają reżim Maduro, który od lat prześladuje katolików, zamyka kościoły i mordował demonstrantów.
Szczególnie obrzydliwy jest passus o „solidarności z umiłowanym ludem wenezuelskim”, który pomija milczeniem fakt, że ponad 92% Wenezuelczyków opowiada się za interwencją wyzwoleńczą (dane niezależnych mediów). To nie przypadek – cała frazeologia dokumentu jest żywcem zaczerpnięta z lewicowego dyskursu antyimperialistycznego, co potwierdza tezę o infiltracji marksistowskiej w strukturach posoborowych.
Geopolityczna herezja
Najcięższym grzechem omawianego stanowiska jest zdrada misji ewangelizacyjnej. Podczas gdy prawdziwy Kościół katolicki zawsze wspierał obalanie tyranów prześladujących wiernych (por. bulla Cum ex apostolatus officio), neo-hierarchowie z Puerto Rico ostrzegają przed „możliwą reakcją sojuszników Wenezueli: Rosji, Chin i Iranu”. W ten sposób stawiają na równi katolicką Hiszpanię z czasów Reconquisty i islamskie reżimy prześladujące chrześcijan – co stanowi jawną herezję ekumeniczną potępioną w Lamentabili sane (pkt 65).
Nie sposób nie dostrzec w tym stanowisku realizacji agendy aggiornamento z Vaticanum II, gdzie „lud Boży” zastąpił Mistyczne Ciało Chrystusa, a dialog stał się bożkiem. Jak trafnie zauważył abp Marcel Lefebvre (o ile można cytować schizmatyka): „Nowa msza jest narzędziem destrukcji wiary”. Podobnie pokojowa retoryka posoborowia służy niszczeniu katolickiej doktryny państwa.
Antykościelna symptomatologia
Cała sytuacja demaskuje systemową apostazję struktur okupujących Watykan. Podczas gdy Pius XII w encyklice Divini Redemptoris wzywał do „mężnego oporu” przeciwko „potworowi komunizmu”, współcześni uzurpatorzy każą klękać przed czerwonymi dyktatorami. Wenezuelscy katolicy, którzy w 2024 roku formowali ludowe milicje przeciwko maduryzmowi, nie doczekali się żadnego wsparcia ze strony „Konferencji Biskupów” – za to usłyszeli, że „wojna przynosi tylko śmierć”.
Na tym właśnie polega istota posoborowego przewrotu: zastąpienie nadprzyrodzonej nadziei na Królestwo Boże utopijnym marzeniem o „pokoju światowym”. Jak nauczał Pius X w Pascendi dominici gregis, moderniści „sprowadzają religię do czystego sentymentu”. Dlatego jedyną właściwą reakcją katolika jest całkowite odrzucenie tej fałszywej struktury i modlitwa o rychły powrót prawowitego Papieża.
Za artykułem:
Bishops in Puerto Rico warn of ‘possible escalations’ in a US-Venezuela war (ewtnnews.com)
Data artykułu: 02.12.2025








