Kanadyjski parlament w służbie neo-pogańskiej tyranii
Portal EWTN News (2 grudnia 2025) donosi o porozumieniu Partii Liberalnej z Blokiem Quebeckim w sprawie zniesienia klauzuli ochronnej dla wypowiedzi opartych na przesłankach religijnych w kanadyjskim prawie o tzw. „mowie nienawiści”. Projekt ustawy, oprócz penalizacji nazistowskiej symboliki, ma usunąć dotychczasowy wyjątek dla opinii „uzasadnionych podstawami religijnymi lub tekstem religijnym”.
Demontarz prawa naturalnego w imię świeckiego fundamentalizmu
Proponowane zmiany stanowią jawną rebelię przeciwko prawowitej władzy Chrystusa Króla. Już Pius XI w encyklice Quas primas (1925) nauczał nieodwołalnie: „Królestwo naszego Odkupiciela obejmuje wszystkich ludzi […] Wszystko jedno, czy jednostki, czy rodziny, czy państwa, gdyż ludzie w społeczeństwa zjednoczeni nie mniej podlegają władzy Chrystusa jak jednostki”. Tymczasem kanadyjscy ustawodawcy, w duchu potępionym przez św. Piusa X w dekrecie Lamentabili (pkt 5, 22, 55), podważają nadprzyrodzoną genezę praw moralnych.
„[…] obniżają standard prawny 'nienawiści’, zagrażając wolności słowa i atakując uzasadnioną ekspresję”
Jak zauważają konserwatywni oponenci, projekt wprowadza niebezpiecznie rozmyte pojęcie „nienawiści” jako „uczucia obejmującego potępienie lub zniesławienie silniejsze niż pogarda lub niechęć”. To typowy mechanizm państwa totalitarnego – rozszerzający zakres penalizacji na dowolne przejawy sprzeciwu wobec oficjalnej ideologii.
Teologiczny wymiar prześladowania
Usunięcie klauzuli religijnej uderza w samo serce katolickiej doktryny. Św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice dowodził, że „jawni heretycy natychmiast tracą wszelką jurysdykcję”, co w analogii stosuje się do świeckich władz odrzucających Boski porządek. Kanadyjska próba podporządkowania prawdy objawionej arbitralnym definicjom „nienawiści” stanowi akt formalnej apostazji państwowej.
Chrześcijańskie Legalne Stowarzyszenie z Ontario słusznie ostrzega, że zmiana „naruszyłaby konstytucyjną integralność” prawa. W rzeczywistości chodzi o coś znacznie poważniejszego: jak nauczał Pius IX w Syllabusie błędów (pkt 39, 55), „Państwo jako źródło wszystkich praw posiada pewne prawo nieograniczone żadnymi granicami” oraz „Kościół powinien być oddzielony od Państwa, a Państwo od Kościoła” to fundamentalne błędy potępione ex cathedra.
Symptom kulturowego samobójstwa
Statystyki przytoczone w artykule – spadek liczby katolików o 2 miliony w ciągu dekady – ukazują duchowe bankructwo kanadyjskiego społeczeństwa. To nie przypadek, że atak na wolność religijną następuje równolegle z innymi przejawami apostazji: próbą usunięcia modlitw z przestrzeni publicznej (Quebec) czy planami wykreślenia „krzewienia religii” z celów uznawanych za charytatywne.
Jak zauważył abp Christian Lépine, zakaz modlitwy publicznej to „zakaz myślenia”. To stwierdzenie, choć niewystarczające (brak odniesienia do obowiązku czci publicznej wobec Boga), wskazuje na istotę problemu: Kanada przekształca się w państwo wyznaniowe neo-gnostyckiego humanizmu, gdzie każda forma sprzeciwu wobec laickiego dogmatu jest stygmatyzowana jako „nienawiść”.
Duchowa geneza prześladowań
Proceder ten stanowi logiczną konsekwencję odrzucenia społecznego panowania Chrystusa Króla. Gdy narody – jak pisał Pius XI w Quas primas – „usunęły Jezusa Chrystusa i Jego najświętsze prawo ze swych obyczajów, z życia prywatnego, rodzinnego i publicznego”, nieuchronnie popadają w spiralę przemocy prawnej.
Usunięcie wymogu zgody prokuratora generalnego na ściganie „przestępstw z nienawiści” usuwa ostatnią zaporę przed arbitralnością władzy. Jak zauważyli konserwatyści, penalizowane symbole nazistowskie są już nielegalne – cel jest więc inny: stworzenie mechanizmu prawnego do walki z ortodoksją katolicką.
Nie trzeba prorockiego daru, by przewidzieć kolejne kroki: zakaz głoszenia prawdy o grzechu sodomii, potępienie katolickiej antropologii płciowej czy nawet kryminalizacja Mszy św. trydenckiej jako rzekomego „przejścia nienawiści”. Wszystko w imię świeckiego credo które – jak pisał św. Pius X – jest jedynie „przemijającą i zmienną filozofią” (Encyklika Pascendi).
W obliczu tej eskalacji prześladowań, katolicy nie mogą ulec pokusie kompromisu. Jak nauczał Apostoł: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj” (Rz 12,21 Wlg). Ostateczną odpowiedzią na państwowy totalitaryzm nie może być jedynie obrona swobód obywatelskich, lecz żarliwa modlitwa o nawrócenie władz i przywrócenie publicznego panowania Chrystusa Króla – jedynego Zbawiciela narodów.
Za artykułem:
Canadian government set to remove religious exemptions from hate-speech laws (ewtnnews.com)
Data artykułu: 02.12.2025








