Scena katolicka po ataku terrorystycznym na plaży Bondi w Sydney: kapłan modli się przy krzyżu obok wiernych.

„Biskupi” Australii wobec ataku terrorystycznego: naturalizm zamiast nadprzyrodzonej prawdy

Podziel się tym:

„Biskupi” Australii wobec ataku terrorystycznego: naturalizm zamiast nadprzyrodzonej prawdy

Portal EWTN News (14 grudnia 2025) relacjonuje reakcje hierarchów posoborowych na krwawy atak terrorystyczny podczas żydowskiego święta Chanuki na plaży Bondi w Sydney, gdzie zginęło 16 osób, w tym dziecko. „Arcybiskup” Anthony Fisher z Sydney oraz „przewodniczący konferencji biskupów” Timothy Costelloe potępili antysemityzm jako „raka” i „nieopisane zło”, wzywając do „modlitwy” oraz „edukacji”. Fisher ujawnił osobisty związek z judaizmem, stwierdzając: „Moją prababką była Żydówka… Chrześcijanie są dziećmi Żydów. Atak na Żydów to atak na nas wszystkich”. Obaj „pasterze” zaoferowali żydowskiej społeczności „katolickie usługi edukacyjne i doradcze”, nie wspominając ani słowem o nawróceniu na jedyną prawdziwą wiarę.

Faktograficzne przemilczenia: gdzie jest Chrystus Król?

W całym oświadczeniu „abp” Fishera brak jakiegokolwiek odniesienia do Quas Primas Piusa XI, gdzie papież nauczał: „Państwa i narody winny uznać publicznie panowanie Chrystusa Króla, gdyż bez Niego nie ma pokoju”. Zamiast wskazać, że prawdziwe rozwiązanie terroryzmu leży w poddaniu się władzy Chrystusa przez nawrócenie muzułmanów i żydów na katolicyzm, Fisher ogranicza się do naturalistycznej retoryki „ludzkiej solidarności”. Tymczasem Sobór Laterański IV definiuje: „Jedna jest wiara prawdziwa, poza którą nikt nie może być zbawiony” (Denz. 430).

„Twisted motives behind those who perpetrated these terrible acts are now clearly linked with the scourge of antisemitism” – twierdzi „bp” Costelloe, całkowicie pomijając islamski kontekst ataku.

Ofiary zostały zastrzelone przez Sajida i Naveeda Akramów – wyznawców islamu powiązanych z Państwem Islamskim. Mimo to żaden z hierarchów nie nazywa rzeczy po imieniu: islam jest herezją, a Mahomet fałszywym prorokiem, co jednoznacznie stwierdzał Benedykt XIV w bulli Providas Romanorum. Zamiast głosić konieczność ewangelizacji muzułmanów, Costelloe bełkoce o „ciemnej plamie w naszym społeczeństwie”, redukując problem do socjologii.

Język apostazji: braterstwo zamiast nawrócenia

Fisher deklaruje: „Kochamy naszych żydowskich sąsiadów i przyjaciół”, zapominając, że miłość bliźniego wymaga przede wszystkim troski o jego zbawienie. Św. Pius X w liście do kardynałów z 1910 r. przypominał: „Kościół nie może zmienić swojej postawy wobec tych, którzy są poza jego łonem. (…) Musi pracować nad ich nawróceniem”. Tymczasem posoborowcy oferują żydom… terapię kryzysową zamiast chrztu!

Szokujące jest również oświadczenie Fishera: „Chrześcijanie są dziećmi Żydów”. To jawna herezja potępiona przez Piusa XI w Mit brennender Sorge: „Kto wynosi ponad skalę wartości ziemskie rasę albo naród, (…) ten wypacza i fałszuje porządek stworzony i ustanowiony przez Boga”. Katolicy są dziećmi Kościoła – Nowego Izraela, podczas gdy niewierzący w Chrystusa Żydzi pozostają w błędzie, jak nauczał św. Paweł: „Serce ich stało się nieczułe” (2 Kor 3,14-15).

Teologiczne bankructwo: synagoga i kościół na równi?

Cała narracja posoborowych hierarchów opiera się na błędnej teologicznie zasadzie „dwóch przymierzy” potępionej przez św. Piusa X w dekrecie Świętego Oficjum Lamentabili sane exitu: „Dogmaty Kościoła są tylko interpretacją faktów religijnych wypracowaną przez ludzki umysł” (punkt 22). Tymczasem Sobór Florencki definiuje: „Nikt nie może być zbawiony, nawet jeśli przelał krew za Chrystusa, jeśli nie trwa w łonie i w jedności Kościoła katolickiego” (Denz. 714).

Gdy Fisher skarży się na „antysemickie demonstracje” naprzeciwko swojej „katedry”, nie zauważa, że to właśnie posoborowa apostazja – usunięcie modlitw za nawrócenie żydów z liturgii Wielkiego Piątku oraz relatywizacja doktryny – otworzyło drogę do żydowskiego neopogaństwa i muzułmańskiej przemocy. Jak pisał Pius XI w Divini Redemptoris: „Gdy religia jest usuwana z edukacji, z życia rodzinnego i społecznego, traci się ostatecznie sam sens życia”.

Symptom końca czasów: Kościół bez Krzyża

Reakcja australijskich hierarchów jest typowym owocem soborowego przewrotu: redukcja Kościoła do NGO zajmującej się „dialogiem” i „edukacją antydyskryminacyjną”. Brak jakiegokolwiek wezwania do pokuty, nawrócenia czy modlitwy różańcowej – jedynie puste frazesy o „miłości” pozbawionej transcendentnego celu. Tymczasem Leon XIII w Humanum genus przestrzegał: „Gdy usunie się krzyż z prawodawstwa i życia publicznego, następuje nieuchronny upadek moralności”.

Ofiary tego ataku – zarówno żydzi, jak i muzułmanie – potrzebują przede wszystkim Mszy Świętej Wszechczasów odprawianej za ich dusze, a nie psychologicznego gadania. Jak pisał św. Augustyn: „Poza Kościołem nie ma przebaczenia grzechów” (Epist. 185). Dopóki posoborowie będzie udawało Kościół, głosząc fałszywy ekumenizm zamiast Extra Ecclesiam nulla salus, terroryzm i apostazja będą tylko narastać. Jedynym ratunkiem jest powrót do integralnej doktryny katolickiej i prawowitej sukcesji apostolskiej.


Za artykułem:
‘This must stop’: Sydney archbishop condemns hate after Bondi terror kills 16
  (ewtnnews.com)
Data artykułu: 14.12.2025

Więcej polemik ze źródłem: ewtnnews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.