Portal EWTN News relacjonuje wydarzenia z 3 stycznia 2026 roku w Caracas, gdzie amerykański atak lotniczy na cele wojskowe miał doprowadzić do cudownego ocalenia kilku osób. Według artykułu, dwie rodziny przeżyły eksplozję bomby, która zniszczyła ich domy, przypisując to nadprzyrodzonej interwencji. Relacja obfituje w emocjonalne sformułowania, odwołania do dewocjonaliów oraz brak krytycznej analizy faktów w świetle katolickiej doktryny o cudach.
Faktograficzne nieścisłości i manipulacje językowe
Opis zdarzenia bazuje na subiektywnych relacjach poszkodowanych, bez weryfikacji przez niezależnych ekspertów. Wykorzystano retorykę typową dla propagandy wojennej, łącząc dramatyczne obrazy zniszczeń z dewocyjną narracją:
„Moje okno tu eksplodowało, wpadły odłamki, przeżyłam ten moment, ale ta figura Najświętszej Marji pozostała nietknięta”
– mówi Gracia Mónaco. Brak jakichkolwiek danych technicznych o użytej amunicji czy raportów balistycznych podważa wiarygodność „cudownego” charakteru zdarzenia. Artykuł przemilcza fakt, że wiarygodne potwierdzenie cudu wymaga kościelnego dochodzenia kanonicznego, którego w tym przypadku nie przeprowadzono.
Język relacji pełen jest nacechowanych emocjonalnie określeń: „fenomenalna eksplozja”, „coś niewiarygodnego”, „cudem ocaleni”. Tymczasem Codex Iuris Canonici z 1917 roku (kan. 2039 §1) wyraźnie stanowi, że do uznania zjawiska za cud niezbędne jest wykluczenie wszystkich naturalnych przyczyn. Autorzy nie podjęli tego wysiłku, zastępując go sentymentalnymi opowieściami o „figurce Marji”, która „nie przewróciła się”.
Teologiczne wypaczenie pojęcia cudu
Katolicka teologia definiuje cud jako „dzieło widzialne, którego przyczyną może być wyłącznie Bóg, przekraczające siły całej natury” (Św. Tomasz z Akwinu, Summa Theologiae I, q. 110, a. 4). Tymczasem opisane zdarzenie – nawet przy założeniu jego autentyczności – kwalifikuje się co najwyżej jako zbieg okoliczności lub szczęśliwy traf. Brak tu elementu nadprzyrodzonego przeznaczenia, które odróżniałoby je od tysięcy podobnych przypadków podczas konfliktów zbrojnych.
Szczególnie niepokojące jest mieszanie dewocjonaliów z magią w relacji Eleny Berti:
„Zawsze śpi z różańcem za poduszką i ma na nocnym stoliku kilka figurek świętych; niektóre niestety straciły głowy”
. Prawdziwa pobożność katolicka odrzuca takie praktyki jako superstitio (przesąd), który „przypisuje nadprzyrodzone moce przedmiotom materialnym” (Katechizm Rzymski, cz. I, rozdz. 3). Brakuje tu również fundamentalnego odniesienia do jedyności Ofiary Chrystusowej i konieczności łaski uświęcającej.
Symptomatyczna redukcja wiary do emocjonalnego folkloru
Cała narracja artykułu stanowi klasyczny przykład modernistycznej degeneracji pojęcia cudu, którą Pius X potępił w dekrecie Lamentabili sane exitu (1907): „Ewangelie w wielu opowiadaniach podawały nie to, co rzeczywiście miało miejsce, ale to, co uważali, że przyniesie większą korzyść odbiorcom” (propozycja 14 potępiona). Dziennikarze EWTN News – świadomie lub nie – powielają tę samą błędną metodologię, przedkładając „budujące opowieści” nad obiektywną prawdę.
Milczenie na temat sakramentalnego życia ocalonych rodzin jest wymowne. Nie wspomniano ani słowem o stanie łaski uświęcającej, uczestnictwie w Ofierze Mszy Świętej czy praktyce spowiedzi – elementach niezbędnych do prawdziwego życia wiarą. Zamiast tego mamy do czynienia z redukcją religijności do sentymentalnego folkloru, gdzie rozbita figurka „świętego” (nawet niekanonizowanego) José Gregorio ma większe znaczenie niż łaska Boża.
Posoborowe dziedzictwo relatywizacji nadprzyrodzoności
Prezentowana narracja doskonale wpisuje się w posoborową tendencję do mitologizacji zwyczajnych zdarzeń. Jak trafnie zauważył Marcel Lefebvre (choć sam będący w błędzie co do ciągłości Magisterium): „Fałszywy ekumenizm prowadzi do zastąpienia cudów prawdziwych cudami wyimaginowanymi” (List do Przyjaciół i Dobrodziejów, 1983). W tym kontekście „cud” z Caracas służy przede wszystkim legitymizacji politycznego zaangażowania struktur posoborowych w konflikty świeckie.
Artykuł pomija całkowicie nauczanie Piusa XI z encykliki Quas primas (1925), gdzie czytamy: „Pokój Chrystusowy w Królestwie Chrystusowym – tego rodzaju wylew zła dlatego nawiedził świat cały, gdyż bardzo wielu usunęło Jezusa Chrystusa i Jego najświętsze prawo ze swych obyczajów”. Prawdziwym cudem byłoby nawrócenie władz USA i Wenezueli, a nie szczęśliwe uniknięcie skutków ich bezbożnych działań.
Za artykułem:
A bomb fell meters from their homes in Caracas, but they survived: ‘It’s a miracle’ (ewtnnews.com)
Data artykułu: 06.01.2026








