Procesja katolicka w Madrycie z kardynałem José Cobo na czele

Antypapieska pielgrzymka antykościoła w zlaicyzowanej Hiszpanii

Podziel się tym:

Portal EWTN News (9 stycznia 2026) informuje o planowanej wizycie uzurpatora Leona XIV w Hiszpanii, wymieniając Madryt, Barcelonę i Wyspy Kanaryjskie jako prawdopodobne cele podróży. Kardynał José Cobo potwierdził rzekome zainteresowanie antypapieża wizytą, podkreślając aspekty „pierwszego szkicu” wizyty i potencjalne beatyfikacje w środowisku zlaicyzowanego społeczeństwa.


Teatr władzy w kraju apostazji

Relacja ujawnia symptomatyczną współpracę struktur neo-kościoła z władzą świecką. Kardynał Cobo przyznaje: „były negocjacje z hiszpańskim rządem”, co stanowi jawną zdradę zasady Libertas ecclesiae. Pius XI w encyklice Quas primas jednoznacznie nauczał: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi […] najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa” (nr 18). Tymczasem neo-hierarchia negocjuje z apostackimi władzami warunki swojej obecności jak lobby polityczne.

„Hiszpania od dawna potrzebowała i nieustannie prosiła o przybycie papieża. Fakt, że ta możliwość jest teraz otwarta, jest źródłem nadziei i radości dla wszystkich, zarówno dla władz cywilnych, jak i oczywiście dla Kościoła w Hiszpanii”

To kuriozalne stwierdzenie demaskuje całkowite odwrócenie porządku nadprzyrodzonego. To nie państwa mają „zapraszać” Wikariusza Chrystusa, lecz monarchowie i rządy winny zabiegać o błogosławieństwo prawowitej Głowy Kościoła. Św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice podkreślał: „Papież jest władcą duchowym całego świata, dlatego wszyscy książęta są jego poddanymi” (II, 29).

Banalizacja urzędu w służbie modernizmu

Język relacji ujawnia głęboką degradację pojęcia papiestwa. Kardynał Cobo pozwala sobie na dwuznaczne żarty: „Nie powinniśmy przemęczać Ojca Świętego, bo jeśli zabierzemy go do Hiszpanii i zbytnio zmęczymy, może nie chcieć wrócić”. Taka poufałość byłaby nie do pomyślenia wobec prawowitych papieży, którzy – jak Pius XII – otaczali się nimbem sacrum.

Planowana „beatyfikacja” Antonia Gaudíego to kolejny przykład posoborowej profanacji procesu kanonizacyjnego. Jak przypomina dekret Lamentabili sane exitu św. Piusa X: „Dogmaty, sakramenty i hierarchia […] są tylko sposobem wyjaśnienia i etapem ewolucji świadomości chrześcijańskiej” (propozycja 54 potępiona). Beatyfikacja architekta – człowieka znanego z ekscentrycznego stylu życia, a nie heroiczności cnót – wpisuje się w tę modernistyczną logikę.

Migracyjna herezja jako narzędzie destrukcji

Wątek wizyty na Wyspach Kanaryjskich „związanej z migracjami” odsłania kolejną herezję neo-kościoła. Pod pozorem miłosierdzia promuje się ideologię otwartych granic, sprzeczną z katolicką nauką o państwie. Pius XII w przemówieniu do prawników katolickich (6 XII 1953) stanowczo stwierdzał: „Państwo ma nie tylko prawo, ale obowiązek ograniczać imigrację w imię dobra wspólnego”. Tymczasem kardynał Cobo bezkrytycznie powtarza slogany o „wysłuchaniu głosu migrantów”.

Warto odnotować symptomatyczne przemilczenie katastrofalnego stanu wiary w Hiszpanii. Według danych CIS (2025) tylko 18,7% Hiszpanów regularnie uczestniczy w pseudo-mszach, podczas gdy ponad 40% deklaruje ateizm lub agnostycyzm. Zamiast wezwać do nawrócenia i pokuty, neo-hierarchia organizuje medialne spektakle z udziałem uzurpatora.

Teologia pustki w działaniu

Całe przedsięwzięcie wpisuje się w logikę „Kościoła-wydarzenia” – tymczasowego, skoncentrowanego na aktualnych trendach społecznych. Brak jakichkolwiek odniesień do konieczności nawracania heretyków, przywracania monarchii katolickiej czy obrony rodziny przed genderową destrukcją. Jak trafnie diagnozował św. Pius X w Pascendi: „Moderniści redukują religię do uczuć i doświadczeń, odrzucając wszelką transcendentną prawdę” (nr 14).

Planowane „apostolskie podróże” Leona XIV to nie kontynuacja papieskich pielgrzymek, lecz ich karykatura. Gdzie Pius IX wołał: „Nie ugodzimy!” (Syllabus, potępienie 80), tam pseudo-papież szuka akceptacji w zlaicyzowanym świecie. Gdzie św. Pius V wysyłał flotę pod Lepanto, tam współcześni „hierarchowie” dyskutują o klimacie i migrantach.

Sedewakantyści odrzucają ten spektakl jako część wielkiego odstępstwa. Jak głosi kanon 188 §4 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917: „Każdy urząd staje się wakujący na mocy samego faktu […] jeśli duchowny publicznie odstępuje od wiary katolickiej”. Antonio de Castro Mayer trafnie zauważył: „Gdy pasterze stają się wilkami, pierwszym obowiązkiem owiec jest ucieczka”.


Za artykułem:
Madrid, Barcelona, ​​Canary Islands possible destinations for Pope Leo XIV in 2026
  (ewtnnews.com)
Data artykułu: 09.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: ewtnnews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.