Portal EWTN News (16 stycznia 2026) relacjonuje wypowiedzi Francisa Rooneya, byłego ambasadora USA przy tzw. Stolicy Apostolskiej, na temat działań dyplomatycznych struktury posoborowej w Wenezueli oraz stosunków z USA. Rooney chwalił „umiarkowane podejście” uzurpatora Leona XIV do dyplomacji, szczególnie w kontekście spotkania z opozycyjną liderką Marią Coriną Machado.
Naturalistyczna redukcja misji Kościoła
„The Holy See has a long tradition of intervening in hostage situations and situations of marginalized people or people under great stress and change, like a regime change”
Rooney przedstawia pseudo-Kościół jako organizację humanitarną specjalizującą się w rozwiązywaniu kryzysów politycznych. To jawna redukcja nadprzyrodzonej misji Kościoła – głoszenia Ewangelii i zbawiania dusz – do poziomu świeckiej agencji pomocowej. Św. Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis potępiał modernistów za „mylenie Kościoła ze społeczeństwem ludzkim, które podlega ewolucji i przekształceniom” (n. 26). Tymczasem prawdziwy Kościół katolicki nie jest NGO, lecz Mistycznym Ciałem Chrystusa, którego celem jest „uczynić wszystkie narody uczniami, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” (Mt 28,19).
Polityczna instrumentalizacja struktury posoborowej
Rooney ujawnia polityczne kalkulacje stojące za spotkaniem uzurpatora z Machado: „pre-Trump meeting with the Holy Father is a global expression of her importance right now”. To demaskuje rzeczywisty charakter sekty posoborowej – nie jest ona strażniczką depozytu wiary, lecz graczem na geopolitycznej szachownicy. Pius XI w Quas primas nauczał, że „królestwo naszego Odkupiciela obejmuje wszystkich ludzi” (n. 18), lecz nie poprzez polityczne rozgrywki, ale przez poddanie narodów prawu Chrystusowemu. Tymczasem współczesna „Stolica Apostolska” stała się narzędziem legitymizacji świeckich przywódców, co stanowi zdradę jej nadprzyrodzonego powołania.
Relatywizacja doktryny społecznej
Były ambasador zestawia wypowiedzi uzurpatorów: „he speaks very clearly and says a lot of the same things” co Bergoglio. To potwierdza ciągłość modernistycznej rewolucji w strukturach okupujących Watykan. Gdy Rooney chwali Leona XIV za „willing to call out bad activities by world leaders”, pomija fundamentalną różnicę między katolicką nauką społeczną a świeckim moralizatorstwem. Pius XII w przemówieniu z 6 listopada 1948 roku ostrzegał: „Kościół nie może się stać trybuną polityczną ani agencją reform społecznych”. Prawdziwe Magisterium nigdy nie utożsamiało się z jakimkolwiek porządkiem światowym, głosząc niezmiennie, że „nie ma zbawienia poza Kościołem” (Extra Ecclesiam nulla salus).
Apostazja w relacjach z USA
Szczególnie wymowne są uwagi Rooneya o relacjach pseudo-Kościoła z USA: „They resent our power, but they love our money, and they love our number of Catholics”. To świadectwo całkowitej degeneracji struktury, która porzuciła ewangelizację na rzecz politycznej gry o wpływy i środki materialne. Św. Pius X w Liście Apostolskim Notre charge apostolique potępił takich „katolików”, którzy „zastępują królestwo Boże królestwem ziemi, które miałoby nadejść przez miłość, wolność i sprawiedliwość” (1910). Tymczasem Rooney otwarcie mówi o „opportunity for Pope Leo to close that gap”, ujawniając czysto doczesne cele współczesnej kurii.
Zdrada imigranckich dusz
Spekulacje Rooneya na temat rozmowy Trumpa z „abp” Coakleyem ujawniają kolejny wymiar apostazji: „I think most Americans would agree that we need workers”. To redukcja imigrantów do roli siły roboczej, podczas gdy prawdziwy Kościół widzi w nich przede wszystkim dusze do zbawienia. Leon XIII w encyklice Rerum novarum (1891) nauczał, że „człowiek jest starszy niż państwo”, przypominając o transcendentnej godności osoby. Współczesne struktury całkowicie odwróciły tę perspektywę, traktując ludzi jako trybiki w maszynie globalnej ekonomii. Brak jakiejkolwiek wzmianki o obowiązku ewangelizacji migrantów czy ochronie ich życia duchowego dowodzi całkowitego zeświecczenia pseudo-hierarchii.
Teologiczne konsekwencje fałszywego ekumenizmu
Wypowiedź Rooneya ujawnia głębszy problem: struktura posoborowa utraciła wszelką wiarygodność jako głosiciel prawdy. Gdy mówi on o „global expression of her importance”, podkreśla jedynie świecki prestiž spotkania, całkowicie pomijając jego wymiar duchowy. To owoc herezji wolności religijnej głoszonej przez sobór pseudo-katolicki (Dignitatis humanae), który Pius IX potępił w Syllabusie błędów jako „błąd przeciwko prawu naturalnemu” (pkt 15). Katolicki ambasador nigdy nie mówiłby o Kościele w kategoriach politycznej siły, lecz jako o „świecie na świeczniku” (Mt 5,14) głoszącym niezmienne prawdy wiary.
Wnioski: masoneria w sutannie
Analiza wypowiedzi Rooneya ukazuje ostateczną metamorfozę struktury posoborowej w narzędzie globalistycznej polityki. Zamiast „solą ziemi” (Mt 5,13), stała się ona agentem świeckich interesów, zdradzając swoją nadprzyrodzoną misję. Jak trafnie zauważył św. Pius X w encyklice Pascendi, moderniści dążą do „pojednania wiary z nauką, ale tylko poprzez podporządkowanie wiary nauce” (n. 13). W tym przypadku wiara została podporządkowana dyplomatycznej Realpolitik, co stanowi jawną apostazję od Chrystusa Króla. Jedyną odpowiedzią wiernych katolików pozostaje trwanie przy niezmiennej doktrynie i prawdziwej Ofierze Mszy Świętej, odrzucając wszystkie struktury współpracujące z tym „duchem świata” (1 Kor 2,12).
Za artykułem:
Former U.S. ambassador to Holy See weighs in on Vatican diplomacy in Venezuela, U.S. (ewtnnews.com)
Data artykułu: 17.01.2026








