Obraz przedstawiający konflikt między wiktorijskimi dostojnikami a agentami ICE w Minneapolis, z akcentem na tradycyjny katolicki punkt widzenia.

Posoborowa sekta kwestionuje prawo państwa do egzekwowania prawa imigracyjnego

Podziel się tym:

„Sekretarz stanu” watykańskiej sekty potępia działania ICE w Minneapolis

Portal EWTN News (28 stycznia 2026) relacjonuje wystąpienie „kardynała” Pietro Parolina, który określił sytuację w Minneapolis podczas operacji imigracyjnych jako „niedopuszczalną”, domagając się rozwiązywania problemów „w inny sposób”. Włoski hierarcha stwierdził:

„Pozycja Stolicy Apostolskiej polega zawsze na unikaniu jakiejkolwiek przemocy, oczywiście, dlatego nie możemy zaakceptować epizodów tego rodzaju”.


Faktograficzne zniekształcenie natury prawa

Przedstawiona narracja pomija fundamentalną zasadę katolickiej nauki społecznej: władza świecka ma nie tylko prawo, ale obowiązek strzeżenia porządku publicznego i granic państwa (Leon XIII, Immortale Dei). Działania Immigration and Customs Enforcement (ICE), prowadzące do aresztowania 3000 osób łamiących prawo imigracyjne, stanowią wykonywanie elementarnej funkcji państwa. Tymczasem „abp” Paul Coakley (USCCB) wzywa do „spokoju i poszanowania życia ludzkiego”, zaś „kardynał” Joseph Tobin otwarcie domaga się likwidacji ICE.

Brakuje tu rozróżnienia między migrantami a nielegalnymi imigrantami, co stanowi klasyczny chwyt ideologiczny. Jak przypomina Pius XII: „Państwo ma prawo do podejmowania środków niezbędnych dla ochrony słusznych interesów społeczności” (Exsul Familia). Śmierć dwojga obywateli (Renée Good i Alex Pretti) podczas strzelanin z udziałem funkcjonariuszy ICE wymaga śledztwa, nie zaś politycznego wykorzystania do podważenia legalnych działań państwa.

Językowa demontaż pojęć

Retoryka posoborowych dostojników odsłania głęboką schizę semantyczną. Określenie „autentyczny szacunek dla życia” używane przez „abpa” Paula Etienne’a wobec migrantów kontrastuje z milczeniem w sprawie prawowitej obrony życia obywateli przed przestępcami.

Parolin deklaruje: „Trudności, problemy i sprzeczności rozwiązuje się w inny sposób”, nie precyzując jednak, o jaką metodę chodzi. To ewidentne nawiązanie do utopijnej wizji globalnego społeczeństwa bez granic, sprzecznej z nauczaniem Piusa XI: „Rozum i objawienie przeczą stanowczo, jakoby państwo nie miało prawa do zachowania własnej egzystencji” (Divini Redemptoris).

Teologiczne bankructwo

Cała sytuacja demaskuje apostazję posoborowej sekty od katolickiej doktryny o sprawiedliwości społecznej. Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 r. (kan. 117) wyraźnie przyznaje państwu kompetencje w zakresie polityki migracyjnej, zaś Quas Primas Piusa XI naucza: „Królestwo naszego Odkupiciela obejmuje wszystkich ludzi […] zarówno jednostki, jak rodziny, czy państwa”.

Tymczasem „hierarchowie” otwarcie wspierają działania zmierzające do delegitymizacji prawowitej władzy, co stanowi naruszenie zasady Rendite a Cesare (Oddajcie Cezarowi, co cesarskie – Mt 22,21). Jak zauważył św. Robert Bellarmin: „Bunt przeciwko prawowitej władzy świeckiej jest grzechem przeciwko porządkowi ustanowionemu przez Boga” (De Laicis).

Symptomatyczne milczenie o źródle chaosu

Najjaskrawszym przejawem modernizmu jest całkowite pominięcie nadprzyrodzonej perspektywy w analizie kryzysu. Żaden z cytowanych „duchownych” nie wspomina o:

  • Grzechu jako źródle nieporządku społecznego
  • Obowiązku naprawienia krzywd przez nielegalnych imigrantów
  • Konieczności podporządkowania prawa ludzkiego prawu Bożemu

Zamiast tego mamy czysty naturalizm – próbę rozwiązania problemów wyłącznie na płaszczyźnie humanitarnej, co Pius X potępił jako „szaleństwo i bluźnierstwo” (Motu proprio Sacrorum Antistitum). Brak także ostrzeżenia, że przyjmowanie „Komunii” w strukturach posoborowych, gdzie „msza” została zredukowana do stołu zgromadzenia, a rubryki naruszają teologię Ofiary przebłagalnej, jest jeżeli nie li 'tylko’ świętokradztwem, to bałwochwalstwem.

Geopolityczne majaczenia

Dodatkowym potwierdzeniem ideologicznego zaślepienia są wzmianki o „Zarządzie Pokoju” Donalda Trumpa dla Gazy i rozmowach o Grenlandii. Jak przypomina Syllabus błędów Piusa IX (propozycja 62): „Nie należy głosić ani stosować zasady tzw. non-interwencji”. Watykańska dyplomacja, zamiast głosić Ewangelię, błądzi po manowcach globalnej polityki, zapominając słów Chrystusa: „Królestwo moje nie jest z tego świata” (J 18,36).

W tym kontekście Parolinowe „nie wdawajmy się w kontrowersje” dotyczące ewentualnej obecności ICE na zimowych igrzyskach w Mediolanie stanowi klasyczny przykład tchórzostwa doktrynalnego – odwrotności postawy św. Piusa V ekskomunikującego Elżbietę I.

Powrót do źródeł

Jedynym lekarstwem na opisany chaos jest odnowienie publicznego panowania Chrystusa Króla, któremu podlegają wszyscy władcy i narody. Jak uczy Pius XI: „Pokój Chrystusowy w Królestwie Chrystusowym – nie możemy skuteczniej przyczynić się do odnowienia i utrwalenia pokoju, jak przywracając panowanie Pana naszego” (Quas Primas). Dopóki zaś struktury posoborowe trwają w buncie przeciwko niezmiennej doktrynie, pozostają jedynie narzędziem antychrystusowego zamętu.


Za artykułem:
Vatican secretary of state: Minneapolis situation is ‘unacceptable’
  (ewtnnews.com)
Data artykułu: 29.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: ewtnnews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.